RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Edyta Górniak o koronawirusie: Wtedy wyprowadzę się z Polski

Stres pomnożono do maksimum, dlatego ludziom spadła odporność i chorują – oceniła wokalistka (fot. PAP/Adam Warżawa)

Jeśli szczepienia przeciwko koronawirusowi będą obowiązkowe, to wyprowadzę się z Polski – zadeklarowała piosenkarka Edyta Górniak. Mówiła też, że „jesteśmy świadkami rozpadu naszego świata”. Apelowała, by dodawać ludziom otuchy.

Edyta Górniak neguje koronawirusa. Mocna odpowiedź posła PiS

W „spektaklu” COVID-19 są nie tylko „statyści”, ale wręcz „aktorzy” odgrywający sceny ataków duszności, śmierci i pakowania do worków – tak...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Górniak odpowiada na krytykę


W ostatnich dniach na Edytę Górniak spadła fala krytyki. Wokalistka negowała otwarcie epidemię koronawirusa. Twierdziła, że w szpitalach nie leżą chorzy na COVID-19, tylko „statyści”.

– Gdybym faktycznie powiedziała, że w szpitalach nie ma chorych ludzi, ale statyści, byłoby to absurdem. Jednak ludzie uwierzyli – wypierała się.

Mówiła też, że nie ma żalu do ludzi, którzy krytykują ją za tę wypowiedź. – Jesteśmy w trudnym momencie życia. Nie mam żalu do tych, których to rozzłościło, ale tych, którzy nadali inny kontekst wypowiedzi – oświadczyła. Piosenkarka upiera się, że jej słowa zmanipulowano.

Czy to na pewno pandemia?


Odnosząc się do pandemii stwierdziła, że na świecie „spadły kondycja ducha, emocjonalności i poziom odporności ludzi”. Górniak ma wątpliwości, czy jeśli 99 proc. ludzi jest zdrowych, to czy na pewno mamy do czynienia z pandemią.

Zobacz też: Raport o zakażeniach I zgonach

Posobkiewicz zaśpiewał piosenkę „dla Edyty”. „Ja nie jestem statystą” [WIDEO]

Hospitalizowany z powodu koronawirusa były Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz, jako Don Gisu, opublikował nagranie „Dla Edyty”, w którym...

zobacz więcej

Zgony i szczepionki


– Ludzie umierają masowo, (ale też) tak było wcześniej. W tym roku się bardziej się temu przyglądamy – mówiła dodając, że „pomieszano fakty z kreowanymi obrazami na podtrzymanie wiarygodności, a są to dwa różne światy".

– W tym roku stres pomnożono na naszych oczach do maksimum, dlatego ludziom spadła odporność i chorują. Jesteśmy świadkami rozpadu naszego świata, trzeba dodać ludziom otuchy. To, że nikt nie chroni ich pod względem emocjonalnym, to jest katastrofa. To zadanie lekarzy, ale i artystów – powiedziała.

Odniosła się też do szczepionki na COVID-19. – Z całą odpowiedzialnością, nikogo nie namawiam, aby brał czy nie brał szczepionki. Biorąc odpowiedzialność za życie swoje i mojego syna – a nikt nie daje mi gwarancji, jak długo będę żyła po szczepionce i jak zareaguje mój organizm - jeśli będzie to oznaczało konieczność wyprowadzki z Polski, zrobię to – zapewniła.

źródło:
Zobacz więcej