RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Mówiła o „zagłodzeniu” Polski i Węgier. PE broni Barley

Wiceszefowa PE Katarina Barley (fot. PAP/DPA/Kay Nietfeld)
Wiceszefowa PE Katarina Barley (fot. PAP/DPA/Kay Nietfeld)

Konferencja Przewodniczących PE podjęła decyzję o odrzuceniu wniosku PiS i nie włączeniu do porządku sesji plenarnej głosowania ws. wszczęcia postępowania przeciwko wiceszefowej PE Katarinie Barley – poinformowała delegacja PiS w PE. Europosłowie PiS uważają, że decyzja ta jest oburzająca.

Barley krytykowana w Niemczech. „Werbalne wykolejenie nie do przyjęcia”

Katarina Barley zapomina o historii i zdradza postawę, która nie przyniesie dobrej przyszłości Europie – ocenia słowa o „głodzeniu finansowym”...

zobacz więcej

W czwartek delegacja PiS w PE przesłała do mediów oświadczenie.

„W związku z podjętą dziś przez Konferencję Przewodniczących Parlamentu Europejskiego decyzją o odrzuceniu naszego wniosku i niewłączeniu do porządku obrad sesji plenarnej głosowania w sprawie wszczęcia postępowania przeciwko pani Katarinie Barley na podstawie art. 21 Regulaminu PE, chcieliśmy wyrazić nasze oburzenie ostentacyjnie nierównym traktowaniem przedstawicieli niektórych państw członkowskich” – czytamy.

„Karygodne słowa”


Delegacja europosłów PiS informuje w oświadczeniu, że „30 września Pani Barley dopuściła się karygodnych słów dotyczących Polski i Węgier w wywiadzie dla publicznego niemieckiego radia Deutschlandfunk, mówiąc o »zagłodzeniu finansowym« wspomnianych krajów”.

„Musimy ich zagłodzić finansowo”. TVP emituje nagranie skandalicznej wypowiedzi Barley

– Musimy ich zagłodzić finansowo. Oni potrzebują pomocy. A jeśli powiemy, że nie dostaną pieniędzy, to myślę, że w końcu będą musieli ustąpić –...

zobacz więcej

„Określenie to jest nie tylko niestosowne, lecz prowokacyjne wobec dwóch narodów będących w przeszłości ofiarami polityki nazistowskich Niemiec. Pani Barley piastująca stanowisko wiceprzewodniczącej PE do dziś nie przeprosiła za swoje słowa. Jednocześnie przypominamy, że dwa lata temu polski europoseł Ryszard Czarnecki został odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego PE za krytyczną wypowiedź dla prywatnego portalu nt. jednej z europosłanek. Polski polityk został pozbawiony stanowiska w następstwie nocnej zmiany regulaminu PE, w której uznano, że głosy wstrzymujące nie liczą się do quorum” – czytamy w oświadczeniu.

„Przedstawicielom niektórych krajów wolno więcej”


Europarlamentarzyści PiS informują, że podejmując w czwartek decyzję o niepoddaniu sprawy Barley pod głosowanie, „władze Parlamentu Europejskiego kolejny raz udowadniają, że przedstawicielom niektórych krajów wolno więcej”. „Jest to oczywisty przejaw stosowania podwójnych standardów wobec państw członkowskich oraz jawne przyzwolenie na brutalizację języka wobec krajów takich jak Polska i Węgry. Niestety, Parlament Europejski już od dłuższego czasu wykazuje skłonność do łamania dobrych obyczajów i podstawowych norm, na których opiera się funkcjonowanie instytucji przedstawicielskich” – podkreślają.

źródło:
Zobacz więcej