RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Donald Trump ułaskawił byłego doradcę

Flynn przyznał, że składał fałszywe zeznania (fot. George Frey/Getty Images)

Zgodnie z zapowiedziami prezydent USA Donald Trump ułaskawił byłego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Michaela Flynna. Trzy lata temu emerytowany generał przyznał się do winy w związku z oskarżeniem o składanie fałszywych zeznań przed FBI podczas śledztwa dotyczącego mieszania się Rosji w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku.

Biden z dostępem do briefingów wywiadowczych

Biały Dom zgodził się, by prezydent elekt Joe Biden otrzymał dostęp do codziennych prezydenckich briefingów dotyczących informacji wywiadowczych –...

zobacz więcej

Trump poinformował o ułaskawieniu Flynna w środę za pośrednictwem Twittera. „Mam wielki zaszczyt ogłosić, że generał Michael T. Flynn otrzymał pełne ułaskawienie. Gratulacje dla niego i jego wspaniałej rodziny, wiem, że będziecie mieli teraz naprawdę fantastyczne Święto Dziękczynienia” – napisał prezydent.

Sąd apelacyjny Dystryktu Kolumbii przychylił się w czerwcu do wniosku resortu sprawiedliwości USA i nakazał oddalić zarzuty wobec Flynna, oskarżonego między innymi o składanie fałszywych zeznań w sprawie kontaktów z ambasadorem Rosji w USA.

Sąd nakazał oddalenie zarzutów, mimo że w 2017 roku Flynn dwukrotnie przyznał się do składania fałszywych zeznań na temat kontaktów z ambasadorem Siergiejem Kislakiem. Miały one, według oskarżycieli, dotyczyć zabiegów zespołu Trumpa, wówczas prezydenta elekta, o złagodzenie reakcji Kremla na wydalenie z USA rosyjskich dyplomatów przez administrację Baracka Obamy, przed przekazaniem władzy Trumpowi, a także o wpłynięcie Rosji na odłożenie lub zablokowanie głosowania Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Resort sprawiedliwości zwrócił się w maju do sądu w Waszyngtonie o oddalenie zarzutów karnych. Trump nazwał wówczas Flynna „bohaterem”.

Zeznania nieistotne


We wniosku ministerstwo podkreśliło, że dalsze postępowanie w tej sprawie nie leży w interesie wymiaru sprawiedliwości. Podkreśliło także, że postępowanie przeciwko Flynnowi nie ma „uzasadnionej podstawy” i że jego zeznania w śledztwie „nawet jeśli fałszywe, były nieistotne”.

W lutym 2017 roku Flynn został zmuszony przez Trumpa do rezygnacji z zajmowanego zaledwie przez 24 dni stanowiska doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego i pozbawiony certyfikatu bezpieczeństwa. Powodem było zatajenie przed wiceprezydentem Mike'iem Pence'em prawdziwej natury kontaktów z Kislakiem.

W toku dochodzenia Flynnowi postawiono też zarzuty niedopełnienia obowiązku zarejestrowania się w ministerstwie sprawiedliwości w charakterze agenta obcego państwa. Dochodzenie wykazało między innymi, że w 2015 roku Flynn otrzymał od rosyjskiej telewizji Russia Today co najmniej 33 tysiące dolarów, a podczas kampanii wyborczej Donalda Trumpa był płatnym lobbystą działającym na rzecz interesów Turcji.

W styczniu tego roku Flynn zażądał wycofania swych wcześniejszych zeznań. Emerytowany wojskowy utrzymuje, że do winy przyznał się pod presją prokuratorów.

źródło:
Zobacz więcej