RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polska ambasada o zakłamywaniu zbrodni katyńskiej. Reaguje Kreml

Zdaniem ambasady doszło do próby zafałszowania odpowiedzialności za zbrodnię (fot. Photo12/Universal Images Group via Getty Images)

Podczas konferencji Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego (RWIO) padły wypowiedzi dążące do zakłamania faktów związanych ze zbrodnią katyńską i postulowano zrewidowanie oficjalnego stanowiska Rosji ws. Katynia – oświadczyła ambasada RP w Moskwie. Do komunikatu polskiej placówki dyplomatycznej odniósł się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Zbrodnia katyńska. Ofiar może być kilka tysięcy więcej

Liczba rozstrzelanych Polaków w 1940 r. może być o prawie 4 tys. większa, niż się uważa – stwierdził Andrij Amons, były ukraiński prokurator...

zobacz więcej

„Ambasada RP w Moskwie z zaskoczeniem konstatuje fakt, że podczas konferencji dotyczącej relacji polsko-rosyjskich, która odbyła się na terenie obwodu twerskiego w listopadzie 2020 r., pojawiły się wypowiedzi dążące do zakłamania faktów związanych ze Zbrodnią Katyńską w Twerze i Miednoje” - głosi komunikat polskiej placówki. W ten sposób ambasada skomentowała konferencję zorganizowaną przez RWIO w dniach 16-18 listopada w obwodzie twerskim.

„W naszej ocenie wersja historii propagowana podczas konferencji miała na celu zafałszowanie odpowiedzialności NKWD za Zbrodnię Katyńską w Miednoje oraz uwierzytelnienie stalinowskiej wersji mordu, która obarczała winą nazistowskie Niemcy” - podkreśliła ambasada.

Uchwała potępiająca zbrodnię katyńską


Zaznaczyła, że jest zaskakujące, iż konferencja uzyskała legitymację deputowanych do Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu Rosji, którzy byli jej uczestnikami. Deputowani ci „zapowiedzieli anulowanie uchwały z 26 listopada 2010 roku, w której potwierdzono odpowiedzialność ZSRS za Zbrodnię Katyńską” - wskazano w komunikacie. Uczynił to deputowany Aleksiej Czepa, który - jak wskazuje w oświadczeniu ambasada - zapewnił, iż jest gotowy do wystąpienia z inicjatywą w sprawie anulowania uchwały.

W uchwale z 2010 roku „nie tylko potępiono Zbrodnię Katyńską, ale także wskazano, iż została ona dokonana na rozkaz Józefa Stalina i innych radzieckich przywódców” - przypomniała ambasada RP. Tymczasem uczestnicy konferencji pod egidą RWIO mówili o politycznym charakterze tego dokumentu - zauważyła polska placówka.

W komunikacie ambasady podkreślono, że konferencja RWIO odbyła się w miejscowości Swietlica w obwodzie twerskim, w bezpośrednim sąsiedztwie monastyru Niło-Stołobieńskiego, znanego w polskiej historiografii jako obóz dla jeńców polskich w Ostaszkowie, i na Uniwersytecie Medycznym w Twerze.

Polscy dyplomaci podkreślili, że na konferencji „podniesiona została kwestia dwóch tablic pamiątkowych, które wiszą na terenie monastyru Niło-Stołobieńskiego, i które upamiętniają obóz jeniecki oficerów polskich i obóz jeniecki funkcjonujący tu w okresie późniejszym”. Uczestnicy konferencji RWIO podawali w wątpliwość zasadność dalszego umiejscowienia tablic we wskazanym wyżej miejscu. „Uznano, że nie ma ku temu przesłanek prawnych i historycznych”- relacjonuje ambasada.

To przemówienie prezydent Lech Kaczyński miał wygłosić w Katyniu

„Pytamy, nie przestajemy pytać: dlaczego?” – to jedno z pytań, które na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu miał postawić dekadę temu Lech...

zobacz więcej

Zbrodnia katyńska. Odpowiedź Kremla


W odpowiedzi na komunikat polskiej ambasady rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził w środę, że nic mu nie wiadomo o tym, „by doszło do jakiegokolwiek przewartościowania wydarzeń w Katyniu”.

Przedstawiciel Kremla wspomniał o „ostatnim wspólnym wydarzeniu” polsko-rosyjskim poświęconym upamiętnieniu Katynia; powiedział, że wówczas wyrażone zostały wszystkie oceny na ten temat.

Agencja TASS przypomina w tym kontekście, że we wrześniu 2009 roku obecny prezydent, a wówczas premier Rosji Władimir Putin złożył wizytę w Polsce, gdzie uczestniczył w obchodach związanych z 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej.

Według słów Pieskowa, „tam zabrzmiały wszystkie oceny, tam zbierali się wszyscy historycy i obecny był prezydent Federacji Rosyjskiej" i "należy się orientować na te wszystkie oceny”.

Jednocześnie rzecznik Putina zarzucił stronie polskiej, że - jak to ujął - „często zamyka oczy na to, co wydarzyło się w naszej wspólnej historii, i skłonna jest, by a priori mieć wrogie nastawienie i zaprzeczać realiom”. Jak ocenił, „można tylko ubolewać w tej kwestii”.

Przeczytaj też o specjalnej sowieckiej komisji, powołanej w celu fałszowania prawdy o zbrodni katyńskiej 

źródło:

Zobacz więcej