RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Debata nad mechanizmem praworządności. Mocne wystąpienie Beaty Szydło w PE

„Polski rząd konsekwentnie realizuje program, do którego zobowiązali go obywatele”(fot. Reuters/Francois Lenoir)
„Polski rząd konsekwentnie realizuje program, do którego zobowiązali go obywatele”(fot. Reuters/Francois Lenoir)

W unijnych traktatach nie ma zapisów o powiązaniu funduszy UE, budżetu UE z praworządnością. Jest to próba narzucenia przez większość będącą w PE zasad, które nie są zapisane – mówiła podczas debaty w PE w imieniu frakcji EKR była premier, europosłanka Beata Szydło. Przywódcy największych grup opowiedzieli się za przyjęciem mechanizmu dot. praworządności.

Szefowa KE sugeruje Polsce i Węgrom rozwiązanie ws. tzw. praworządności

Państwa, które mają wątpliwości ws. mechanizmu praworządności, mogą zgłosić zastrzeżenia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej –...

zobacz więcej

Szef największej frakcji w PE – EPL Manfred Weber podkreślał podczas debaty dotyczącej unijnego budżetu, że w sprawie mechanizmu nie można robić kroku wstecz.

Unia Europejska funkcjonuje przez negocjacje, rozmowy, a nie przez weto. Parlament Europejski nie cofnie się ani o centymetr. Mechanizm jest czymś właściwym – powiedział na sali plenarnej.

Jak dodał, weto Polski i Węgier w sprawie budżetu UE jest „nieodpowiedzialne”.

Szydło: Przywołujecie zasady, które proponujecie łamać


– Wielu z państwa mówiło o solidarności, o praworządności. Przywoływaliście zasady, które powinny być stosowane w UE, bo przecież one legły u podstaw stworzenia naszej wspólnoty. Ale właśnie PE, to właśnie państwo proponują łamanie tych zasad. W unijnych traktatach nie ma zapisanego powiązania funduszy UE, budżetu UE, wypłaty tych środków z praworządnością. Jest to próba narzucenia przez większość będącą w PE zasad, które nie są zapisane w traktatach – mówiła Szydło podczas debaty, zwracając się do europosłów.

Jak dodała, praworządność w Polsce „ma się doskonale”, a w demokratycznych wyborach Polacy zdecydowali o wyborze partii, która ich reprezentuje. Ten rząd – jak mówiła – konsekwentnie realizuje program, do którego zobowiązali go obywatele. Jak mówiła, na sali plenarnej dochodzi do prób przekonania opinii publicznej, że porozumienie na szczycie UE z lipca ws. budżetu zakładało coś innego niż rzeczywiste ustalenia.

„Newsweek” o szantażach i łamaniu zasad przez UE wobec Polski i Węgier

Niejasność pojęcia „rządów prawa” i kryteriów jego oceny zostały wykorzystane do stworzenia pałki przeciwko krajom, które nie zawiniły prawnie, ale...

zobacz więcej

– Unia Europejska to 27 państw, to 27 wrażliwości, 27 narodów, 27 gospodarek, a naszym obowiązkiem, bo do tego zobowiązują nas traktaty (...), jest solidarność, uwzględnianie interesów wszystkich państw członkowskich i Europejczyków oraz dbanie o interesy wszystkich mieszkańców UE – powiedziała Szydło.

„Obywatele Polski i Węgier liczą na UE”


Liderka Socjalistów i Demokratów Iratxe Garcia Perez przekonywała, że jej grupa od 2018 r. apeluje o instrumenty dotyczące powiązania budżetu z praworządnością.

– Nie cofniemy się. O to proszą nas obywatele – podkreśliła. Jak dodała, 67 proc. obywateli unijnych jest za powiązaniem budżetu UE z rządami prawa, a „obywatele Polski i Węgier liczą na UE”. Szef grupy Odnowić Europę Dacian Ciolos powiedział, że Europa jest obecnie „zakładnikiem” Polski i Węgier, a rządy tych krajów dopuszczają się „szantażu”. Przekonywał, że w Polsce i na Węgrzech z powodu pandemii ucierpiało wielu obywateli i wiele firm, oraz że pilnie oczekują oni pomocy europejskiej.

Włoski polityk: Uczciwie mówili w lipcu, że będzie weto


Odmienne zdanie wyraził lider grupy Tożsamość i Demokracja Marco Zanni, deputowany z Włoch. Jak mówił, na sali plenarnej wskazuje się na dwa kraje, które używały weta, mówiąc, że nie mają do tego prawa.

Politolog: To było oszustwo. Niemcy straciły wiarygodność

W sytuacji, kiedy następuje oszustwo negocjacyjne traci się zaufanie do partnera w tych negocjacjach – mówi w rozmowie z portalem tvp.info prof....

zobacz więcej

Dziwię się, że się dziwicie. Wiedzieliśmy w lipcu, że jeśli będziemy coś zmieniać w mechanizmach, to te kraje ogłoszą weto. Uczciwie powiedziały, że tak zrobią, i to zrobiły – wskazał.

Dodał, że jest zdziwiony, że niektórzy tzw. Europejczycy mówią o jakimś porozumieniu międzyrządowym, żeby przezwyciężyć impas.

– Niektórzy nie rozumieją, że Europa nie jest jednolitym kontynentem, że kraje mają interesy i nie wszystkie są zbieżne – zaznaczył.

W Parlamencie Europejskim głos zabrała także szefowa KE Ursula von der Leyen. Jak mówiła, państwa, które mają wątpliwości ws. mechanizmu praworządności, mogą zgłosić zastrzeżenia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rozwiązanie to miałoby otworzyć drogę do przyjęcia wieloletniego budżetu.

źródło:
Zobacz więcej