RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Na Gretę”. Rosyjscy komicy „wkręcili” premiera Kanady [WIDEO]

Premier Kanady Justin Trudeau (fot. PM.GC.CA)
Premier Kanady Justin Trudeau (fot. PM.GC.CA)

Dwaj rosyjscy pranksterzy „wkręcili” premiera Kanady. Jak podał niemiecki magazyn „Der Spiegel”, w rozmowie telefonicznej z Justinem Trudeau Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoljarow podszyli się pod Gretę Thunberg, aktywistkę ekologiczną ze Szwecji.

MSZ: Dwie osoby odwołane w związku z prowokacją telefoniczną

Dwóch pracowników Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ w Nowym Jorku zostało odwołanych z placówki ze skutkiem natychmiastowym w związku z...

zobacz więcej

Rosyjscy komicy, którzy znani są już z tego typu prowokacji, opublikowali plik audio rozmowy z szefem kandyjskiego rządu. W nagraniu słychać jak Trudeau wita się z rzekomą Gretą Thunberg: „Hallo, Greta”, a następnie odpowiada na pytania, między innymi o NATO, sytuację na świecie i Donalda Trumpa.

Fałszywa Greta mówi natomiast, że czołowi szefowie rządów zachowują się jak dzieci. Radzi też premierowi Kanady, by „opuścił NATO, złożył broń, zbierał kwiaty i cieszył się przyrodą”. Następnie Trudeau pochwalił swoją rozmówczynię za jej „spojrzenie na świat" i „pełne emocji słowa”.

Rzecznik rządu w Ottawie powiedział kanadyjskiemu portalowi „iPolitics”, że kiedy Justin Trudeau zorientował się, iż nie rozmawia z prawdziwą Gretą, przerwał rozmowę.



Dwóch rosyjskich pranksterów, Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoljarow, nabrało już wcześniej w ten sposób wiele znanych osób, między innymi Eltona Johna, księcia Harry'ego, prezydenta Francji Emmanuela Macrona, brytyjskiego premiera Borisa Johnsona i szefa NATO Jensa Stoltenberga. „Wkręcali” także prezydenta Polski Andrzeja Dudę, podając się w rozmowie telefonicznej za sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa.

W 2017 r. zadzwonili do ówczesnej amerykańskiej ambasador przy ONZ Nikki Haley, przedstawiając się jako polski premier Mateusz Morawiecki. Mówili, że „Rosja ingerowała w wybory w Binomo”. Choć takiego kraju nie ma, dyplomatka zapewniła, że Ameryka monitororuje sytuację.

Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoljarow zaprzeczają, że są powiązani z rosyjskimi tajnymi służbami.

źródło:

Zobacz więcej