RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Osoby przyjeżdżające do Anglii będą mogły skrócić czas obowiązkowej kwarantanny

Ogłoszone przez Granta Shappsa zasady dotyczą tylko przyjazdów do Anglii (fot. PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA)
Ogłoszone przez Granta Shappsa zasady dotyczą tylko przyjazdów do Anglii (fot. PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA)

Od 15 grudnia osoby przyjeżdżające do Anglii będą mogły skrócić okres obowiązkowej kwarantanny o co najmniej połowę, wykonując płatny test na obecność koronawirusa - ogłosił brytyjski minister transportu Grant Shapps.

Lekarz o dobowym spadku liczby zakażeń. Podaje powody i łaje „szarą strefę”

Dobowy spadek liczby zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 wynika z trzech czynników – podkreślił prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

– Nasza nowa strategia testowania pozwoli nam na swobodniejsze podróżowanie, zobaczenie ukochanych osób i prowadzenie międzynarodowego biznesu. Dając ludziom możliwość wykonania testu w piątym dniu, wspieramy również branżę turystyczną, która nadal odbudowuje się po pandemii – oświadczył Grant Shapps.

Zgodnie z nowymi zasadami pasażerowie przybywający z krajów, które nie są na rządowej liście bezpiecznych pod względem epidemicznym, będą mogli w piątym dniu po przyjeździe wykonać test, a w przypadku, gdy wynik nie wykaże obecności wirusa, zostaną zwolnieni z dalszej kwarantanny. Ponieważ na rezultaty testów czeka się zwykle od 24 do 48 godzin, oznacza to, że już szóstego lub siódmego dnia po przyjeździe można będzie ją zakończyć.

Koszt testu wyniesie od 65 do 120 funtów


Zamiar wykonania testu należy zgłosić w specjalnym formularzu lokalizacyjnym. Test musi zostać zrobiony w jednym z prywatnych punktów autoryzowanych przez rząd. Jego koszt wyniesie od 65 do 120 funtów.

W dalszym ciągu będzie można nie wykonywać testu, i odbyć 14-dniową kwarantannę.

Ogłoszone przez Granta Shappsa zasady dotyczą tylko przyjazdów do Anglii, bo reguły kwarantanny w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej tamtejsze rządy ustalają samodzielnie. Rząd północnoirlandzki już jednak poinformował, że rozważa podobny mechanizm.

źródło:
Zobacz więcej