RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Krzysztof Krawczyk przekazał smutne informacje. „Żegnaj, Przyjacielu!”

Kolejna strata wybitnego muzyka (fot. TVP/PAP/Jan Bogacz)

Krzysztof Krawczyk przekazał bardzo smutne informacje. Nie żyje jego bliski znajomy. Wybitny polski piosenkarz udostępnił w mediach społecznościowych nekrolog. „Żegnaj, Przyjacielu!” – napisał.

Krzysztof Krawczyk nie wróci na scenę. „Bóg zaprosi mnie do niebiańskiego chóru”

Nasz wielki artysta Krzysztof Krawczyk już więcej nie powróci na scenę – pisze „Super Express”. – Bóg mój zaprosi mnie do swego niebiańskiego...

zobacz więcej

O śmierci przyjaciela Krzysztof Krawczyk poinformował w nocy z niedzieli na poniedziałek na Facebooku. Zmarł Tadeusz Przybysz. Był kuśnierzem, rajdowcem i wieloletnim zawodnikiem Automobilklubu Łódzkiego i Stomil-Dębicy. Miał 69 lat.

„Żegnaj Przyjacielu!”


„Kochani! Tyle radości z moich młodych przyjaciół i tyle smutku z odchodzenia moich starych Przyjaciół. Stało się, że żegnam wspaniałego Przyjaciela Tadeusza Przybysza! To był mistrz sztuki kuśnierskiej, któremu, kiedy spotkałem go na lotnisku w Nowym Jorku powiedziałem: Twoja Jola prowadzi biuro nieruchomości może by nam znalazła jakiś domek pod Łodzią... I znalazła” – pisze Krawczyk.

„I tak przez 25 lat byliśmy sąsiadami w Grotnikach! Wspaniały, pogodny człowiek! Żegnaj Przyjacielu! Dziękujemy za ten domek, w którym spędziliśmy tyle wspaniałych chwil i za okalające go 61 przepięknych brzóz” – napisał muzyk.

Krzysztof Krawczyk poprosił o ostatnie namaszczenie. „Obejmę Chrystusa serdecznie”

Piosenkarz zamieścił też nekrolog swojego przyjaciela. „Człowiek posiadający niezmierzone pokłady optymizmu, radości życia, które tak kochał, miłości i zaufania do drugiego człowieka chociaż była ona zupełnie nieuzasadniona. W środku pełen blizn i ran i ta największa po śmierci syna Aleksandra nigdy się nie zabliźniła. Taki był mój Tadzio” – napisała żona Tadeusza Przybysza, Jolanta.

„Super Express” przypomina, że to kolejna strata piosenkarza – niedawno zmarł syn jego najbliższego przyjaciela i menadżera Andrzeja Kosmali – Robert Kosmala.

Pogrzeb Przybysza odbędzie się 26 listopada o godzinie 10:30 na cmentarzu pw. św. Antoniego w Łodzi.

Kochani! Tyle radości z moich młodych przyjaciół i tyle smutku z odchodzenia moich starych Przyjaciół. Stało się,że...

Opublikowany przez Krzysztof Krawczyk Niedziela, 22 listopada 2020


Przeczytaj też: Krzysztof Krawczyk nie wróci na scenę. „Bóg zaprosi mnie do niebiańskiego chóru”

źródło:
Zobacz więcej