RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Stres może wydłużyć życie. Jest jednak jeden warunek

Istnieje kilka sposobów na wywołanie korzystnego stresu (fot. Shutterstock)

Wiemy, że stres jest szkodliwy. Jednak wiele badań naukowych pokazuje, że małe epizody stresu mogą w rzeczywistości pomóc nam żyć dłużej. I jest to zjawisko nazywane hormezą. Opiera się ono na założeniu, że to nie substancja, a jej dawka decyduje o tym, czy jest to lek, czy trucizna.

Co czwarty Polak od marca narzeka na pogorszenie nastroju

Skutki psychiczne pandemii odczuwa coraz więcej naszych rodaków. W sondażu Kantar do pogorszenia nastroju i spadku energii od marca 2020 r....

zobacz więcej

„Jeśli przyjmiemy słuszność koncepcji hormezy jako zjawiska uzyskiwania korzystnych dla zdrowia skutków przez narażenie na łagodny stres, to hormeza jest już skutecznie stosowana u ludzi. Dowodem na to są dobrze udokumentowane korzyści zdrowotne wynikające z regularnych i umiarkowanych ćwiczeń. Centralne znaczenie ma tu łagodna, wywołana stresem aktywacja jednego lub więcej wewnątrzkomórkowych szlaków odpowiedzi na stres. Badania eksperymentalne przeprowadzone na ludzkich komórkach w hodowli narażonych na łagodny szok cieplny i inne stresy dostarczają dowodów biochemicznych i molekularnych na poparcie zastosowania hormezy” – czytamy na łamach „The National Center for Biotechnology Information”.

Zjawisko hormezy


Już w XVI wieku szwajcarski lekarz Paracelsus stwierdził, że to dawka, a nie substancja czyni truciznę. Sam termin hormeza – zjawisko polegające na tym, że czynnik występujący w przyrodzie, szkodliwy dla organizmu w większych dawkach, w małych dawkach działa korzystnie – powstał w latach czterdziestych XX wieku. Od tamtej pory ta teoria została zastosowana w biologii i medycynie.

„W tym kontekście hormeza jest procesem, w którym organizm reaguje pozytywnie na małe [fizyczne] czynniki stresogenne” – wyjaśnia na łamach „Well&Good” dr Frank Lipman, lekarz medycyny funkcjonalnej.

„Przewlekły stres ma negatywny wpływ na organizm, ale małe stresory są w rzeczywistości pozytywne, zwłaszcza jeśli chodzi o długowieczność” – dodał.

Dr Lipman mówi, że małe wybuchy intensywnego stresu stymulują mitochondria organizmu, co jak wskazuje lekarz jest „ścieżką długowieczności”.

Polacy wśród 2 proc. najlepszych naukowców świata

Stanford University, wydawnictwo Elsevier oraz firma SciTech Strategies, na łamach „PLOS Biology” opublikowały listę 2 proc. naukowców, których...

zobacz więcej

„Małe epizody intensywnego stresu powodują adaptację mitochondriów, spowalniając ich naturalny zanik (co jest związane z przedwczesnym starzeniem się), w myśl idei, co cię nie zabije, czyni cię silniejszym” – mówi dr Lipman.

Sposoby na korzystny stres


Eksperci wskazują, że istnieje wiele sposobów wywoływania hormezy, ale prawdopodobnie trzy najłatwiejsze (i najbezpieczniejsze) do osiągnięcia to zimne prysznice, trening interwałowy o wysokiej intensywności i przerywany post. Wyjaśniają, że wszystkie trzy metody stymulują mitochondria organizmu, co z kolei powstrzymuje komórki przed równie szybkim uszkodzeniem.

W przypadku zimnego prysznica dr Lipman wskazuje na jedno z badań przeprowadzonych na myszach. Gryzonie, które rutynowo wystawiano na zimno przez osiem tygodni, miały sprawniej działające mięśnie i lepiej radziły sobie podczas ćwiczeń niż myszy, które nie były narażone na zimno. „Zimne prysznice pobudzają receptory skóry, co powoduje zwiększoną aktywność mózgu” – tłumaczy dermatolog Michele Green. Dlatego nawyk ten może zwiększać poziom serotoniny, prowadząc do poprawy nastroju.

Kolejnym sposobem na ten korzystny stres jest trening interwałowy.

Rak trzustki nie poczeka. Ma najniższy wskaźnik przeżycia

Rak trzustki ma najniższy wskaźnik przeżycia wśród często występujących nowotworów złośliwych, jedynie wczesna diagnoza pozwala skutecznie go...

zobacz więcej

„Treningi HIIT stymulują te same ścieżki genów długowieczności, co zimny prysznic” – przekonuje dr Lipman.

Stwierdzono, że treningi HIIT poprawiają funkcje mitochondriów; małe badanie wykazało, że starsze osoby, który regularnie ćwiczyli HIIT, „zwiększały zdolności oksydacyjne, co było również pomocne w spowalnianiu procesu utraty masy i siły mięśni szkieletowych związanych ze starzeniem się”.

Zatem warto pokusić się o minutę bardzo intensywnych ćwiczeń, po czym przez trzy minuty oddawać się umiarkowanej aktywności i tak na zmianę.

„Jeśli twoje ciało osiąga punkt, w którym odczuwasz ból, to oznacza, że posuwasz się za daleko” – dodaje.

Post korzystny, ale nie dla każdego


Kolejnym sposobem na pozytywny stres dla naszego organizmu jest przerywany post. Dr Lipman mówi, że wiele badań łączy przerywany post z długowiecznością głównie dlatego, że oznacza on zmniejszenie spożycia kalorii. „Dzieje się tak, ponieważ krótkie okresy postu powodują niewielki nacisk na organizm i stres; jednakże nadmierne ograniczenie żywności byłoby szkodliwe” – wyjaśnia.

Podkreśla jednak, że powstrzymywanie się od pozyskiwania składników odżywczych, których potrzebuje organizm, nigdy nie jest korzystne, i mówi, że ten tryb hormezy nie jest odpowiedni dla każdego. Ale dla przeciętnej osoby bez podstawowych schorzeń lub historii zaburzeń odżywiania, przerywany post to kolejny sposób na wypróbowanie tej formy hormezy.

Chociaż wszystkie te formy hormezy bardzo się od siebie różnią, aktywują tę samą reakcję w organizmie, która stymuluje mitochondria organizmu.

„Wraz z wiekiem funkcja komórek i zdolność do naprawy zmniejszają się” – mówi dr Lipman.

„Ciało może lepiej naprawić uszkodzenia, gdy poddajesz je takim drobnym napięciom” – podsumowuje.

źródło:

Zobacz więcej