RAPORT

CELEBRYCI, POLITYCY I WŁADZE TVN WZIĘŁY SZCZEPIONKI MEDYKÓW

Europosłanka ws. polexitu. „To prorosyjskie i antyunijne formacje”

Jadwiga Wiśniewska o rzekomym polexicie (fot. arch. PAP/Wiktor Dąbkowski)

Jadwiga Wiśniewska (europosłanka PiS) zapewnia, że Polska nie opuści UE. Podkreśla, że rząd mówi głośne „tak” dla UE, ale jednocześnie głośne „nie” dla karcących nas mechanizmów, które w nierówny sposób traktują Polskę i inne kraje członkowskie. Zaznacza, że niemiecka prezydencja nie może łamać ustaleń podjętych na lipcowym szczycie Rady Europejskiej. – Prawo i Sprawiedliwość nie rozważa polexitu. Politycy, którzy te kwestie podnoszą, szkodzą Polsce – komentuje.

Szynkowski vel Sęk: Mówienie o polexicie to political fiction

Rząd nie planuje wyjścia Polski z Unii Europejskiej – zapewnił wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. W jego opinii mówienie o...

zobacz więcej

Polski rząd nie zawetował jeszcze propozycji niemieckiej prezydencji. Zapowiedziano jednak, że jeśli Bruksela będzie narzucała pomysł wiązania wypłat funduszy z tak zwaną praworządnością, weto może się pojawić.

Opozycja twierdzi, że doprowadzi to do wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Z kolei część polityków Konfederacji przypomina, iż polexit może być „bezpiecznym wyjściem awaryjnym” i poważnie rozważają taki scenariusz.

– Takimi wypowiedziami szkodzą Polsce. Wykorzystują to zazwyczaj formacje polityczne, które są zdecydowanie prorosyjskie i antyunijne. W ten sposób starają się podbijać swoją obecność na scenie politycznej. A fakty są zupełnie inne – mówi portalowi tvp.info Jadwiga Wiśniewska, europosłanka PiS.

 – Niemal 90 proc. społeczeństwa popiera naszą  obecność w Unii Europejskiej. Musimy po prostu walczyć o przestrzeganie zasad. Ci, którzy chcą rozwalić Unię, stosują rozwiązania niezgodne z traktatami – wskazuje.

Węglarczyk cytuje japońskie media ws. Polski. Ostra odpowiedź internautów

Redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk chętnie cytuje zagraniczne media krytykujące polski rząd. Tym razem przywołał artykuł z japońskiej...

zobacz więcej

Teorie szkodliwe jak Strajk Kobiet?


Przedstawicielkę Prawa i Sprawiedliwości pytamy, czy w Brukseli temat ewentualnego wyjścia Polski z UE jest w ogóle brany pod uwagę. Jak słyszymy, zdecydowanie nie, bo nie chce tego żadna ze stron.

– Polski rząd ma inne priorytety. Mówimy głośne „tak” dla UE, ale mówimy głośne „nie” dla karcących nas mechanizmów, które w nierówny sposób traktują Polskę i inne kraje członkowskie. Walczymy o wspólnotę, w której wszyscy mają równe prawa, w której nie będzie równych i równiejszych – podkreśla Jadwiga Wiśniewska.

Ocenia, że antyunijne nastroje mają „podburzyć społeczeństwo stawiając fałszywą tezę, że rząd prowadzi działania destabilizujące”. Zaznacza, że wiązanie funduszy z budżetem jest niezgodne z prawem, więc nie można się na to godzić.

Wiśniewska stwierdza, że politycy podnoszący temat rzekomego polexitu szkodzą Polsce. – Tak samo, jak szkodzą ci, którzy wyprowadzają ludzi na ulice w czasie epidemii – wskazuje. Jak mówi, organizowanie i nawoływanie do protestów w czasie epidemii to „skandal” i narażanie się na konsekwencje wynikające z art. 165 Kodeksu karnego, który mówi, że każdy, kto stwarza zagrożenie epidemiologiczne, którego następstwem jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, podlega karze od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Strajk Kobiet nawołuje do palenia kościołów? Zawiadomienie do prokuratury

– To prosta ścieżka prowadząca do terroru politycznego – mówi portalowi tvp.info mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris. To jego reakcja na...

zobacz więcej

Czyje stanowisko ma prezentować unijna prezydencja?


Komentując ewentualne weto polskiego rządu Bogdan Zdrojewski z Platformy Obywatelskiej stwierdził, że „wąska dróżka do polexitu jest dziś autostradą”. W podobnym tonie wypowiada się wielu działaczy PO i Lewicy.

– Ci ludzie chcieliby wzbudzić antyunijne nastroje. Trzeba pamiętać, że to przedstawiciele totalnej opozycji przez lata budowali fałszywy obraz Polski w instytucjach unijnych, żądali powiązania budżetu z praworządnością, wskazywali, że praworządność w Polsce jest rzekomo łamana, a dziś ubolewają, że możemy stracić unijne fundusze. Ich działania nacechowane są skrajną hipokryzją – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info Wiśniewska.

Podkreśla, że regulacje proponowane przez Niemców nie mają umocowania w traktatach unijnych.

– Prezydencja niemiecka jak każda inna ma obowiązek prezentowania przed Parlamentem Europejskim stanowiska Rady Europejskiej, a nie swojego własnego – stwierdza europosłanka i wyraża nadzieję, że część polityków wycofa się z kontrowersyjnych propozycji, a budżet zostanie niebawem przyjęty zgodnie przez wszystkie kraje. – Pozycja Polski w Unii Europejskiej była i jest niezagrożona – podsumowuje.

źródło:
Zobacz więcej