RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Paweł Zagumny: Interesuje mnie tylko gra fair play

Sportowiec nie zamierza „prać brudów »poza szatnią«” (fot. PAP/Leszek Szymański)

Paweł Zagumny zaznaczył, że dostał wiadomości sugerujące, iż o nieprzedłużeniu jego kadencji prezesa Polskiej Ligi Siatkówki mogły decydować inne względy niż ocena jego dotychczasowej pracy. „Interesuje mnie tylko gra fair play” – podkreślił zasłużony reprezentant kraju.

Iga Świątek trzecia na tenisowej liście płac

Iga Świątek w sezonie 2020 zarobiła na korcie 2 261 213 dolarów. Daje jej to trzecie miejsce na tenisowej liście płac. Bardziej wzbogaciły się...

zobacz więcej

Decyzja o nieprzedłużeniu kończącej się w 22 listopada kadencji Zagumnego zapadła podczas czwartkowego posiedzenia Rady Nadzorczej. Przedstawiciele PLS jak na razie nie komentują oficjalnie sprawy, ale informację tę potwierdziła osoba związana ze spółką zarządzającą ekstraklasą kobiet i mężczyzn oraz męską I ligą.

Zagumny komentuje


Zagumny po kilku dniach we wpisie w mediach społecznościowych odniósł się do sprawy.

„Pomimo mojego zaangażowania w usprawnienie funkcjonowania PLS, poprawę wyników finansowych spółki, pozyskania w tych trudnych czasach wielu znaczących sponsorów i pozytywnego odbioru sprawozdania finansowego przez Radę Nadzorczą, w ostatniej chwili ta sama Rada postanawia nie przedłużać mi kadencji” – zwrócił uwagę były siatkarz.

Jak dodał jako były sportowiec nie zamierza „prać brudów »poza szatnią«”. „Być może w tym temacie przyjdzie jeszcze czas na podsumowania” – zaznaczył.

Mistrz świata z 2014 roku podziękował za wszystkie przychylne mu komentarze i wiadomości, które otrzymał w związku z tymi wydarzeniami.

Puchar Świata w skokach. Polacy w ścisłej czołówce

Polscy skoczkowie narciarscy zajęli trzecie miejsce, za Niemcami i Austrią w konkursie drużynowym w Wiśle, inaugurującym sezon 2020/21 Pucharu...

zobacz więcej

„Dostałem ich dziesiątki i jeżeli jest tak jak czytam (nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam), że nawet nasza siatkówka nie jest już wolna od układów politycznych i własnych interesów, to może i lepiej, że nie będę częścią obecnej rozgrywki. Pozostanę na zawsze sportowcem i interesuje mnie tylko gra fair play” – zapewnił.

Nowe wyzwania


Na koniec zaznaczył, że przed nim nowe wyzwania. „Działanie w zgodzie ze sobą i zawsze z miłością do tego sportu, którego dobre imię jest dla mnie najważniejsze. Z siatkówką i z Wami się nie żegnam” – zadeklarował.

Komunikat PLS w sprawie zmiany na stanowisku prezesa powinien się pojawić we wtorek po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Media podają, że objąć ma je Artur Popko, który w przeszłości przez wiele lat i w kilku podejściach pełnił tę funkcję – ostatnio tuż przed Zagumnym.

W przeszłości działacz ten był zatrzymywany w związku ze stawianymi mu zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości przy organizacji mistrzostw świata w 2014 r. i trwa wciąż postępowanie w tej sprawie.

Bez zmiany trenera, z nową taktyką i nadziejami. Co wiemy po meczu z Holandią?

Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało dojść do zmiany trenera w reprezentacji Polski. Kadra Jerzego Brzęczka, choć przegrała 1:2 z...

zobacz więcej

43-letni Zagumny na szefa PLS został wybrany 27 stycznia 2019 r. Ma na koncie 427 meczów w seniorskiej reprezentacji Polski, w której występował w latach 1996–2014 i był jej podstawowym zawodnikiem.

Miał duży udział w kilku jej dużych sukcesach – zdobyciu mistrzostwa świata w 2014 r., wywalczeniu srebrnego medalu na mundialu w 2006 r. i triumfie w mistrzostwach Europy w 2009 r. Zdobył też wiele nagród indywidualnych.

Rozbrat z kadrą doświadczony rozgrywający ogłosił po wspomnianych MŚ w Polsce. W 2017 r. z kolei zakończył karierę siatkarską. Jego ostatnim klubem było ONICO Warszawa. Wcześniej bronił barw m.in. Morza Szczecin, Edilbasso Padwa, ówczesnego AZS UWM Olsztyn, Panathinaikosu Ateny oraz Zaksy Kędzierzyn–Koźle.

Wielokrotnie ze swoimi klubami stał na podium mistrzostw Polski, ale nigdy na najwyższym stopniu. Nie udało mu się to także w lidze greckiej i włoskiej.

Po zakończeniu kariery pozostał w ONICO jako wiceprezes i dyrektor sportowy. Nie dokończył jednak pierwszego sezonu w tej roli – klub zwolnił go w kwietniu 2018 r. Później udzielał się jako komentator meczów Ligi Mistrzów.

źródło:

Zobacz więcej