RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Węglarczyk cytuje japońskie media ws. Polski. Ostra odpowiedź internautów

Dziennikarz Bartosz Węglarczyk (fot. arch. PAP/Marcin Kmieciński)
Dziennikarz Bartosz Węglarczyk (fot. arch. PAP/Marcin Kmieciński)

Redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk chętnie cytuje zagraniczne media krytykujące polski rząd. Tym razem przywołał artykuł z japońskiej prasy. Czy sytuacja w Warszawie faktycznie aż tak zajmuje dziennikarzy na końcu Azji? „Nawet japońscy dziennikarze Marek Strzelecki i Dorota Bartyzel oburzeni PiS-em” – komentują internauci.

Strajk Kobiet nawołuje do palenia kościołów? Zawiadomienie do prokuratury

– To prosta ścieżka prowadząca do terroru politycznego – mówi portalowi tvp.info mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris. To jego reakcja na...

zobacz więcej

Bartosz Węglarczyk udostępnił na Twitterze artykuł z „Japan Times”, największej angielskojęzycznej gazety w Japonii. W krótkim wpisie zacytował tytuł brzmiący: „W Polsce twoja orientacja seksualna może sprawić, że staniesz się wrogiem stanu”. Sam tekst informuje z kolei o tym, że rzekomo w Polsce obowiązuje „niemal całkowity zakaz aborcji” oraz  znacznie pogarsza się sytuacja prawna osób LGBT. 

Internauci szybko wytknęli, że podobnie jak w wielu tego typu przypadkach, autorami tekstu nie są interesujący się wydarzeniami w Polsce Japończycy, ale osoby o polsko brzmiących nazwiskach.

„Sprawdzać autorów linkowanych przez Węglarczyka”


„Taki szczegół. Wizerunek Polski swoimi kłamstwami kolportowanymi w taki sposób niszczą sami Polacy. Kolejny odcinek z serii opluwania swojego państwa, by pan Węglarczyk mógł oburzać się, że rząd zrujnował wizerunek państwa” – napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Polityk dopytywał także, „do jakiego ograniczenia praw LGBT doszło ostatnio”, ale na ten moment nie doczekał się jeszcze odpowiedzi dziennikarza.

„Nauczyłem się sprawdzać autorów zagranicznych tekstów linkowanych przez Bartosza Węglarczyka” – przyznał z kolei prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski. „Pan redaktor jest przekonany o szczególnej powadze polskiego tekstu opublikowanego w zagranicznej prasie” – dodał i ocenił, że za każdym razem bawi go „skrajna zaściankowość”.

Jaki stosunek mieli do kobiet Węglarczyk, Sikorski i Durczok? Dziś wspierają protesty

Nadaktywność w sprawie proaborcyjnych protestów wytknął redaktorowi naczelnemu Onetu Bartoszowi Węglarczykowi Wojciech Wybranowski. Dziennikarz...

zobacz więcej

Do wpisu Węglarczyka odniósł się również poseł Konfederacji Krzysztof Bosak. „»Japan Times« przedrukował to za agencją Bloomberg, do której tekst wrzuciło dwóch politpoprawnych autorów z Polski” – skomentował.

Bosak ocenił, że „jeśli chcemy zachować autonomię kultury i prawa względem przesuniętych daleko w lewo państw zachodnich, to takie teksty będą się ukazywać”. „Czas przestać się przejmować” – stwierdził.

Koronawirus czy LGBT? Na czym powinna skupić się UE?


Szef Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski napisał na Twitterze, że cytowany tekst jest „przykładem nierzetelności dziennikarskiej”. Wskazał, że jeśli mówi się o „enemy of the state”, to za tymi słowami powinny iść przykłady rzeczywistych przepisów dyskryminujących homoseksualistów.

„Prawdziwy dziennikarz powinien był napisać i to, że w Polsce homoseksualizm nigdy nie był karany” – zaznaczył. Artur Stelmasiak z „Niedzieli” zaproponował z kolei, by taki tekst „opublikować np. w Korei Południowej”.

„Wiele państw azjatyckich świetnie radzi sobie z COVID-19, ich gospodarki rosną, a Zachód zajmuje się LGBT. Przegramy, bo sobie wymyśliliśmy nowe opium dla ludu. Obecnie dla Unii Europejskiej LGBT jest jak racja stanu” – skomentował.

W odpowiedzi na zarzuty jednego z internautów Węglarczyk podkreślił, że „każdy, kto się awanturuje z powodu nazwiska autora tekstu o Polsce w zagranicznych mediach, wykazuje się w najlepszym razie ignorancją w sprawie tego, jak działają media, a w najgorszym złymi intencjami". „Tak czy inaczej, tłumaczenie takim ludziom czegokolwiek nie ma sensu" – ocenił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej