RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zmarł żołnierz podziemia niepodległościowego mjr Lucjan Deniziak „Orzeł”

W wieku 94 lat zmarł w Lidzbarku Warmińskim major Lucjan Deniziak (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)

W wieku 94 lat zmarł w Lidzbarku Warmińskim major Lucjan Deniziak, ps. „Orzeł” – żołnierz Armii Krajowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, aresztowany przez komunistyczne władze w 1947 r. i skazany na osiem lat więzienia.

Wystawa o Janie Pawle II i kard. Wyszyńskim zniszczona

W nocy z soboty na niedzielę nieznani sprawcy zniszczyli wystawę pt. „Wyszyńskiego i Wojtyły gramatyka życia”. Od czwartku ekspozycja była...

zobacz więcej

Informację o śmierci kombatanta potwierdził burmistrz Lidzbarka Warmińskiego Jacek Wiśniowski. – Śp. Lucjan Deniziak „Orzeł” zmarł w niedzielę o godz. 21.15 we własnym mieszkaniu w Lidzbarku Warmińskim – przekazał.

Deniziak urodził się 18 czerwca 1926 r. we wsi Wojtkowice koło Ciechanowca. W 1943 r. został zaprzysiężony do AK przez ppor. Stanisława Karolkiewicza, ps. „Szczęsny”. Do połowy 1944 r. pełnił funkcję łącznika i kuriera w rejonie Białystok – Grodno – Lida – Wilno.

Po wejściu Sowietów na Białostocczyznę przez jakiś czas ukrywał się. W 1944 r. został zatrzymany przez żołnierzy Armii Czerwonej. Udało mu się uciec i wrócić w rodzinne strony.

Od 1945 r. służył w 5. Wileńskiej Brygadzie AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, a następnie w 3. Wileńskiej Brygadzie NZW i oddziale ppor. Ryszarda Sosnowskiego „Wydry”. Był uczestnikiem bitwy pod wsią Gajrowskie, stoczonej 16 lutego 1946 r. przez NZW z sowiecką grupą operacyjną. Była to największa bitwa polskiego podziemia niepodległościowego na Mazurach.

„Sprawcami byli zwykli ludzie”. Nieopodal Auschwitz zbudowano kurort dla esesmanów

„Wyzwaniem jest zrozumienie, że sprawcami nie były potwory, ale zwykli ludzie, którzy zaakceptowali ideologię nienawiści i podążali za nią oraz...

zobacz więcej

Podczas przepustki w święta Bożego Narodzenia w 1946 r. został zatrzymany w rodzinnej wsi i przewieziony do aresztu w Ciechanowcu. W czasie przesłuchania powiedział funkcjonariuszowi UBP, że wskaże miejsce koło domu, gdzie ukrył broń. Zbiegł w trakcie rewizji. Podczas tej ucieczki został postrzelony w udo. 

Więzienie i utrata praw publicznych 


Został ponownie aresztowany we wrześniu 1947 r. za nielegalne posiadanie broni. Podczas śledztwa był brutalnie przesłuchiwany. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał go 21 października 1947 r. na osiem lat więzienia i utratę praw publicznych.

Był więziony w Zakładzie Karnym w Płocku. Za odmowę podpisania współpracy trafił tam na 72 godziny do karceru. Więzienie opuścił 16 stycznia 1953 r., warunkowo zwolniono go z odbywania reszty kary.

Został skierowany do pracy w tartaku w Łaniewie w powiecie lidzbarskim. W tej miejscowości i Lidzbarku Warmińskim mieszkał do końca życia.

W latach 90., dzięki jego relacji zidentyfikowano grób dowódcy oddziału Pogotowia Akcji Specjalnej Komendy Okręgu Białystok ppor. Sosnowskiego „Wydry”, który zginął 16 października 1947 r. i został pochowany na cmentarzu we wsi Wyszonki Kościelne.

Nie żyje znany artysta. Był związany z warszawskimi teatrami

W niedzielę odszedł Witold Sadowy aktor teatralny, kronikarz życia artystycznego – poinformował na Facebooku Związek Artystów Scen Polskich. Sadowy...

zobacz więcej

W 2017 r. był jednym z dwóch kombatantów NZW (obok por. Józefa Dąbrowskiego), którzy w Orłowie na Mazurach odsłonili Panteon Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych, upamiętniający miejsce pochówku żołnierzy 3. Brygady Wileńskiej NZW poległych w 1946 r. w bitwie pod Gajrowskimi.  

Odznaczenia


W 2018 r. został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2020 r. Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Uhonorowano go również Medalem Pro Bono Poloniae, przyznawanym przez szefa Urzędu ds. Kombatantów osobom zasłużonym w upowszechnianiu wiedzy o historii walk niepodległościowych i postaw patriotycznych. W maju 2020 r. na wniosek 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej otrzymał akt mianowania na stopień majora.

W ostatnich latach jako gość honorowy uczestniczył w wielu uroczystościach państwowych, szkolnych i wojskowych. – Patriotyzm przekazali mi rodzice, przekazała mi szkoła, a przeżyłem tylko dzięki pomocy kilku dobrych ludzi i wierze, która nie pozwalała zwątpić – mówił podczas jednej z tych uroczystości mjr Deniziak.

źródło:

Zobacz więcej