RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ostry spór ws. liczby osób na Wigilii. „Analfabeta”

Koronawirus i obostrzenia. Senator PO Marcin Bosacki komentuje (PAP/Tomasz Gzell)
Koronawirus i obostrzenia. Senator PO Marcin Bosacki komentuje (PAP/Tomasz Gzell)

„Kogo mamy usunąć z naszej rodziny?” – zapytał na Twitterze senator PO Marcin Bosacki. Polityk ocenił bowiem, że Wigilia sześcioosobowej rodziny może stanowić naruszenie obostrzeń dotyczących koronawirusa. „Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem przepisy” – odpowiedział mu rzecznik rządu Piotr Mueller. Nie zabrakło jednak znacznie mocniejszych komentarzy.

Politycy KO i Lewicy pozytywnie o zasadach bezpieczeństwa przedstawionych przez rząd

Politycy Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy w programie „Woronicza 17” w TVP INFO docenili przedstawione w sobotę przez premiera Mateusza...

zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w weekend,  że przed nami „100 dni solidarności”.  Jak wyjaśnił na konferencji prasowej, za tyle dni dostępna ma być szczepionka na COVID-19. Ponieważ w ostatnim czasie liczba zachorowań i zgonów jest niepokojąco wysoka, zaapelował o przestrzeganie restrykcji.

Z projektu rządowego rozporządzenia wynika między innymi, że do 28 grudnia będzie się można spotykać maksymalnie w pięć osób.

„Morawiecki ogłosił, że w Wigilii będzie mogło wziąć udział najwyżej pięć osób. Kogo mamy usunąć z naszej rodziny?” – zapytał na Twitterze Marcin Bosacki. Senator Platformy Obywatelskiej dodał do tego zdjęcie swoje, żony i dzieci – w sumie sześciu osób.

KORONAWIRUS – RAPORT

„Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem przepisy” – odpowiedział mu rzecznik rządu i dodał zdjęcie rozporządzenia, które jasno wskazuje, że limit nie dotyczy „osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących”.

„100 dni solidarności” Morawieckiego. „Nikogo nie zostawimy bez wsparcia”

Odpowiedzialność, solidarność, stabilizacja przyświecały nam w pracy nad planem „100 dni solidarności w walce z COVID”; przedsiębiorcom, którzy...

zobacz więcej

Marcin Bosacki „pod ostrzałem” internautów


„Marcin Bosacki kolejny raz zabrał głos udowadniając, że do redagowania kłamstw Soku z Buraka nadaje się znacznie lepiej niż do redagowania przepisów, skoro nie potrafi nawet ich zrozumieć” – stwierdził na Twitterze wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Z kolei wicemarszałek Senatu Marek Pęk dodał: „Po pierwsze pan premier Mateusz Morawiecki, a po drugie limit osób nie dotyczy osób wspólnie zamieszkujących lub gospodarujących... Nie ma za co” – napisał.

Głos zabrali również dziennikarze. Na pytanie Bosackiego, „kogo usunąć z rodziny”, publicysta Stanisław Janecki napisał: „Analfabetę”. „Niestety niektórzy politycy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem rozporządzeń w całości” – wskazał Andrzej Gajcy z Onetu.

Z kolei Marcin Wątrobiński dodał: „Jak się nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to się zamieszcza idiotyczne wpisy – tak jak pan senator. Wstyd”.

Lubnauer tłumaczy wątpliwości kolegi ws. obostrzeń


Kolegę z Koalicji Obywatelskiej usprawiedliwiała posłanka Katarzyna Lubnauer. Podkreślała, że „zapis rozporządzenia jest dość nieprecyzyjny”. „Czy 4–osobowa rodzina może gościć 2 dziadków, lub 2 dorosłych dzieci mieszkających poza domem? Myślę, że w tym kształcie zapis będzie kompletnie martwy, a nic nie osłabia siły oddziaływania władzy, jak martwe rozporządzenia” – oceniła.

„Mam podobny problem” – dodał polityk Konfederacji Jacek Wilk. „Poza tym zastanawiam się jak Mateusz Morawiecki będzie to sprawdzał w praktyce – jakaś policja wigilijna z prawem wtargnięcia do domu/mieszkania w święta?” – zapytał.

Szkoły zamknięte. Zdalne nauczanie zostaje do świąt

– Zdecydowaliśmy, że będzie kontynuacja zamknięcia szkół do 23-24 grudnia. Podjęliśmy też decyzję o tym, że ferie będą skumulowane w jednym okresie...

zobacz więcej

W sobotę premier przedstawił plan walki z koronawirusem na najbliższe miesiące. Wspomniał m. in. o świętach.

– Przed nami okres świąt Bożego Narodzenia i to moment, w którym rodziny się spotykają i dlatego szczególnie chcę zaapelować już dzisiaj, aby to były spotkania w gronie małych rodzin, tych, z którymi mieszkamy – powiedział szef rządu.

Również wicepremier Jarosław Gowin wskazał, że ogromna odpowiedzialność spoczywa na każdym z nas.

– Te święta to jest czas nadziei, ale także test; i od tego, jak zdamy ten test, zależeć będzie to, ilu z nas przeżyje ten trudny czas, ilu z nas uniknie uszczerbków na zdrowiu, ile polskich firm przetrwa ten trudny okres, ile rodzin uniknie dramatu, jakim zawsze jest utrata miejsc pracy – zaznaczył.

źródło:
Zobacz więcej