RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Puchar Świata w skokach narciarskich. Polacy poza podium

Andrzej Stękała i Piotr Żyła, to nieliczni polscy skoczkowie narciarscy, którzy byli zadowoleni po niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Wiśle-Malince. Pierwszy z nich zdobył punkty PŚ i przekonał się, że warto trenować, a drugi był najlepszym z Biało-Czerwonych.

Kamil Stoch: Cały konkurs zmagałem się z czymś poza moimi siłami

Zmagałem się dzisiaj z zupełnie czymś, co była poza mną, poza moimi siłami. Przez cały konkurs miałem migrenę i tak naprawdę przed ostatnim skokiem...

zobacz więcej

Stękała był 19., zaś Żyła piąty. Triumfował Niemiec Markus Eisenbichler. Drugie miejsce zajął jego rodak Karl Geiger, a trzecie Austriak Daniel Huber.

– Jestem bardzo szczęśliwy. Tak się starałem i w końcu wszystko idzie w dobrym kierunku – powiedział Stękała po zawodach. Przyznał, że myślał już o zakończeniu kariery. Jednak dzięki trenerowi Maciejowi Maciusiakowi i innym osobom ze sztabu szkoleniowego postanowił dalej ćwiczyć.

W dobrym humorze po zakończeniu imprezy był też Piotr Żyła. – W tym roku nie miałem okazji tak dogłębnie przetestować śniegu, jak w ubiegłym (uniknął upadku - PAP), ale miło się po nim jeździło. Zabrakło mi dziś trochę szybkości w locie, ale jak na początek sezonu nie jest źle – powiedział.

Dawid Kubacki zawiedziony wynikiem


Zawiedziony niedzielnym wynikiem był za to Dawid Kubacki (11. miejsce). – Nie trafiłem za bardzo z warunkami. Byłem nie tyle zły, co zawiedziony. Swoją robotę na progu wykonałem – podkreślił.

Przyznał, że aby w niedzielę zająć dobre miejsce w trudnych warunkach atmosferycznych (silny, zmienny wiatr), potrzebne były nie tylko duże umiejętności, ale i szczęście.

Zdaniem trenera Biało-Czerwonych Miroslava Dolezala jego podopieczni nie zaprezentowali się w Wiśle źle. – Skoki były w porządku. „Nie zagrały” trochę warunki atmosferyczne. W piątek i sobotę pokazaliśmy się z dobrej strony. Na pewno trzeba też pracować, gdyż rezerwy u nas są – zaznaczył szkoleniowiec.

źródło:
Zobacz więcej