RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sędzia z Pensylwanii odrzucił pozew sztabu Donalda Trumpa

Donald Trump nie uznaje wyniku wyborów w USA (fot. Mark Makela/Getty Images)

Sędzia federalny z Pensylwanii odrzucił pozew sztabu Donalda Trumpa i nie zgodził się na wstrzymanie certyfikowania wyniku wyborów prezydenckich w stanie. Sędzia ocenił, że pozew nie został poparty materiałem dowodowym. Prawnicy prezydenta Stanów Zjednoczonych zapowiedzieli apelację do sądu wyższej instancji, a następnie do Sądu Najwyższego.

Facebook i Twitter szykują się do „przekazania władzy” administracji Joe Bidena

Twitter i Facebook przygotowują się do przekazania kontroli nad kontem „@POTUS” i profilami administracji Białego Domu Joe Bidenowi. Oba portale...

zobacz więcej

Reprezentujący Donalda Trumpa Rudy Giuliani argumentował, że sposób przeprowadzenia głosowania korespondencyjnego w Pensylwanii otwierał pole do nadużyć, i że republikańskim obserwatorom ograniczono możliwości nadzorowania liczenia głosów. Sędzia federalny Matthew Brann odrzucił te argumenty uznając je za spekulacje.

Brann podkreślił, że wniosek sztabu prezydenta Trumpa sprowadzał się do unieważnienia wyników wyborów w Pensylwanii, co mogłoby nastąpić wyłącznie po przedstawieniu dowodów na oszustwo wyborcze oraz przekonujących argumentów prawnych. W ocenie sędziego nic takiego nie nastąpiło.

Prawnicy Trumpa zapowiadają apelację


Prawnicy amerykańskiego prezydenta zapowiedzieli apelację, potencjalnie do Sądu Najwyższego. Republikański senator Pat Toomey stwierdził jednak, że sztab Donalda Trumpa w praktyce wyczerpał wiarygodne opcje prawne podważenia wyniku wyborów w Pensylwanii. W oświadczeniu Toomey podkreślił, że sędzia Matthew Brann jest konserwatywnym republikaninem i wysokiej klasy prawnikiem.

„Gratuluję prezydentowi elektowi Bidenowi i wiceprezydent elekt Kamali Harris zwycięstwa” - napisał Toomey w oświadczeniu i zaapelował do prezydenta USA, by zaakceptował wynik wyborów. W Pensylwanii wynik wyborów ma zostać certyfikowany w poniedziałek.

Prezydent Donald Trump nie uznaje zwycięstwa Joe Bidena i przekonuje, że podczas wyborów doszło do oszustwa. Sztab prezydenta USA poinformował, że złożył wniosek o ponowne przeliczenie głosów w Georgii, gdzie w piątek republikański sekretarz stanu Brad Raffensberger certyfikował zwycięstwo kandydata demokratów. Wczoraj przed siedzibą władz stanowych protestowały setki zwolenników prezydenta Trumpa pod hasłem „Powstrzymać kradzież wyborów”.

źródło:
Zobacz więcej