RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Etiopia. Konflikt z separatystami w Tigraju eskaluje

Wojsko zapowiada użycie czołgów (fot. US Army)

Po zakończeniu operacji w górzystej części Tigraju, przystępujemy obecnie do okrążania miasta Makalle będącego stolicą prowincji. Równinne ukształtowanie terenu pozwala na użycie w tej fazie czołgów i artylerii – oświadczył rzecznik armii płk. Dejene Tsegaye.

Beczka etiopskiego prochu

Mali, Nigeria, Algieria, Czad, Republika Środkowoafrykańska, Demokratyczna Republika Konga – wojen w Afryce stale przybywa. Kolejnym krajem, w...

zobacz więcej

W swej wypowiedzi dla państwowego radia Ethiopia Broadcasting Corporation Tsegaye zaapelował do mieszkańców Makalle, by zachowali ostrożność podczas nieuchronnego ostrzału artyleryjskiego miasta. – Następna faza operacji będzie decydująca. Jej celem jest przejęcie kontroli nad Makalle – zaznaczył rzecznik etiopskiej armii, która prowadzi działania w zbuntowanej prowincji Tigraj.

W sobotę czynniki rządowe w Addis Abebie informowały o postępach ofensywy, w tym – o przejęciu kontroli nad miastem Adigrat oddalonym o 116 km od Makalle. Przez Adigrat przechodzi ważny szlak komunikacyjny łączący północną część Etiopii z Erytreą i Morzem Czerwonym. To 60-tysięczne miasto było kolejnym ośrodkiem, który został spacyfikowany i podporządkowany władzom federalnym mimo aktywnego sprzeciwu lokalnych władz i ludności.

Cały Tigraj jest objęty blokadą komunikacyjną, nie działa tam internet i zakłócona jest łączność komórkowa, a zagraniczni korespondenci nie mogą przekonać się naocznie, jak wygląda sytuacja – podkreśla agencja Reutera. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej; media mówią nawet o „kilkuset zabitych”, ale konkretne dane nie zostały przedstawione przez żadną ze stron.

Wewnętrzny konflikt


Tymczasem rośnie międzynarodowa presja na etiopski rząd, by zezwolić na mediację w konflikcie, ale nie chce na to zgodzić się premier Etiopii Abiy Ahmed Ali. Szef rządu uważa, że to wewnętrzny konflikt, z którym jego gabinet i armia sobie poradzi. Abiy zapowiedział, że będzie negocjował tylko wtedy, gdy przywróci porządek konstytucyjny w Tigraju.

W piątek Unia Afrykańska poinformowała, że powierzyła misję mediacyjną byłemu prezydentowi Mozambiku Joaquimowi Chissano, byłej prezydent Liberii, laureatce Pokojowej Nagrody Nobla w 2011 roku Ellen Johnson-Sirleaf oraz byłemu prezydentowi RPA Kgalemie Motlanthe. O rozpoczęcie rozmów pokojowych apelował wcześniej między innymi ONZ i Norweski Komitet Noblowski, który w ubiegłym roku przyznał premierowi Abiyowi Pokojową Nagrodę Nobla za jego inicjatywy w sprawie zakończenia konfliktu granicznego z Erytreą. W sobotę władze w Addis Abebie po raz kolejny oświadczyły jednak, że nie potrzebują międzynarodowej mediacji. Do wybuchu konfliktu w Tigraju doszło na początku listopada, gdy według władz federalnych tigrajskie bojówki zaatakowały miejscową bazę wojskową etiopskiej armii, po czym wojska federalne rozpoczęły ofensywę w Tigraju. Rząd Etiopii zarzuca władzom tego regionu dążenie do secesji. We wrześniu w Tigraju odbyły się wybory regionalne wbrew władzom federalnym, które uznały głosowanie za nielegalne.

Od 4 listopada w regionie obowiązuje wprowadzony przez władze centralne półroczny stan wyjątkowy i trwa interwencja wojskowa.

źródło:

Zobacz więcej