RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rok więzienia i 45 tys. euro kary za rozpowszechnianie zdjęć policjantów. Ustawa przyjęta

Na sobotę we Francji zapowiedziano dwie duże demonstracje przeciwników działań policji i nowej ustawy (fot. Jerome Gilles/NurPhoto via Getty Images)

W przegłosowanej w piątek wieczorem przez francuski parlament ustawie przewidziano karę nawet roku więzienia oraz 45 tys. euro grzywny za opublikowanie zdjęcia lub danych osobowych funkcjonariuszy. Przeciwko pomysłowi protestuje francuska lewica, a także część mediów.

„Leżę obłożona mlekiem”. Lempart krytykuje policję i chwali 500 Plus

W radzie konsultacyjnej Ogólnopolskiego Strajku Kobiet jest ponad 300 osób – poinformowała liderka protestów Marta Lempart. Nie umiała jednak...

zobacz więcej

W ostatnich dniach także w mediach społecznościowych w Polsce publikowane są zdjęcia funkcjonariuszy policji, którzy interweniowali w czasie manifestacji organizowanych przez organizację „Strajk Kobiet”. Za ich rozpowszechnianie wzięli się także politycy, jak posłanka lewicy Joanna Scheuring-Wielgus, a nawet dziennikarze, pod których wpisami trwa nagonka i zachęcanie do linczu na funkcjonariuszach.

Skutecznie walczyć z podobnym procederem postanowiła Francja. Mowa o artykule 24 ustawy o „kompleksowym bezpieczeństwie”, który przewiduje surowe kary za rozpowszechnianie „wizerunku twarzy lub jakiegokolwiek innego elementu identyfikującego” funkcjonariusza policji lub żandarma w trakcie interwencji – opisuje francuski „Le Monde”.

„Chronić tych, którzy nas chronią”


Projekt poparło 146 członków Zgromadzenia Narodowego, 24 było przeciw. Kompromisowym rozwiązaniem było wprowadzenie na początku artykułu słów: „bez uszczerbku dla prawa do informacji”.

Dla szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Géralda Darmanina i policyjnych związków ustawa ma zapewniać „ochronę tych, którzy nas chronią” w obliczu przemocy, która rozprzestrzenia się w mediach społecznościowych.

Ustawodawcy podkreślają, że dziennikarze – ale także obywatele – nadal będą mogli filmować interwencje służb bezpieczeństwa „bez złych zamiarów”. – Atakowana nie jest wolność myśli; atakowana jest nienawiść, która jest w sieciach społecznościowych – tłumaczył były szef policyjnej jednostki RAID.

Nagranie awantury z policjantem podbija sieć. Co odpowiedział manifestantce? [WIDEO]

Protestujący pod hasłem „Strajku Kobiet” w tym tygodniu znów starli się z policją w centrum Warszawy. W sieci popularne stało się nagranie dyskusji...

zobacz więcej

Francuska lewica krytykuje ustawę. Zdaniem jej przedstawicieli wprowadza to ryzyko autocenzury.

Protesty we Francji


W sobotę w Lille i Paryżu odbyć się mają dwie demonstracje przeciwników ustawy, którzy – wspierani przez organizacje dziennikarskie i organizacje praw człowieka – potępiają działania francuskiej policji.

Właściciele części mediów wyrazili zaniepokojenie art. 24. Około 30 redakcji postanowiło – w ramach manifestu – nie wysyłać swoich dziennikarzy do relacjonowania demonstracji.

Ustawa o „kompleksowym bezpieczeństwie”, zawierająca dyskutowany art. 24, teraz trafi pod obrady Senatu.

źródło:
Zobacz więcej