RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Opublikowano wizerunki i dane policjantów. KGP: Rozważamy kroki prawne

Zdarza się, że zdjęcia przedstawiają zupełnie inne osoby – podkreśla rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka (fot. Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Na różnego rodzaju profilach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nazwiska policjantów, którzy mieli rzekomo uczestniczyć w czynnościach w trakcie nielegalnego zgromadzenia strajku kobiet – powiedział rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka. Dodał, że kierownictwo policji rozważa podjęcie kroków prawnych w tej sprawie i na pewno nie pozostawi policjantów samych sobie, mogą oni liczyć na każdą możliwą pomoc.

Nagranie awantury z policjantem podbija sieć. Co odpowiedział manifestantce? [WIDEO]

Protestujący pod hasłem „Strajku Kobiet” w tym tygodniu znów starli się z policją w centrum Warszawy. W sieci popularne stało się nagranie dyskusji...

zobacz więcej

W czwartek i piątek na kilku profilach społecznościowych różne osoby zaczęły zamieszczać zdjęcia i personalia policjantów, którzy podczas środowego strajku kobiet mieli podejmować interwencję wobec protestujących.

W piątek opisywaliśmy opublikowane przez stołeczną policję nagranie, na którym widać posłankę Lewicy Joannę Scheuring-Wielgus przekazującą protestującym imię i nazwisko jednego z funkcjonariuszy. „Żona funkcjonariusza na prywatnym FB zaczęła otrzymywać już hejterskie wpisy” – tłumaczy KSP.

Rzecznik KGP: Skandaliczne zachowanie, także parlamentarzystów


O komentarz w sprawie udostępnianych wizerunków i danych policjantów PAP poprosiła rzecznika Komendy Głównej Policji inspektora Mariusza Ciarkę.

– Zdajemy sobie sprawę i wiemy, że na różnego rodzaju profilach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nazwiska policjantów, którzy mieli rzekomo uczestniczyć w czynnościach związanych z zabezpieczeniem nielegalnego zgromadzenia strajku kobiet – podkreślił inspektor.

Rodzina policjanta zaszczuta przez posłankę opozycji? Policja publikuje nagranie

Nagranie, na którym widać posłankę Lewicy Joannę Scheuring-Wielgus przekazującą protestującym imię i nazwisko jednego z funkcjonariuszy,...

zobacz więcej

– Niestety, jest to bardzo nieodpowiedzialne, skandaliczne wręcz zachowanie osób, które to robią, zwłaszcza jeżeli mówimy o parlamentarzystach, którzy dobrze powinni wiedzieć, jakie może to mieć konsekwencje włącznie z możliwością ataków na policjantów i ich rodziny – powiedział rzecznik KGP.

Fake newsem w policję


W rozmowie z PAP wskazał, że zdarza się, że zdjęcia przedstawiają zupełnie inne osoby.

– Osoby przedstawione w maseczkach, a obok bez maseczki to są różne osoby, a nie te same. W związku z tym podawane i powielane są dalej nieprawdziwe informacje godzące w dobre imię konkretnych osób. Niektórzy z tych policjantów, których nazwiska zostały wskazane już otrzymują groźby, a przerażające jest to, że groźby kierowane są nie tylko do nich, ale również wobec ich rodzin, małżonków i dzieci – ocenił. – Funkcjonariusze, którzy są przedstawiani z imionami i nazwiskami na zdjęciach to są przeważnie policjanci, którzy nie uczestniczyli w żadnych czynnościach na miejscu protestu. A już pojawiają się groźby wobec nich oraz ich rodzin – tłumaczył.

PO zawiadamia prokuraturę ws. Strajku Kobiet. Mamy opinię prawnika

Politycy Platformy Obywatelskiej i lewicowe media przekonują, że policja powinna traktować Strajk Kobiet w sposób szczególny. Podkreślają, że na...

zobacz więcej

Zaznaczył przy tym, że rozważane jest podjęcie stanowczych kroków prawnych w tej sprawie. – Kierownictwo polskiej policji na pewno nie pozostawi policjantów samych sobie i zapewni im pełne wsparcie prawne, a także jak będzie trzeba zapewni i ochronę ich rodzin – zapewnił inspektor.

Eskalacja napięć wokół protestów


– Wzywamy do zachowania zgodnego z prawem, nienaruszania dobrego imienia Policji i policjantów, uszanowanie prawa do prywatności policjantów i ich rodzin i niepowielania fałszywych informacji, nieprzedstawiania niezweryfikowanych zdjęć czy nazwisk – dodał.

Przypomniał również, że policjanci zabezpieczając zgromadzenia wykonują swoje ustawowe obowiązki i nie mogą być w związku z tym narażeni na szykany czy groźby. – Komendant Główny Policji był, jest i będzie ze swoimi policjantami – wyraża stanowczy sprzeciw wobec takich, nieodpowiedzialnych zachowań osób usiłujących niepotrzebnie eskalować napięcie – podkreślił.

źródło:

Zobacz więcej