RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szympansy zakażone trądem. Choroba nie wydaje się zagrażać całej grupie

Zdaniem ekspertów szympansy nie zakaziły się od ludzi (fot. Pixabay/sasint)

U dziko żyjących szympansów w dwóch oddalonych od siebie o prawie tysiąc kilometrów populacjach w zachodniej Afryce po raz pierwszy rozpoznano trąd – informuje „Science Magazine”.

Wystawa prac szympansa Congo. Jednym z jego fanów był Pablo Picasso

Congo był i jest uznawany za Leonardo Da Vinci wśród szympansów – jego prace doceniane są przez krytyków sztuki. W Londynie trwają przygotowania do...

zobacz więcej

Zakażone szympansy międzynarodowy zespół naukowców zaobserwował w parkach narodowych Cantanhez (Gwinea–Bissau) oraz Taï (Wybrzeże Kości Słoniowej). Najpierw na zdjęciach z fotopułapek dostrzeżono niepokojące zmiany skórne. Infekcję potwierdziły badania próbek kału.

Trąd to przewlekła choroba zakaźna wywoływana przede wszystkim przez odkryte w roku 1873 bakterie Mycobacterium leprae, ale także przez znane od niedawna (2008) Mycobacterium lepromatosis. Może powodować charakterystyczne zmiany skórne oraz uszkodzenie nerwów prowadzące do paraliżu, ślepoty, zniekształceń i utraty części ciała. W przeszłości na trąd zapadały miliony ludzi, a wobec braku skutecznych metod leczenia chorych izolowano w specjalnych domach lub koloniach (leprozoriach). Choć trądem nie jest łatwo się zakazić wygląd chorych budził powszechny strach

Dzięki skutecznemu leczeniu antybiotykami liczba chorych zmalała z milionów do około 200 tysięcy – głównie w Indiach (aż 60 proc. przypadków), Brazylii i Indonezji. Wydawało się, że zwierzęta – z wyjątkiem południowoamerykańskich pancerników – nie chorują. Jednak około 20 lat temu trąd zaobserwowano u rudych wiewiórek w Wielkiej Brytanii, opisywano go także u żyjących w niewoli małp innych niż naczelne – a teraz u dziko żyjących afrykańskich szympansów. W Gwinei – Bissau trąd wykryto w trzech oddzielnych społecznościach, na Wybrzeżu Kości Słoniowej – w jednej.

Zdaniem ekspertów szympansy nie zakaziły się od ludzi – w grę wchodzi raczej jakieś zwierzę, na które te małpy polują lub które zamieszkuje to samo środowisko. Prawdopodobnie bakteria wywołująca trąd miała w przeszłości nosiciela innego niż człowiek.

Naukowcy uważają podawanie antybiotyków dziko żyjącym szympansom za nierealne – taka kuracja trwa wiele miesięcy. Na razie tylko jeden z zakażonych szympansów ma poważniejsze objawy – traci na wadze.

Choroba nie wydaje się zagrażać całej grupie, ale stanowi kolejne zagrożenie dla szympansów – obok kłusownictwa, utraty siedlisk i innych chorób.

źródło:

Zobacz więcej