RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fisz krytykuje Kazika za „kubeł szamba” wylewany na artystów

Bartosz „Fisz” Waglewski (z lewej) krytykuje Kazika Staszewskiego (fot.  Lukasz Szelag/Getty Images Poland; Daniel Boczarski/Redferns via Getty Images);
Bartosz „Fisz” Waglewski (z lewej) krytykuje Kazika Staszewskiego (fot. Lukasz Szelag/Getty Images Poland; Daniel Boczarski/Redferns via Getty Images);

Bartosz Waglewski, znany jako Fisz, w mediach społecznościowych wstawił się za ludźmi z branży rozrywkowej. Skłoniły go do tego słowa Kazika Staszewskiego, którym kilka dni temu stwierdził, że rząd pomaga artystom, rozdając im pieniądze, które „wcześniej komuś zabrał”. Zdaniem Fisza te słowa lidera Kultu spowodowały wzrost agresji wobec ludzi zajmujących się kulturą i wylewanie na nich „kubła z szambem” w sieci.

Jej fundacja dostała prawie 2 mln zł. Janda: Jestem trochę rozgoryczona

– Wnioskowaliśmy o 5,8 mln zł, tyle dokładnie wynoszą nasze straty, które zostały udokumentowane we wniosku, a otrzymaliśmy 1,8 mln zł wsparcia....

zobacz więcej

Kazik Staszewski – w swoim szeroko komentowanym wpisie – najpierw pogardliwie odniósł się do rządowego Funduszu Wsparcia Kultury, a później zaapelował, by kupować płyty jego zespołu. Jedną z wielu reakcji na te słowa lidera Kultu było oświadczenie Bartłomieja Borcza, oświetleniowca, który współpracował z zespołem Kult. Współpracował, bo po słowach Kazika zdecydował się zakończyć tę kilkuletnią współpracę.

Fisz w swoim poście w Instagramie zacytował oświadczenie Bartłomieja Borcza, który stwierdził, że teraz jego i kolegów z branży nazywa się „ludźmi, którzy wyciągają ręce po kradzione pieniądze”. Waglewski skomentował to słowami:

„Panu Kazikowi dziękuje też nasz wspólny kierowca, świetlik Tworzywa, znajomi muzycy i nasi tworzywowi, zaprzyjaźnieni właściciele małych genialnych miejsc koncertowych, księgarni i galerii. No i zdolni młodzi, na których wylewa się kubeł szamba w mediach społecznościowych. Smutne czasy”.

W komentarzach pod postem Fisza dominuje przekonanie, że wspomniany Fundusz był zasadzką rządu, która miała poróżnić artystów. Pod jednym z komentarzy Fisz dodał, że jego zdaniem Kazik napisał kilka zdań za dużo.

„Mistrzem promocji jest, ale skrzywdził trochę uczciwych ludzi, którzy starają się ratować swoje firmy itp. Poza tym »podatki to kradzież« dla mnie to lekko anachroniczne i dość populistyczne” – stwierdził Fisz.

źródło:

Zobacz więcej