RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zamieszki w Berlinie. Z armatek wodnych w tłum. WIDEO

Berlin. Koronawirus budzi coraz większe emocje (fot. EPA/FILIP SINGER Dostawca: PAP/EPA).

W środę od rana na ulicach Berlina protestują tysiące przeciwników lockdownu. W związku z epidemią koronawirusa niemiecki rząd zaostrza restrykcje, co nie podoba się części obywateli. Manifestanci wyszli na ulice, a część z nich zaatakowała funkcjonariuszy. Doszło do zatrzymań. Policja użyła armatek wodnych.

Podwójne standardy w polityce UE. Lista jest długa

Zasada mówiąca, że „duży może więcej”, jest stara jak świat i nie powinna nikogo dziwić. Tak było, jest i będzie. Ale już zasada „Niemcy i Francja...

zobacz więcej

Wybuchy petard, starcia z policją, zatrzymania i strumienie wody z policyjnych armatek – to obrazy z Berlina, jakie w środę obiegają świat.

Protesty trwają od rana, a z każdą kolejną godziną tłum gęstnieje. Służby podkreślają, że takie zgromadzenia w czasie epidemii stanowią ogromne zagrożenie, ale zebrani ignorują ich polecenia i apele.

Przeciwko czemu protestują? Pandemia nie odpuszcza. W ubiegłym tygodniu odnotowano w Niemczech ponad 130 tys. nowych zachorowań, dlatego rząd planuje kolejne restrykcje. W środę miały one zostać przyjęte przez niemiecki parlament w Berlinie.

Władze chcą jeszcze bardziej ograniczyć możliwość spotkań czy nauczania w szkołach. Rząd Angeli Merkel planuje uzyskać większe uprawnienia do wprowadzania restrykcji na terenie całego kraju. Wywołuje to sprzeciw społeczny.

Patryk Jaki zażartował z cenzury na Twitterze. Przytyk do Niemców

W ostatnich tygodniach Twitter zablokował setki wpisów, w tym prezydenta USA Donalda Trumpa. Podkreślano, że przekazywane przez polityka informacje...

zobacz więcej

W środę kilka zarejestrowanych demonstracji planowanych bezpośrednio przed budynkiem Reichstagu zostało zakazanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Policja odgrodziła teren. Mimo to, w centrum miasta zbiera się coraz większy tłum.

Jak widac w materiałach prasowych z tych zdarzeń, wielu uczestników protestu nie ma na sobie maseczek, mało kto w tłumie respektuje ograniczeń ws. zachowania dystansu społecznego. Zachowanie manifestantów wywołuje coraz ostrzejsze reakcje funkcjonariuszy.

KORONAWIRUS – RAPORT

„Tak niemiecka policja właśnie potraktowała demonstrujących w Berlinie” – napisał w sieci wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta i dodał filmik pokazujący polewanie manifestantów wodą. „Wyobraźcie sobie teraz, co by się działo, gdyby w Polsce tak potraktowano Strajk Kobiet. Mielibyśmy interwencje Komisji Europejskiej, oskarżenia o dyktaturę, a Niemcy to wiadomo, praworządność” – dodał.

„Nie oceniam demonstracji, pokazuję wyłącznie, że w przypadku takich obrazków w Polsce opozycja rozpętałaby międzynarodową aferę stawiającą Polskę obok Białorusi” – napisał Kaleta.

źródło:
Zobacz więcej