RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Targi dzieci dla par gejowskich. „Rodzicielska prostytucja. Jak zamawianie pizzy”

To rodzaj rodzicielskiej prostytucji. Bogata para wynajmuje kobietę, która jest w trudnej sytuacji finansowej po to, by ta urodziła dla nich dziecko, pozbyła się praw rodzicielskich za pieniądze – mówił o targach dzieci w Brukseli Waldemar Krysiak, autor bloga „Gej przeciwko światu”.

Dokąd zmierza ofensywa LGBT? „Otwarta agresja, gwałt na świątyniach”

Tu obowiązuje psychologiczna zasada, że każdy następny bodziec musi być silniejszy od poprzedniego. Te akcje LGBT będą się nasilały i myślę, że w...

zobacz więcej

W Brukseli kilka dni temu miały miejsce międzynarodowe targi Men Having Babies. Podczas tej imprezy pary gejowskie są zapraszane do stoisk, gdzie mają możliwość „wynajęcia” kobiety na dziewięć miesięcy, która urodzi im dziecko. Mają bardzo szeroki wybór: dowolna rasa, płeć, kolor włosów lub oczu.

Dzieci są nazywane „produktem”, a ich koszt wynosi od 90 tys. do 150 tys. dolarów.

O tych praktykach mówił w TVP Info bloger Waldemar Krysiak, który jest gejem. Jak stwierdził, zjawisko surogacji „jest dziwne niezależnie od tego, jakiej orientacji jest para, która kupuje dziecko”. – Mówimy o procesie wynajmowania ciała kobiety, żeby dla obcej pary urodzić dziecko. To zamawianie dziecka, jak zamawianie pizzy – stwierdził.

Dalej dodał, że jest to atrakcja dla bogatych par hetero lub homoseksualnych. – Tego rodzaju akcje miały miejsce w wielu krajach, również w Polsce takie coś istnieje. Nie w ten sposób, ale istnieje – oznajmił. Zaznaczył, że te praktyki są „kompletnie pomijane przez organizacje feministyczne”.

– To rodzaj rodzicielskiej prostytucji. Bogata para wynajmuje kobietę, która jest w trudnej sytuacji finansowej po to, by ta urodziła dla nich dziecko, pozbyła się praw rodzicielskich za pieniądze. Mamy dyskusje na temat tego, co jest możliwe prywatnie, wierzę, że są sytuacje, gdzie ze względu na trudną sytuację życiową matki decydują się na oddanie dziecka zaraz po urodzeniu, to lepsze rozwiązanie od aborcji – mówił.

– W sytuacji, w której w sposób podobny do iphona możemy zdecydować, jak będziemy wyglądało nasze dziecko, zaczynają się wątpliwości moralne – zaznaczył gość TVP Info. – W jakiej sytuacji musi znajdować się kobieta, by na skalę produkcyjną wykorzystać siebie, własne ciało? Ciąża to przeżycie intymne, żeby takie coś zamienić w komercję, kobieta musi znajdować się w wyjątkowo trudnej sytuacji – mówił Krysiak.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej