RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„Na szkodę żołnierzy Wehrmachtu". Książka powodem zawiadomienia prokuratury

Powodem jest  książka towarzysząca wystawie o zbrodniach Wehrmachtu (fot. Universal History Archive/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)
Powodem jest książka towarzysząca wystawie o zbrodniach Wehrmachtu (fot. Universal History Archive/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)

Przeciwko znanemu, niemieckiemu historykowi złożono zawiadomienie do prokuratury. Powodem jest książka towarzysząca wystawie o zbrodniach Wehrmachtu, w której ujawniono „fakty na szkodę żołnierzy Wehrmachtu”. Osoba, która złożyła skargę, swoje zarzuty wobec historyka zawarła na 28 stronach.

Gest i decyzja wzbudzające szacunek – Deklaracja Bundestagu o polsko-niemieckiej historii

30 października Bundestag przyjął uchwałę o „stworzeniu w godnym miejscu w Berlinie miejsca poświęconego polskim ofiarom II wojny światowej i...

zobacz więcej

„To nie żart i nie w 1944 roku, ale w 2020 roku: wszczęto przeciwko mnie postępowanie wyjaśniające za rzekome „niehonorowe fakty na szkodę żołnierzy Wehrmachtu”. Corpus delicti to tom naukowy towarzyszący wystawie poświęconej zbrodniom Wehrmachtu” – napisał historyk Jens-Christian Wagner na swoim Twitterze.

Jak poinformował, skarżąca go osoba swoje zarzuty wobec niego zawarła na 28 stronach. Jako powód wskazano „niehonorowe fakty na szkodę żołnierzy Wehrmachtu” – dodał.

– Trudno kwestionować, że to niehonorowe, kiedy jednostki Wehrmachtu biorą udział w masowym mordowaniu Żydów, Sinti i Romów – powiedział Wagner we wtorek w wypowiedzi dla radia Deutschlandfunk. – Ale oczywiście osoba, która informuje o zbrodniach w tomie naukowym, nie ponosi za nie odpowiedzialności” – podkreślił.

Fakt, że Wehrmacht był głęboko zaangażowany w zbrodnie narodowych socjalistów, to „od wielu lat obowiązujący stan wiedzy historycznej” i stanowi podstawowy konsensus w naszym społeczeństwie – mówi Wagner, zastrzegając, że ten konsensus „jest oczywiście ponownie kwestionowany”.

Zdusić Zło w zarodku. Jak Piłsudski chciał pokonać Hitlera

Historia bez Auschwitz? Bez zagłady Warszawy? Stalingradu? Milionów ofiar na frontach i wśród cywilów. Była taka możliwość. Plany zduszenia nazizmu...

zobacz więcej

Prokuratura w Getyndze początkowo wszczęła postępowanie wyjaśniające, a teraz jednak zostało ono wstrzymane. Ale Wagner widzi ten proces w szerszym kontekście: „Od kilku lat obserwujemy przesunięcie dyskursu w prawo”.

Ma to związek z radykalizacją w internecie i szerzeniem „fałszywej historii”, ale także z atakami populistyczno-prawicowej partii AfD na miejsca pamięci, mówi Wagner: – Przypomnijmy sobie przemówienie Bjoerna Hoeckego (jeden z czołowych przedstawicieli prawicowo-narodowego skrzydła AfD, które – jak twierdzi partia – formalnie się rozwiązało – red.) z żądaniem zmiany w polityce pamięci o 180 stopni.

Teorie spiskowe koronasceptyków rozpowszechniane w internecie i podczas demonstracji przeciwko obostrzeniom koronawirusowym są jego zdaniem w zasadzie antysemickie. – My jako społeczeństwo, jako całość, a także politycy, musimy zająć zdecydowane stanowisko przeciwko temu – mówi Wagner.

Jens-Christian Wagner to niemiecki historyk specjalizujący się w epoce nazizmu i polityce pamięci. W 2014 r. został mianowany przewodniczącym Fundacji Miejsca Pamięci Dolnej Saksonii. W tym roku opublikował książkę „Uzbrojenie, wojna i zbrodnie: Wehrmacht i koszary Bergen-Hohne”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej