RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szwedzi o koronawirusie: Nasze prognozy okazały się błędne

Koronawirus w Szwecji (fot. Michael Campanella/Getty Images)
Koronawirus w Szwecji (fot. Michael Campanella/Getty Images)

W Europie zdecydowana większość państw walczy z epidemią podobnie do Polski. Szwecja to jednak przykład państwa, które poszło zupełnie inną drogą i nie chciało wprowadzania restrykcji. Teraz przyznają, że porównując się do Finlandii, Danii czy Norwegii, ich sytuacja wygląda znacznie gorzej. – Jak dotąd szwedzka strategia okazała się dramatyczną porażką – uważa wirusolog z tego kraju Lena Einhorn.

Raport Ministerstwa Zdrowia. Ile dziś zakażeń?

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek o 22 683 nowych zakażeniach koronawirusem w Polsce. W ostatnich godzinach zmarło kolejnych 275...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Europa mierzy się z drugą falą koronawirusa. Po tragicznych doniesieniach z wiosny, latem sytuacja uległa pewnej poprawie. Teraz wiele państw znów notuje rekordy liczby zachorowań.

„Financial Times” przeanalizował, jak z epidemią radzi sobie Szwecja. Gazeta cytuje również ekspertów z tego kraju, którzy są rozczarowani obrotem spraw. Przyznają, że ich prognozy się nie sprawdziły.

Główny szwedzki epidemiolog Andres Tegnell długo wskazywał, że wysoka liczba zakażeń przy pierwszej fali spowoduje, że w kolejnych takich sytuacjach Szwecja poradzi sobie lepiej niż jej sąsiedzi.

„Nadeszła jesień, a hospitalizacje z powodu Covid-19 rosną obecnie w Szwecji szybciej niż w jakimkolwiek innym kraju w Europie, natomiast w Sztokholmie – centrum zarówno pierwszej, jak i drugiej fali w kraju, co piąty test jest pozytywny” – podaje „FT”.

Z kolei wirusolog Lena Einhorn przyznaje, że „jak dotąd szwedzka strategia okazała się dramatyczną porażką”.

Dodaje, że w ostatnich dniach Szwecja miała osiem razy więcej nowych zakażeń na 1 milion mieszkańców niż Finlandia oraz ponad 3 razy więcej niż Norwegia.

Krzywa zakażeń w Sztokholmie. Trend przełamany, ale to nie jest dobra wiadomość

W Sztokholmie znów rośnie liczba zakażeń koronawirusem – poinformowały władze regionu obejmującego stolicę Szwecji. Główny epidemiolog kraju nie...

zobacz więcej

Również narodowa agencja zdrowia wskazała, że to jesień miała być okresem, gdy wcześniejsze decyzje Szwecji zaczną przynosić efekty. Zestawienie z zachorowaniami innych państw miało pokazać, że społeczeństwo skonfrontowane z chorobą znacznie szybciej się na nią uodporni. Dzisiaj jest już jasne, że ta strategia się nie sprawdziła.

Eksperci, z którymi rozmawiał „Financial Times” również oceniają, że tam gdzie na wiosnę zakażeń było najwięcej, teraz liczby również są wysokie. Z kolei w krajach, które od razu wprowadzały obostrzenia, obecnie sytuacja jest mniej dramatyczna.

Przypomnijmy, że Szwecja jako jedyna w Europie skutecznie wzbraniała się od zmuszania obywateli do noszenia maseczek. W kraju zaznaczano, że znacznie efektywniejsze od nakazów będzie zachęcanie społeczeństwa do zachowywania dystansu oraz stosowania zasad higieny.

Teraz w części regionów – dotkniętych największą liczbą zakażeń – testowane są z kolei mocniejsze zalecenia w sprawie unikania sklepów, transportu publicznego czy zachęcania do pracy zdalnej.


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej