RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gubernator Georgii wydał komunikat. Trump: To znaczy, że wygrałem

Rebublikanie rozpoczęli już prawną batalię, zarzucając manipulację przy głosowaniu w części stanów (fot. Drew Angerer/Getty Images)
Rebublikanie rozpoczęli już prawną batalię, zarzucając manipulację przy głosowaniu w części stanów (fot. Drew Angerer/Getty Images)

Gubernator Georgii, jednego z kluczowych stanów w drodze do amerykańskiej prezydentury, poinformował, że wyniki wyborów stanowych będą obejmowały „tylko legalnie oddane głosy”. „To dobra wiadomość, to znaczy, że wygrałem” – ogłosił na Twitterze Donald Trump. Prezydent USA traci do Joego Bidena w tym stanie zaledwie kilka tysięcy głosów, a ich liczenie jeszcze się nie skończyło. Władze Georgii ogłosiły już oficjalnie, że głosy zostaną przeliczone ponownie, z powodu znikomej różnicy między wynikami Republikanina i Demokraty.

Ani Trump, ani Biden? Amerykanista kreśli bezprecedensowy scenariusz

14 grudnia Kolegium Elektorów wybierze kolejnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Można się spodziewać, że mimo protestów i pozwów sądowych Donalda...

zobacz więcej

Rozczarowani rezultatami wyborów prezydenckich w USA Republikanie twierdzą, że w ich trakcie doszło do nadużyć i fałszerstw. Domagają się ponownego przeliczenia głosów i audytów w sprawie głosowania.

Zarzuty prezydenta Donalda Trumpa i Partii Republikańskiej (GOP) w sprawie nieprawidłowości dotyczą głównie przebiegu wyborów w tzw. wahających się stanach (ang. swing states).

„Fałszowanie dat, głosowanie za zmarłych”


Wśród najczęściej wskazywanych zsą oskarżenia o fabrykowanie na masową skalę kart do głosowania. Przedstawiciele GOP twierdzą też, że dochodziło do przesyłania kart do głosowania w imieniu zmarłych i do fałszowania dat, aby nie przekroczyć obowiązującego terminu ich dostarczenia. Zgłaszają też skargi w sprawie – jak utrzymują – kilkakrotnego głosowania przez te same osoby oraz niesprawdzania autentyczności podpisów wyborców głosujących korespondencyjnie.

– Musimy walczyć w sądach, aby obnażyć fałszerstwa i kryjący się za tym spisek, żeby ponownie przeliczyć i przeprowadzić audyty w sprawie głosowania – powiedziała Fox News prawniczka Sidney Powell.

Zasady wyborów prezydenckich w USA. Jak wybierany jest gospodarz Białego Domu?

Tradycyjnie, w pierwszy wtorek listopada, Stany Zjednoczone wybiorą prezydenta na kolejne cztery lata. Jednak zwycięzca wyborów powszechnych...

zobacz więcej

– Zidentyfikowaliśmy w kluczowych stanach co najmniej 450 tys. głosów, na których w cudowny sposób zaznaczony jest tylko Joe Biden, ale nie ma innych kandydatów – przekonywała prawniczka.

Jak podała Fox News, Powell szacuje, że 90 tys. takich kart było w Pensylwanii, 80-90 tys. w Georgii, 42 tys. w Arizonie, 69-115 tys. w Michigan i 62 tys. w Wisconsin. Jak zaznaczyła, jeśli to prawda, to sprawa może mieć charakter systemowy.

Zacięta walka w bastionie Republikanów


Do rozstrzygnięcia pojedynek o Biały Dom pozostał jeszcze w czterech stanach, z czego najbardziej zacięty toczy się w zapewniającej 16 głosów elektorskich Georgii. Joe Biden prowadzi i jest faworytem do wygrania w tym stanie na południu USA, co byłoby największą niespodzianką tegorocznych wyborów, gdyż zazwyczaj wybiera on Republikanów.

Demokrata ma ponad 12 tys. głosów przewagi, do przeliczenia pozostało – nieoficjalnie – najwyżej kilka tysięcy kart wyborczych. Różnica między nim a Donaldem Trumpem będzie na tyle niewielka, że w Georgii niemal na pewno dojdzie do ponownego przeliczania głosów, o czym oficjalnie mówiły już kilka dni temu władze stanowe. W poniedziałek gubernator Georgii Brian Kemp poinformował na Twitterze, że wyniki wyborów stanowych „będą obejmować legalnie oddane i TYLKO legalnie oddane głosy”.

W reakcji na wpis gubernatora prezydent Trump oświadczył: „To dobra wiadomość. To znaczy, że wygrałem”.

Republikański sekretarz odpowiada na oskarżenia


Władze Georgii odrzucają zresztą oskarżenia o nadużycia, które miały doprowadzić do spodziewanej porażki Trumpa w tym stanie, choć opowiedziały się za ponownym przeliczeniem głosów. Sekretarz stanu Georgia Brad Raffensperger zapewnił, że wybory prezydenckie w tym stanie nie zostały zmanipulowane.

źródło:
Zobacz więcej