RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dymisja Rabieja, biznesy Lempart, praca Oleszczuk

Urlop Pawła Rabieja w czasie pandemii kosztował stanowisko wiceprezydenta Warszawy (fot. arch. PAP/Andrzej Lange)
Urlop Pawła Rabieja w czasie pandemii kosztował stanowisko wiceprezydenta Warszawy (fot. arch. PAP/Andrzej Lange)

Strajk Kobiet traci na popularności i nie pomagają mu informacje o dziwnych interesach Marty Lempart. Paweł Rabiej, co prawda nie wybrał się na Maderę, tylko do Grecji, ale urlop w czasie pandemii kosztował go stanowisko wiceprezydenta Warszawy. Rząd apeluje o ograniczenie mobilności i zapewnia, że branże, które dotknęły ograniczenia otrzymają pomoc.

Apel Kaczyńskiego, marsze Lempart, wywiad Rzeplińskiego

Za nami tydzień pod znakiem protestów zwolenników aborcji. Pod protesty Strajku Kobiet próbują podpinać się politycy PO, Lewicy i Szymon Hołownia....

zobacz więcej

Niedziela. Odkrycie profesor Środy i Rada Konsultacyjna.

Trwa walka z koronawirusem i padają rekordowe liczby zarażeń. Minister zdrowia Adam Niedzielski wydał polecenie prezesowi NFZ, by każda osoba z personelu medycznego walcząca z Covid-19, wraz z ratownikami medycznymi oraz diagnostami laboratoriów szpitalnych otrzymała o 100 proc. wyższe wynagrodzenie.

Prof. Magdalena Środa do listy swoich kontrowersyjnych wypowiedzi dodała kolejną: – Marta Lempart jest Lechem Wałęsą dzisiejszych czasów – stwierdziła w TVN prof. Środa. Najtęższe umysły od niedzieli zastanawiają się, co profesor miała na myśli, ale prawdopodobnie ten wysiłek pójdzie na marne. Tymczasem „Wałęsa naszych czasów” powołał(a) Radę Konsultacyjną z „osobami eksperckimi” w składzie. Długo by wymieniać, kto się w radzie nie znalazł. Przede wszystkim zabrakło w niej oryginału: Lecha Wałęsy, choć były prezydent wielokrotnie oferował się jako przywódca jakiejś nowej rewolucji. Może jego CV nie dotarło do Strajku Kobiet, a może Strajk uznał, że jeden Wałęsa (ten „dzisiejszych czasów”) w radzie wystarczy.

Nie ma w radzie ani jednej posłanki Lewicy, choć te lansowały się jak mogły na protestach. Nie ma Borysa Budki chociaż zachęcał wszystkich, by wychodzić na ulice pomimo pandemii. Nie ma Rafała Trzaskowskiego, chociaż tak długo dreptał za Lempart po warszawskich ulicach, aż trafił na kwarantannę. Nie ma Szymona Hołowni, który tak się Strajkiem zauroczył, że zapomniał, że katolicy są przeciwko aborcji. Jest za to w radzie Michał Boni, polityk PO i były współpracownik SB. O poziom ekspercki „osób eksperckich” w radzie nie musimy się więc martwić.

Pesymistycznie nastawiony jest prof. Andrzej Zybertowicz. - W Polsce dogoniliśmy łódź postępu w momencie, gdy ta łódź nabiera wody. Zwolennicy demokracji liberalnej podkreślają, że ona przeżywa kryzys, że Zachód jest w fazie rozpadu, tymczasem polscy postępowcy chcą nas zapisać na statek, który nabiera wodę – mówił w „Woronicza 17” prezydencki doradca. Rzecznik PiS Anita Czerwińska stwierdziła zaś: – Feministki, pod pozorem walki o prawa kobiet, odbierają prawo głosu mężczyznom i zdejmują z nich odpowiedzialność.

Tymczasem w mediach społecznościowych słabnie zainteresowanie protestami, a rośnie akcją #NieStrajkuję. Pod takim hasztagiem publikują swoje wpisy kobiety, które nie zgadzają się na wiązanie wszystkich Polek z wulgarnymi, proaborcyjnymi protestami.

Wizja Morawieckiego, poręczenie Gawłowskiego, plagi Trzaskowskiego

To nie był spokojny tydzień na Białorusi, gdzie trwa walka z reżimem Aleksandra Łukaszenki. Nie był też spokojny dla Platformy Obywatelskiej, w...

zobacz więcej

Poniedziałek. Na zachodzie bez zmian?

Klub Lewicy nie poprze prezydenckiego projektu nowelizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej – zapowiedziała w poniedziałek posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. Warto przypomnieć, że Scheuring-Wielgus niedawno organizowała protesty rodziców dzieci niepełnosprawnych, dzisiaj walczy o prawo do ich zabijania przed narodzeniem. I najwyraźniej nie widzi w swoim działaniu żadnej sprzeczności.

Tymczasem prof. Andrzej Horban, członek Rządowej Rady Medycznej ds. Epidemiologicznych alarmuje, że jeżeli zakażeń będzie więcej to przesuniemy się do granic wytrzymałości systemu opieki medycznej. Profesor przyznał, że przekroczenie granicy 30 tys. zachorowań dziennie może wymusić wprowadzenie pełnego lockdownu. - Tylko zjednoczeni i przestrzegając zaleceń służb jesteśmy w stanie wygrać z epidemią koronawirusa; bądźmy solidarni, pomagajmy lekarzom i troszczmy się o seniorów – zaapelował premier Mateusz Morawiecki, który zorganizował spotkanie ze wszystkimi siłami politycznymi w parlamencie. Na spotkanie przybyli jedynie przedstawiciele klubów PiS i Konfederacji, PSL wysłał swoich ekspertów. Ze zjednoczeniem w walce z koronawirusem będzie problem, bo nie chce go ani Lewica, ani Koalicja Obywatelska.

Tymczasem mamy znów wojnę. I to między krajami należącymi do NATO. Wiceprzewodnicząca Bundestagu Claudia Roth umieściła sieci zdjęcie z plakatem zwolenników aborcji z piorunem i napisem (po polsku) „To jest wojna”. MSZ będzie wyjaśniał, czy wojnę Polsce pani Roth wypowiedziała indywidualnie, czy w imieniu Republiki Federalnej Niemiec. MON żadnych działań nie podjął, poza mobilizacją żołnierzy WOT. Na razie do walki z koronawirusem. Ponad 19 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymało wezwania do natychmiastowego stawiennictwa w swoich jednostkach.

Plan Morawieckiego – wyzwanie rzucone Putinowi

Choć wolność Białorusini muszą wywalczyć sobie sami, trudno przecenić jednak pomoc, jaką otrzymują ze strony polskiego rządu, na czele którego stoi...

zobacz więcej

Wtorek. Dymisja Rabieja i interesy Lempart

Sejm się nie zebrał. - Zaplanowane na wtorek i środę posiedzenie Sejmu zostało przełożone na 18-19 listopada – poinformował wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Obrady zostały przełożone ze względu na dużą liczbę zachorowań, szczególnie wśród pracowników.

„Gazeta Polska Codziennie” twierdzi, że liderka Strajku Kobiet Marta Lempart, prowadząc różne biznesy, popadała w konflikt z prawem. Jest m.in. oskarżona o zablokowanie kontroli inspekcji pracy w swojej firmie. Podejrzenia budzą też transakcje jej firmy, która kupiła kamienicę we Wrocławiu za ułamek jej wartości. Sprawę badał też portal tvp.info, który przekazał, że: „osoba przedstawiająca się jako były pracownik firmy Marty Lempart poinformowała nas, że w spółce była „świadkiem wielu uchybień związanych z nieprzestrzeganiem prawa pracy względem pracowników”. Portal tvp.info chciał potwierdzić te informacje w Państwowej Inspekcji Pracy: „Pomimo skutecznego doręczenia prezesowi zarządu upoważnienia do kontroli (…) żadna z osób reprezentujących spółkę nie okazała inspektorowi pracy żądanych dokumentów” – stwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy.

Z kolei portal wpolityce.pl ujawnił, że, w 2011 r. Marta Lempart złożyła aplikację do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (czy to jest to skojarzenie prof. Środy z Lechem Wałęsą?). Jej kandydatura jednak przepadła, podobnie jak jej partnerki, która o pracę w ABW starała się wcześniej. Trzeba przyznać, że nasze służby jednak mają wyczucie do ludzi. Gorzej z wyczuciem u polityków. Rafał Trzaskowski po kilku dniach zorientował się, że jego zastępca, Paweł Rabiej pojechał z partnerem na urlop do Grecji. Niby zrozumiałe, bo w Grecji teraz tanio, ale podobno Rabiej miał się zajmować jako zastępca prezydenta stolicy sprawami zdrowia, a tak się składa, że mamy pandemię. W dodatku Trzaskowski urlopu mu nie podpisał a o wyjeździe swojej prawej ręki dowiedział się z mediów. Pozostaje nam tylko westchnąć, jak zarządzana jest nasza stolica.

„W związku z tym, że wiceprezydent Paweł Rabiej odpowiedzialny za obszar zdrowia w Urzędzie m.st. Warszawy, w trudnej dla wszystkich sytuacji epidemicznej udał się na urlop bez mojej wiedzy i zgody, podjąłem decyzję o jego dymisji” – napisał Rafał Trzaskowski w komunikacie. Złośliwi twierdzą, że to pierwsza dobra decyzja prezydenta stolicy od początku jego kadencji.

Koalicja Kaczyńskiego, klub Tomczyka, „klasa” Borowskiego

Za nami tydzień nerwowych rozmów w Zjednoczonej Prawicy, sfinalizowany porozumieniem i podpisaniem nowej umowy koalicyjnej. Tymczasem Rafał...

zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki zachęca do wspierania seniorów. Szef rządu sam dostarczył zakupy jednej z samotnych seniorek. „Proste pytanie „może w czymś pomóc?”, dzwonek do drzwi starszego sąsiada, chwila naszej uwagi – czasem tylko tyle potrzeba, by zmienić czyjąś rzeczywistość na lepsze. Pani Alicja, którą dziś odwiedziłem, ma 86 lat i jest jedną z setek tysięcy samotnych seniorów, którzy potrzebują teraz tej uwagi mocniej, niż kiedykolwiek” – premier napisał Morawiecki na Facebooku.

Środa. Prezydent Duda zdrowieje, premier Morawiecki zapowiada restrykcje

Premier zachęca, ale najważniejsze, że pomoc dla seniorów już działa. Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg poinformowała o działaniach Korpusu Wsparcia Seniorów. – Korpus działa tydzień. W ten tydzień 8 tys. seniorów poprosiło o wsparcie, którego udziela 6 tys. wolontariuszy – powiedziała minister Maląg.

Środa to kolejny rekord zakażeń koronawirusem w Polsce. Ale mamy też kolejnych ozdrowieńców, a wśród nich prezydenta Andrzeja Dudę. Prezydent RP zakończył kwarantannę i ogłosił koniec swojej walki z koronawirusem. Pierwszą aktywnością prezydenta Dudy po chorobie była odpowiedź na list prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera.

„Niestety druga fala Covid-19 nie oszczędza naszych społeczeństw i państw, które muszą zmagać się z tym wielkim wyzwaniem. W tym trudnym czasie szczególnej wartości nabierają wszelkie gesty solidarności (…) Wiem, że nasi rządowi koledzy współpracują bardzo blisko w zakresie przeciwdziałania pandemii" – napisał Andrzej Duda, dziękując za propozycję ewentualnej pomocy ze strony Niemiec.

Klucze Cichanouskiej, kapcie Grodzkiego, pranie Jachiry

Premier Mateusz Morawiecki gościł w Polsce liderkę białoruskiej opozycji Swiatłanę Cichanouską. Kończą się rozmowy o rekonstrukcji rządu, do...

zobacz więcej

Tymczasem od soboty obowiązują nowe ograniczenia związane z epidemią koronawirusa – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Na konferencji prasowej szef rządu zaapelował o pozostanie w domach. Wśród wprowadzonych restrykcji są m.in.: ograniczenie działalności galerii handlowych, zamknięcie placówek kultury (w tym kin i teatrów), a także przejście w tryb online nauki w klasach 1-3 szkół podstawowych. Restrykcje obejmą także hotele. Premier poinformował również, że nauczyciele otrzymają 500-złotowy bon na zakup sprzętu do nauki zdalnej.

– Chcemy pracę zdalną wpisać do Kodeksu pracy – zapowiedziała wiceminister rozwoju, pracy i technologii Iwona Michałek. Wiceminister dodała, że rozważana jest także możliwość pracy hybrydowej na podstawie porozumienia pracodawcy z pracownikiem. W ocenie Iwony Michałek bezrobocie na koniec tego roku nie będzie większe niż 6,7-6,8 proc.

Czwartek. Polska gospodarka dobrze sobie radzi, gorzej aktywistki Strajku Kobiet

Z prognoz gospodarczych Komisji Europejskiej wynika, że polska gospodarka w tym roku skurczy się tylko o 3,6 proc. PKB. Polska jest wśród krajów z najmniejszym spadkiem PKB w Unii Europejskiej, to czwarty najlepszy wynik we Wspólnocie.

Niedawno zakończyła się rekonstrukcja, ale już mamy kolejne zmiany w rządzie. Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko poinformowała, że złożyła rezygnację z funkcji sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia z powodów wyłącznie natury osobistej. Rezygnację złożył również wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Wojciech Maksymowicz z Porozumienia. Maksymowicz poinformował, że jest bardziej potrzebny jako lekarz. Były wiceminister będzie pracował w szpitalu covidowym.

Plan Morawieckiego, list Mosbacher, faktury Kijowskiego

Mateusz Morawiecki przekonał Unię Europejską do swojego planu pomocy dla Białorusi. Premier ogłosił też nowy skład rządu, z Jarosławem Kaczyńskim...

zobacz więcej

Rafał Trzaskowski wysłał specjalny list do dyrektorów szkół, rodziców i uczniów, w którym straszy, że resort edukacji będzie karał za udział w ulicznych protestach przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. – Jest kłamstwem twierdzenie, że będziemy pociągać do odpowiedzialności kogokolwiek wyłącznie za branie udziału w protestach i głoszenie swoich poglądów – sprostował minister Przemysław Czarnek.

Tymczasem aktywistka Nadia Oleszczuk powiedziała w wywiadzie dla Radia ZET, że Rada Konsultacyjna Strajku Kobiet powinna być apolityczna i składać się przede wszystkim z niezależnych działaczy. Dodała, że celem protestujących jest to, aby społeczeństwo zaakceptowało zabiegi przerywania ciąży. Przy okazji dowiedzieliśmy się jak rada Strajku Kobiet dobierała „osoby eksperckie”: Oleszczuk znalazła się w radzie, bo jej miejsce ustąpił jej własny chłopak. W radzie będzie się zajmować sprawami pracowniczymi. Może to robić, bo już pracowała jeden dzień. W radiu oburzona opowiadała o swojej jedynej jak dotąd próbie podjęcia pracy. Odbywała próbę w restauracji wegańskiej, gdzie musiała robić „trzy zadania na raz”, co jak wiadomo przekracza ludzkie możliwości. W dodatku po dniu próbnym musiała podobno jeszcze walczyć, żeby właściciele restauracji jej zapłacili.

Wstrząsająca opowieść Nadii Oleszczuk potwierdza tylko to, że Strajk Kobiet tworzy „złota młodzież”, która idzie w politykę, bo uczciwie pracować nie potrafi. Na zrzutce w internecie na rzecz Strajku Kobiet zebrano już ponad milion złotych, więc Nadia Oleszczuk i jej koleżanki na razie żadnej pracy nie będą musiały szukać, i nikt nie będzie ich zmuszać, by robiły „trzy zadania na raz”.

Morawiecki na kwarantannie, Trzaskowski rusza, Giertych słabnie

Rafał Trzaskowski założył fundację i ruch, a chce jeszcze związek zawodowy. Nikogo to jednak teraz nie interesuje, nawet jeśli Trzaskowski założy...

zobacz więcej

Piątek. Rząd zapowiada wsparcie dla gospodarki, Dulkiewicz pozuje przy zniszczonym biurze PiS

Żadna tam „Polska 2050”. Partia Szymona Hołowni musi mieć w nazwie nazwisko Hołowni. Pamiętając „Nowoczesną Ryszarda Petru” należy zakładać, że „Polska 2050 Szymona Hołowni” powtórzy jej sukces. Zwłaszcza, że świeżość w polityce w „Polsce 2050” kończy się na samym Szymonie Hołowni. Wiceszefem „P2050SH” został Jacek Kozłowski, który przez 8 lat rządów PO-PSL był wojewodą mazowieckim. To kolejny człowiek z dawnego zaplecza Donalda Tuska stojący za plecami dawnego prezentera TVN.

Z kolei były minister w rządzie Tuska, obecnie prezydent stolicy, Rafał Trzaskowski, poinformował, że w związku z epidemią koronawirusa nie wyraża zgody na organizację Marszu Niepodległości.

Trzaskowski nie widzi problemu w tym, że kilka dni temu sam manifestował w Warszawie ze zwolennikami aborcji i ekscytował się liczbą osób uczestniczących w marszu. Cel uświęca środki, a celem Trzaskowskiego nie jest na pewno pozwalanie na patriotyczne zgromadzenia w Warszawie. Inna sprawa, że lepiej by żadne zgromadzenia teraz się nie odbywały. – Rafał Trzaskowski robi z siebie totalnego idiotę. W zeszłym tygodniu uczestniczył w manifestacjach, zachęcał do udziału w nich, a dzisiaj mówi, że nie może pozwolić na organizację zgromadzenia cyklicznego, którego organizatorzy dołożą wszelkich starań, aby było bezpiecznie – ocenił w rozmowie z portalem tvp.info poseł Konfederacji Robert Winnicki.

Koalicja Kaczyńskiego, klub Tomczyka, „klasa” Borowskiego

Za nami tydzień nerwowych rozmów w Zjednoczonej Prawicy, sfinalizowany porozumieniem i podpisaniem nowej umowy koalicyjnej. Tymczasem Rafał...

zobacz więcej

Kolejny rządowy pakiet wsparcia dla firm zapowiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej ws. epidemii koronawirusa. Premier mówił, że kolejne obostrzenia są konieczne, by zatrzymać rozwój epidemii, ale rząd wychodzi naprzeciw obawom przedsiębiorców. Dodatkowe pieniądze trafią także do nauczycieli. - Na sprzęt do nauki zdalnej przeznaczamy dodatkowe 300 mln zł. Pieniądze te trafią bezpośrednio do nauczycieli, którzy ponoszą koszty związane z doposażeniem w sprzęt informatyczny – przekazał minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz pojawiła się przed siedzibą zdewastowanego biura PiS europosłanki Anny Fotygi i wiceministra Jarosława Selina. Nie, nie przyszła z ekipą remontową. Wręcz przeciwnie. Podpisała się na znajdującym się tam transparencie i stojąc na tle zniszczonej wulgarnymi napisami elewacji, dała się sfotografować. Przed tygodniem Dulkiewicz pytana przez Jarosława Selina jak zamierza zareagować na zdewastowanie jego biura odparła, że jest „przeciwna niszczeniu mienia, agresji i przemocy”. Widocznie zmieniła zdanie...

Niemiecka okładka, objęcia Nitrasa, arena Trzaskowskiego

Opozycja prowadzi bezpardonową walkę polityczną z wykorzystaniem czarnego PR w zagranicznych mediach. Rafał Trzaskowski zmienił zdanie w sprawie...

zobacz więcej

Sobota. Zapasy respiratorów i wybory w USA

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach powstanie 500 łóżek dla chorych na koronawirusa; w skali całej Polski w ciągu miesiąca utworzonych zostanie 6 tysięcy łóżek na oddziałach zakaźnych i na tych, które będą leczyć Covid-19 – zapowiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Na Facebooku premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że w Polsce wciąż jest duży zapas respiratorów i są one wydawane według zapotrzebowania zgłaszanego przez służbę zdrowia: „W dyspozycji Agencji Rezerw Materiałowych znajduje się aktualnie 3,5 tys. zapasowych respiratorów, które zostały zakupione w ramach przygotowań do jesiennej fali COVID-19 (…) W tej chwili każdego dnia z magazynów ARM wyjeżdża ponad 30 TIR-ów różnego rodzaju sprzętu, który został zakupiony w bieżącym roku w ramach przygotowań do walki z epidemią” – dodał premier Morawiecki.

Z kolei Poczta Polska jest gotowa do rozpoczęcia dystrybucji pierwszych partii pulsoksymetrów w Małopolsce. W tym województwie ruszy pilotażowy program pożyczania urządzeń mierzących poziom tlenu we krwi dla chorych na COVID-19 przebywających w domach. Lekarz będzie decydował, który z pacjentów dostanie jeden z półtora tysiąca pulsoksymetrów, a Poczta Polska go dostarczy.

Trwa oczekiwanie na oficjalne wyniki wyborów w USA. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapowiedział, że prezydent Andrzej Duda będzie współpracował z kolejnym prezydentem USA, niezależnie od wyniku wyborów. W Programie 3 Polskiego Radia prof. Szczerski przypomniał o początkach prezydentury Dudy i współpracy, jaką udało się wtedy zawiązać, jeszcze z prezydentem Barackiem Obamą i ówczesnym wiceprezydentem Joe Bidenem. Choć wyników oficjalnych nie ma, wszystko wskazuje na to, że obecny prezydent Donald Trump przegrał wybory.

źródło:
Zobacz więcej