RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Liderka Strajku Kobiet: anarchistki podkładały bomby, stójkowi sr**li po gaciach, jestem za tym

Klem, musisz o tych bombach? – Całkiem jestem za tym (fot. Forum/Adam Chelstowski; Piotr Lapinski/NurPhoto via Getty Images)
Klem, musisz o tych bombach? – Całkiem jestem za tym (fot. Forum/Adam Chelstowski; Piotr Lapinski/NurPhoto via Getty Images)

– W połowie ruchy anarchistyczne stanowiły kobiety i robiły grube akcje, a w takim np. PPS-ie tylko 20-30 proc. to były kobiety. Tu niepodległość, Polska, ale jednocześnie patriarchat, a tu totalna wolność. Mogły nie tylko zajmować się prowadzeniem domu, ale też podkładać bomby. Stójkowi s*ali w gacie, a generał-gubernator nie wychodził z chaty. Całkiem jestem za tym – mówi jedna z liderek Strajku Kobiet, Klementyna Suchanow w wywiadzie opublikowanym na portalu „Gazety Wyborczej”.

Lempart popadała w konflikt z prawem

Liderka organizacji Strajk Kobiet Marta Lempart, prowadząc różne biznesy, popadała w konflikt z prawem – ujawnia „Gazeta Polska Codziennie”. Jest...

zobacz więcej

Jak wynika z jej wypowiedzi, chodzi o pisaną przez nią książkę, której bohaterkami są działaczki anarchistyczne z czasów rewolucji 1905 r. Suchanow przerwała nad nią pracę, by poświęcić się działalności na rzecz Strajku Kobiet.

Liderka SK Marta Lempart wyznania swojej koleżanki uważa za ryzykowne: – Klem, no nie wiem, musisz o tych bombach? Rozumiem, ale nie wiem, czy zrozumie TVP – mówi do Suchanow.

W rozmowie często pojawiają się wulgaryzmy, które redakcja wyborcza.pl przytacza w pełnym brzmieniu. Klementyna Suchanow przyznaje, że jest anarchistką, podczas gdy jej współpracowniczka, Marta Lempart, „państwowcem”.

Klementyna Suchanow skarży się, że państwo zaciągnęło u niej „ogromny dług”. W 2018 r. została wylegitymowana przez policję podczas demonstracji pod Pałacem Prezydenckim (ktoś użył wówczas gazu w kierunku funkcjonariuszy policji). Teraz twierdzi, że policjanci „zepsuli jej kręgosłup”.

Aktywistkę zatrzymano także zgodnie z policyjnymi procedurami kilka miesięcy wcześniej. Wraz z innymi osobami obrzucała wówczas jajkami samochody Kancelarii Prezydenta RP. Twierdziła wówczas, że to „kompromis”, bo „śniły się jej mołotowy”. Wszystko to miało miejsce w czasie, gdy inni atakowali również szereg biur Prawa i Sprawiedliwości. W jednym przypadku doszło nawet do podpalenia.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej