RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nauczyciele namawiają uczniów do protestów? MEN: Mamy sygnały

Przez Polskę przelewa się fala protestów (fot. PAP/Maciej Kulczyński)

Mamy sygnały, że niektórzy nauczyciele namawiali uczniów do udziału w protestach. Naszym obowiązkiem jest natychmiastowa reakcja na takie informacje – poinformowało Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Proaborcyjny protest w Warszawie. Policja: Główne ronda są przejezdne

Ogólnopolski Strajk Kobiet wezwał protestujących, aby w każdy poniedziałek – począwszy od 2 listopada – blokowali główne punkty komunikacyjne w...

zobacz więcej

Resort wskazał, że podjęto już kroki. „Zgodnie z zapowiedzią poprosiliśmy kuratorów oświaty o sprawdzenie czy takie sytuacje miały miejsce w ich regionie i jaka była na nie reakcja dyrektorów szkół” – podano na Twitterze.

„Jeżeli potwierdzi się, że niektórzy nauczyciele namawiali uczniów do udziału w protestach lub sami brali w nich udział, powodując zagrożenie w czasie epidemii i zachowując się w sposób uwłaczający etosowi ich zawodu, będą wyciągnięte konsekwencje przewidziane prawem” – zaznaczono.

„Nie ma także naszej zgody na zachęcanie dzieci oraz młodzieży do chuligańskich i wulgarnych zachowań. Nie ma zgody na to, aby uczniowie zachowywali się w taki sposób” – podkreślił resort w oświadczeniu.

źródło:
Zobacz więcej