RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Nie tylko gest pojednania”. Bundestag zapowiada stworzenie polskiego miejsca pamięci

Wniosek poparli przedstawiciele czołowych frakcji niemieckiego parlamentu (fot. Florian Gaertner/Photothek via Getty Images)
Wniosek poparli przedstawiciele czołowych frakcji niemieckiego parlamentu (fot. Florian Gaertner/Photothek via Getty Images)

Chęć stworzenia w Berlinie miejsca pamięci polskich ofiar II wojny światowej zadeklarowali przedstawiciele czołowych frakcji w niemieckim Bundestagu. „Tego rodzaju miejsce byłoby nie tylko gestem pojednania wykonanym w stronę Polski. Byłoby dla niemieckiego społeczeństwa ważnym krokiem na drodze poszukiwania samoświadomości historycznej i kulturowej oraz samookreślenia” - czytamy w ich wniosku.

Ambasador Niemiec w Polsce: agenda polsko-niemiecka pełna szans i wyzwań

Agenda polsko-niemiecka jest pełna szans i wyzwań; z Polską łączy nas 1000-letnia historia pełna blasków, ale i tragiczna przeszłość, w której...

zobacz więcej

„Bundestag zobowiązał Rząd Niemiec do upamiętnienia w Berlinie polskich ofiar II wojny światowej, podkreślając w przekrojowej uchwale szczególny, zbrodniczy charakter niemieckiej napaści na Polskę i jej okupacji. To długo oczekiwany w Polsce krok we właściwym kierunku” – pisał kilka dni temu na Twitterze minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.

Portal tvp.info dotarł do samego dokumentu. Podpisali go przedstawiciele frakcji CDU/CSU, SPD, FDP oraz Sojuszu 90/Zielonych. W dokumencie czytamy, że Polska „jest i pozostaje dla Niemiec obok Francji centralnym europejskim partnerem”. Odniesiono się tu do więzów gospodarczych łączących oba kraje oraz współpracy politycznej na różnych polach.

Jednocześnie, w dokumencie padają słowa o bolesnej historii relacji pomiędzy oboma narodami. Pojawiają się tu odniesienia do rozbiorów i germanizacji. Główny nacisk położono na zbrodnie niemieckie w czasie II wojny światowej.

„Niemieckim najazdem na Polskę 1 września 1939 r. rozpoczęła się II wojna światowa, oznaczająca realizację najokrutniejszej rasistowskiej polityki eksterminacyjnej. Popełniane przez Niemców zbrodnie rozpoczęły się już we wczesnych godzinach rannych pierwszego dnia wojny – nalotem na bezbronne miasteczko Wieluń. Jeszcze jesienią 1939 r. deportowano do obozów koncentracyjnych lub rozstrzelano dziesiątki tysięcy przedstawicieli polskiej inteligencji, Żydów i nie-Żydów, aby unicestwić Polaków jako naród. Setki tysięcy Polek i Polaków wypędzono z terenów zaanektowanych przez Trzecią Rzeszę; poza jeńcami wojennymi setki tysięcy Polek i Polaków wywieziono niebawem do pracy niewolniczej na obszarze Trzeciej Rzeszy. W czasie niemieckiej okupacji Polski miał miejsce ekscesywny wyzysk ludzi, kraju i gospodarki” – czytamy.

Jak napisano, to na terenie Polski Niemcy „po raz pierwszy w pełni urzeczywistnili wszystkie elementy opartej na ideologii rasistowskiej wojny eksterminacyjnej oraz właściwy im antysemityzm, antyslawizm i antypolonizm”. To terytorium Polski uczyniono miejscem Zagłady europejskich Żydów.

„Miliony Polek i Polaków stawiało opór oraz walczyło, aby pokonać Hitlera, również w oddziałach alianckich. Swoje poświęcenie wielu przypłaciło życiem. Niemieckie panowanie w Polsce od początku stało pod znakiem całkowitego rozbicia państwowości naszego wschodniego sąsiada. Plan ten realizowano w sposób nie mający sobie równego w skali narodowosocjalistycznej polityki okupacyjnej w Europie. Symbolem narodowosocjalistycznego okrucieństwa stało się Powstanie Warszawskie w roku 1944, jedno z najważniejszych wydarzeń nowszej historii Polski, podczas którego oddziały niemieckiego Wehrmachtu zabiły dziesiątki tysięcy walczących i ponad 100 tys. osób cywilnych, a polską stolicę systematycznie, ulicę po ulicy, zrównały z ziemią. Okres niemieckiej okupacji naznaczył losy każdej polskiej rodziny i wyrył głębokie ślady w świadomości zbiorowej Polek i Polaków” – czytamy.

Niemieccy historycy za reparacjami dla Polski

Wtorkowy artykuł w gazecie „Sueddeutsche Zeitung” poruszył niemiecką opinię publiczną. Przedstawiono w nim tezę dwóch tamtejszych historyków,...

zobacz więcej

W tekście pojawiają się odniesienia do polsko-niemieckiego pojednania, zapoczątkowanego m.in. listem polskich biskupów „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. W dokumencie podkreśla się, że kwestia upamiętniania i pamięci odgrywa w stosunkach polsko-niemieckich rolę szczególną. „Świadomość szczególnego charakteru relacji polsko-niemieckich, które sięgnęły dna w latach niemieckiej okupacji Polski i wojny lat 1939-1945, do dziś nie jest w Niemczech wystarczająco wyraźnie ukształtowana. Zadaniem Niemiec jest stworzenie ku temu odpowiedniego, widocznego i dostępnego miejsca, które powinno być także miejscem spotkań pomiędzy Niemcami a Polakami oraz przyczynić się do pogłębienia naszych stosunków i przyjacielskich relacji” – czytamy.

Niemiecki parlament wezwał rząd federalny w ramach będących do dyspozycji środków budżetowych do tego, by: stworzyć w godnym miejscu w Berlinie miejsce poświęcone polskim ofiarom II wojny światowej i okupacji hitlerowskiej Polski. Jego celem byłoby zbliżenie Niemców i Polaków, „a tym samym przyczynienie się do pogłębienia naszych stosunków, do zrozumienia i przyjaźni, a także do redukcji uprzedzeń”. Poza tym, postuluje się opracowanie odpowiedniej koncepcji miejsca, we współpracy z polskimi i niemieckimi ekspertkami i ekspertami reprezentującymi świat nauki oraz społeczeństwo obywatelskie. Jak podkreślono, powinna się w nim znaleźć „przestrzeń dla działań obywatelskich, takich jak praca z młodzieżą, edukacja polityczna, spotkania itp. Nowo tworzone miejsce pamięci ma zostać zrealizowane niezależnie od federalnej koncepcji miejsc pamięci”.

źródło:
Zobacz więcej