RAPORT

Wojna na Ukrainie

Nowojorska policja szykuje się na powyborcze zamieszki. Dwukołowa tajna broń

Ekipa SRG została utworzona w 2015 roku po zamknięciu innej elitarnej jednostki – Task Force (fot. Albin Lohr-Jones/Pacific Press/LightRocket via Getty Images)
Ekipa SRG została utworzona w 2015 roku po zamknięciu innej elitarnej jednostki – Task Force (fot. Albin Lohr-Jones/Pacific Press/LightRocket via Getty Images)

Jesteśmy szwajcarskim scyzorykiem policyjnych jednostek – mówi kapitan David S. Miller ze specjalnego oddziału policji w Nowym Jorku Strategic Response Group. Jednostka przygotowuje się do potencjalnych zamieszek po wyborach. Podczas gdy sklepikarze z Manhattanu zajęci są zabezpieczaniem witryn swoich biznesów, funkcjonariusze ćwiczą szybkie przemieszczanie się w ciasnych uliczkach na... rowerach.

Portal tvp.info: Waszyngton. Przygotowania do zamieszek

Właściciele sklepów w Waszyngtonie zabezpieczają właśnie ich witryny, w obawie przed zamieszkami, które są spodziewane w związku z wtorkowymi...

zobacz więcej

Zastępca szefa nowojorskiej Policji John J. D’Adamo zapewnia, że specjalny oddział funkcjonariuszy jest „gotowy na wszystko”. Zamieszki, które w ostatnich dniach obserwowali w większości amerykańskich miast wskazują, że także po wyborach radykalni anarchiści szykują się do eskalacji protestów.

W ubiegłym tygodniu ekipa D’Adamo była zaskoczona szybkością, z jaką – w większości pokojowy – protest przyspieszył i rozlał się z Brooklynu na sąsiednie dzielnice. Sześciu funkcjonariuszy Strategic Response Group (SRG) zostało rannych w walce wręcz.

Tajną bronią SRD jest oddział rowerowy. Policjanci na dwóch kołach – o czym przekonali się w ostatnich dniach – skutecznie odstraszają protestujących, zaskakując szybkością reakcji na przemieszczanie się zamieszek.

– Czy jesteśmy odstraszający? Chciałbym tak myśleć. Mam nadzieję, że (protestujący – red.) widzieli, że zależy nam na ochronie przedsiębiorców; chodzi o deeskalację – podkreśla D’Adamo. Około 600 funkcjonariuszy jest specjalnie przeszkolonych, by szybko reagować na niepokojące sytuacje, strzelców czy ataki terrorystyczne.

D’Adamo zaznacza, że nowojorska policja nie jest przeciwna pokojowym protestom. – Ostatnią rzeczą, jakiej byśmy chcieli, są aresztowania. Chcemy, aby ludzie mogli wrzeszczeć na cały głos, o czymkolwiek chcą. Ale chcemy także, aby bezpiecznie dokończyli to, co mają do zrobienia i bezpiecznie dotarli do domu – powiedział.

Zasady wyborów prezydenckich w USA. Jak wybierany jest gospodarz Białego Domu?

Tradycyjnie, w pierwszy wtorek listopada, Stany Zjednoczone wybiorą prezydenta na kolejne cztery lata. Jednak zwycięzca wyborów powszechnych...

zobacz więcej

Nie zawsze się to udaje. We wtorek na Brooklynie policjanci starli się z około 200 demonstrantami Black Lives Matter. Protestujący zdewastowali radiowozy, wybili szyby i podpalili amerykańską flagę, a także kontener na śmieci. Jeden z funkcjonariuszy został ranny.

– Przez 16 lat nigdy nie widziałem czegoś podobnego do tego, co się teraz dzieje. Dostajemy butelkami, cegłami – opisuje jeden z policjantów. Inny został zaatakowany przez demonstranta, który rzucił w niego rowerem.

Ekipa SRG została utworzona w 2015 roku po zamknięciu innej elitarnej jednostki Task Force.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej