RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Apel Kaczyńskiego, marsze Lempart, wywiad Rzeplińskiego

Polityczny Przegląd Tygodniowy (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Polityczny Przegląd Tygodniowy (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Za nami tydzień pod znakiem protestów zwolenników aborcji. Pod protesty Strajku Kobiet próbują podpinać się politycy PO, Lewicy i Szymon Hołownia. Tymczasem Marta Lempart chce władzy dla siebie, a nie Borysa Budki czy Rafała Trzaskowskiego, który ostatnio nawet ogłosił, że jest kobietą.

Wściekłość, ambicje i podziały

Wreszcie wielkie społeczne przebudzenie, potężny zryw, który za chwilę skoryguje wyniki kilku kolejnych wyborów! Przeciwnicy Jarosława Kaczyńskiego...

zobacz więcej

Niedziela. Durczok autorytetem

Poseł Marcin Horała poinformował, że protestujący zniszczyli drzwi wejściowe do kamienicy, w której prowadzi biuro poselskie. Protestami w Gdyni ekscytowała się Katarzyna Tusk, która swój udział sobotniej manifestację relacjonowała na Instagramie: – Tatulku, w Gdyni tłum. Miasto zablokowane. Nigdy czegoś takiego nie widziałam – napisała blogerka. – To wasza rewolucja – odpisał jej tatulek.

Posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus, która jakiś czas temu promowała się na dzieciach niepełnosprawnych, pojawiła się wraz z mężem w toruńskim kościele. Można by się w sumie cieszyć z takiego nawrócenia, gdyby nie, to że Scheuring-Wielgus nie przyszła przeprosić za swoje grzechy. Podczas mszy z mężem zaprezentowała transparenty z proaborcyjnymi hasłami. Prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w tej sprawie.

Bohater skandali związanych z molestowaniem seksualnym, człowiek, który przejechał po pijanemu przez pół Polski, znalazł sobie audytorium, dla którego jest autorytetem moralnym. „Mam cię dość Kaczyński. Mówię do Ciebie per Ty, bo na pan trzeba sobie zasłużyć” – mówił Kamil Durczok przed katowicką katedrą, gdzie zebrali się protestujący przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Były gwiazdor TVN groził wicepremierowi i mówił o „wiszącym w powietrzu rozlewie krwi”.

Wierni i przedstawiciele środowisk narodowych nie dopuścili do wtargnięcia manifestantów do bazyliki św. Krzyża w Warszawie. „Pamiętajcie narodowcy: Ludzie noszą noże ze sobą” – taka groźbę zawarła we wpisie na TT dotyczącym tych zajść, członek rady krajowej Nowoczesnej, wiceburmistrz Białołęki Izabela Ziątek. Warto potraktować ostrzeżenie poważnie, zwłaszcza gdyby ktoś się wybierał do ratusza w Białołęce i pójść z ochroną.

W Polsce znów zapanował faszyzm [OPINIA]

Ciężko nawet opisać szambo, jakie się wylało w kontekście orzeczenia TK, w którym najgorsze wyzwiska mieszały się z nawoływaniem wręcz do mordów...

zobacz więcej

Poniedziałek. Trzaskowski kobietą

Zdaniem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Zbiory prawo do publicznego wyrażania poglądów i sprzeciwu nie usprawiedliwia łamania praw innych osób. – Poleciłem podległym prokuratorom objęcie nadzorem postępowań ws. eskalacji zachowań przestępczych wobec osób wierzących – poinformował minister Ziobro. - Uważamy, że należy chronić życie dzieci z zespołem Downa, ale nie wolno dopuścić do sytuacji, w której kobiety będą traktowane z okrucieństwem albo będą zmuszane prawnie do heroizmu – mówił tego dnia wicepremier, lider Porozumienia, Jarosław Gowin. Twitterowe konto posłanki PiS Joanny Borowiak zostało zhakowane. Informację o włamaniu podała rzeczniczka PiS Anita Czerwińska i wyjaśniła, że zamieszczane tam treści nie są autorstwa Joanny Borowiak. Zostanie też złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

Pilnej interwencji domagała się od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego posłanka Lewicy Wanda Nowicka w sprawie Szpitala Bielańskiego. Dyrekcja szpitala, w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, zaleciła wstrzymanie przeprowadzania aborcji eugenicznej. Nie wiadomo, czy prezydent stolicy coś pomoże, bo ogłosił, że zmienia płeć. W poniedziałek Trzaskowski opublikował na Facebooku wspólne stanowisko obu swoich inicjatyw (ruchu i stowarzyszenia o nazwach tak banalnych, że nie do zapamiętania): „Kobiety potrafią budować, potrafią działać ponad podziałami, ale potrafią także niezłomnie walczyć o swoje prawa. Dziś wszyscy jesteśmy kobietami!”. Nie wiemy, czy wszystkim członkom stowarzyszenia Trzaskowskiego taka deklaracja odpowiada, ale z drugiej, czego niektórzy z nie zrobią dla władzy…

Wizja Morawieckiego, poręczenie Gawłowskiego, plagi Trzaskowskiego

To nie był spokojny tydzień na Białorusi, gdzie trwa walka z reżimem Aleksandra Łukaszenki. Nie był też spokojny dla Platformy Obywatelskiej, w...

zobacz więcej

Wtorek. Apel Jarosława Kaczyńskiego

Senat rozpatrzył 55 poprawek do nowelizacji niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19 i poparła ponad 40 z nich. Tymczasem w Sejmie posłanki Prawa i Sprawiedliwości przyszły we wtorek na obrady Sejmu ubrane na biało. „Biały protest” to gest sprzeciwu wobec działań opozycji, która podburza do protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei przedstawicielki opozycji miały na sobie czarne ubrania i symbole czerwonej błyskawicy. W Sejmie przemawiał m.in. Paweł Wdówik, sekretarz stanu w ministerstwie rodziny i pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych: - Dzięki temu wyrokowi – i mówię to przede wszystkim jako osoba niepełnosprawna – wreszcie mamy poczucie, że nikt nie odmawia z powodu niepełnosprawności prawa do życia – mówił Wdówik.

Posłowie opozycji nie stracili kolejnej okazji, żeby się ośmieszyć i pokazać z najgorszej strony. Tym razem próbowali sparaliżować porządek obrad w Sejmie. Wymachiwali transparentami i wieszakami w kierunku przedstawicieli PiS. Interweniowała Straż Marszałkowska. Doszło do incydentu z udziałem posła Platformy Obywatelskiej Sławomira Nitrasa. Polityk zepchnął na sejmowe ławy posła PiS Wiesława Krajewskiego. Lider Zjednoczonej Prawicy Jarosław Kaczyński z wezwał członków i sympatyków PiS do obrony kościołów: – W szczególności musimy bronić polskich kościołów, musimy ich bronić za każdą cenę. Wzywam wszystkich członków PiS i wszystkich, którzy nas wspierają do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła, w obronie tego, co dziś jest atakowane, atakowane nieprzypadkowo – powiedział wicepremier Kaczyński.

Umowa Pompeo, komisja Gawłowskiego, zazdrość Tuska

Dramatyczne wydarzenia na Białorusi sprawiły, że w tym tygodniu mniej się interesowaliśmy polityką krajową. A działo się przecież niemało: senator...

zobacz więcej

Jak stwierdził, „wyroku TK nie można zmienić w trakcie obowiązywania obecnej konstytucji. Nie można tym bardziej uchwalić ustawy, która by dopuszczała aborcję na życzenie, a takie jest żądanie skrajnej lewicy”. Ale można zaprosić protestujących by niszczyli kościoły odmawiając im ochrony… Tak zrobił prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, który poinformował, że „krakowscy strażnicy miejscy mają zakaz ochraniania na polecenie policji obiektów będących siedzibami partii, urzędów, obiektów sakralnych i uczestniczenia w ochranianiu demonstracji, jeżeli ich tematyka nie jest bezpośrednio związana z pandemią”. Najwyraźniej przyciągające miliony turystów bezcenne zabytkowe kościoły krakowskie nie mają dla Majchrowskiego żadnego znaczenia.

Inny „prawdziwy katolik”, lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia podziękował za protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącym aborcji. – Dziś naszym przeciwnikiem jest nieludzka władza, która chce zmuszać ludzi do heroizmu – oświadczył Hołownia, niegdyś rekolekcjonista i autor popularnych książek katolickich.

Kubiak pomaga, Adamowicz odznacza, Trzaskowski maszeruje

Dokonała się, choć z jednodniowym opóźnieniem, rekonstrukcja rządu Mateusza Morawieckiego. Poseł PiS Marta Kubiak przeznaczyła całe swoje...

zobacz więcej

Środa. Protesty pod Sejmem

Strajk Kobiet jednak wystraszył się apelu Jarosława Kaczyńskiego. Aktywistki stwierdziły, że „oleją na razie kościoły”, których strzegą coraz lepiej zorganizowani parafianie i środowiska. Organizatorki proaborcyjnych manifestacji opublikowały adresy i numery telefonów sędziów TK, polityków PiS oraz działaczy pro-life.

W Sejmie nadal gorąco i padają mocne słowa. – W tej chwili w imię własnych, małych, brudnych interesów Nowaka rozwalacie Polskę, narażacie na śmierć mnóstwo ludzi, jesteście przestępcami – mówił wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński w środę do opozycji w Sejmie. Wystąpienie było związane z wypowiedzią szefa klubu KO Cezarego Tomczyka, który ocenił, że odpowiedzialność za manifestacje w czasie epidemii ponosi sam Kaczyński. Tymczasem tłum protestujących przeciwko decyzji TK ws. aborcji pojawił się pod Sejmem. Manifestanci przeszli pod budynek parlamentu ul. Kruczą i Piękną. Pod Sejmem odpalono race. Doszło do prób wdarcia się na teren Sejmu.

– Protesty nie są planowane. To jest rewolucja. Może pójdziemy na spacer, może zostaniemy tańczyć. Tak się walczy o wolność. Chcemy, by rząd podał się do dymisji – mówiła w rozmowie z Onetem liderka organizacji „Strajk Kobiet" Marta Lempart. Jej zdaniem, „nie mamy demokracji. Wybory nie były wolne, były częściowo sfałszowane”. Lempart pomyliła Polskę z Białorusią a siebie z czarnowłosą i sympatyczną Swiatłaną Cichanouską. Coś się pomyliło też Borysowi Budce, który wysłał w Polskę kolejny „budka-news”. Lider PO Borys Budka zamieścił w środę na Twitterze zdjęcie jadącego na lawecie czołgu, pisząc, że transport zmierza w kierunku Warszawy. Oczywiście, informacja była fałszywa. Dawny szef Budki były premier Donald Tusk ponownie skrytykował działania rządu w walce z pandemią koronawirusa. „Polska jest najgorzej przygotowanym państwem do jesiennej fali epidemii w całej Unii” – napisał na Twitterze szef Europejskiej Partii Ludowej.

Plan Morawieckiego – wyzwanie rzucone Putinowi

Choć wolność Białorusini muszą wywalczyć sobie sami, trudno przecenić jednak pomoc, jaką otrzymują ze strony polskiego rządu, na czele którego stoi...

zobacz więcej

Czwartek. Morawiecki prosi o ochronę seniorów

Na nic podlizywanie się i entuzjazm dla miłośników aborcji. Oficjalne konto Strajku Kobiet na Twitterze wulgarnie zaatakowało Szymona Hołownię i kazał mu „wyp***”. To kluczowe słowo objaśniające tajniki filozofii polskiego feminizmu przeczytał też Władysław Kosiniak-Kamysz, który apelował na TT: „Czas zakończyć ideologiczną wojnę”. Czas najwyższy, by adorujący panią Lempart i drepcący w jej marszach politycy opozycji zrozumieli, że ona idzie po władzę dla siebie, a nie Borysa Budki czy Rafała Trzaskowskiego.

– Wydałem dyspozycję wszystkim wojewodom, żeby dopasowywali bazę łóżek do kolejnego wzrostu zakażeń koronawirusem. Pod koniec przyszłego tygodnia powinniśmy mieć 31-32 tys. dostępnych łóżek – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Premier zaapelował też do protestujących na ulicach. – Niech ta niechęć i gniew skupiają się na mnie i politykach, a nie tych, których może dotknąć zagrożenie zarażeniem, np. na osobach starszych – powiedział Morawiecki. O odwołanie planowanych na piątek protestów po wyroku TK ws. aborcji zaapelował podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Jak podkreślił szef rządu, protesty ze względu na trwającą w kraju epidemię są zagrożeniem dla życia seniorów.

Koalicja Kaczyńskiego, klub Tomczyka, „klasa” Borowskiego

Za nami tydzień nerwowych rozmów w Zjednoczonej Prawicy, sfinalizowany porozumieniem i podpisaniem nowej umowy koalicyjnej. Tymczasem Rafał...

zobacz więcej

Piątek. Prezydent składa projekt ustawy

Kolejne biuro posła PiS zaatakowane. Posłanka PiS Violetta Porowska poinformowała o zniszczeniach kamienicy, w której prowadzi biuro poselskie. „Głos suwerena. Warto posłuchać” – skomentował Paweł Rabiej, który dodał również, że siedziba TVP powinna zostać „zrównana z ziemią”. Czy tego rodzaju nawoływanie do przemocy nie podlega karze z kilku paragrafów?

Lempart już nie kryje się, że w ogóle nie chodzi o jakieś problemy kobiet w ciąży z dziećmi podejrzanymi o wady wrodzone. - Naszym głównym postulatem i końcowym jest dymisja rządu – oznajmiła na konferencji prasowej liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart. Oznajmiła, że powołana zostanie „rada konsultacyjna”. Mówiła, że będzie dyskutować z rządem o „warunkach dymisji”. O godz. 17 w stolicy rozpocznie się marsz „Na Warszawę”. W marsz weźmie udział około 100 tys. głównie młodych osób z Polski, ale także prawdopodobnie bojówki Antify z Niemiec. Tymczasem nie ma już głównego powodu, który wywołał protesty. - Zdecydowałem się na złożenie do Sejmu projektu noweli ustawy o planowaniu rodziny, który uwzględniając wskazania TK przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki przywracającej możliwość przerwania ciąży jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych – oświadczył prezydent Andrzej Duda.

Solidarność i cierpliwość. Tak wygramy z koronawirusem

15 października premier Mateusz Morawiecki ogłosił nowe zalecenia rządu w walce pandemią, sam będąc na kwarantannie. To wymowny sygnał, jak poważna...

zobacz więcej

– Prezydent zaproponował ustawę, która w praktyczny sposób rozwiązuje dylematy i wątpliwość podnoszone ostatnio w przestrzeni publicznej; jesteśmy gotowi bardzo szybko poddać ją dyskusji, uzgodnić ją i bardzo szybko wdrożyć – zapewnił w piątek premier Mateusz Morawiecki. Podczas piątkowej konferencji premier zapowiedział, że szczepionka na COVID-19 prawdopodobnie może być dostępna dla seniorów w styczniu 2021 r. Szef rządu poinformował również, że podjęto decyzję o zamknięciu cmentarzy 31 października, 1 oraz 2 listopada. W najbliższych tygodniach pracownicy administracji publicznej, którzy nie muszą pracować stacjonarnie, mają pracować zdalnie.

– Jako obywatel patrzę na to z obrzydzeniem, jako katolik ze smutkiem – ocenił proaborcyjne protesty były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński w rozmowie z „DGP”. Prof. Rzepliński mówił też, że nie ma jego aprobaty dla „wycia pod oknami Kaczyńskiego”. „Mogę się z nim nie zgadzać, potępiać jego politykę, ale gdyby życie pana Jarosława było zagrożone, to stanąłbym w jego obronie, bo taki mam charakter”. Profesor natychmiast został brutalnie skrytykowany przez swoich „przyjaciół” z mediów liberalnych i wydał oświadczenie, że wywiad został zmanipulowany… Prowadzący rozmowę red. Robert Mazurek oświadczył, że jednak wszystko ma nagrane…

Morawiecki na kwarantannie, Trzaskowski rusza, Giertych słabnie

Rafał Trzaskowski założył fundację i ruch, a chce jeszcze związek zawodowy. Nikogo to jednak teraz nie interesuje, nawet jeśli Trzaskowski założy...

zobacz więcej

Sobota. Rząd kupuje kwiaty

Posłanka PiS Joanna Borowiak odzyskała dostęp do swojego konta na Twitterze. Ten fakt potwierdziła w rozmowie z portalem tvp.info. Do włamania i przejęcia konta doszło kilka dni temu. Zaczęły się pojawiać wpisy, które wykorzystywali politycy i dziennikarze, mimo tego, iż PiS informował o włamaniu. Ale prawda mediom i politykom opozycji jest potrzebna tylko wtedy, kiedy jest dla nich korzystna.

W związku z zamknięciem cmentarzy w ogromnych kłopotach znaleźli się producenci i sprzedawcy kwiatów. „Terenowe oddziały ARiMR i KOWR odkupią od producentów i sprzedawców kwiaty i rośliny, które byłby sprzedawane w tych dniach przed cmentarzami” – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Więcej informacji przekazała wiceszefowa Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii Olga Semeniuk: - Przekażemy 180 mln zł dla wszystkich przedsiębiorców, którzy nie sprzedadzą zniczy i kwiatów – mówiła Semeniuk, która dodała, że, to tylko początek wsparcia dla przedsiębiorców, którzy odnotują spadki sprzedaży przez zamknięcie cmentarzy.

Nieznani sprawcy zdewastowali krzyż na cmentarzu na Zaspie w Gdańsku, gdzie leżą bohaterowie z II wojny światowej. Na poprzecznej belce krzyża umieszczono napis: „Zabij księdza”, a na jego belce pionowej napisano: „Piekło kobiet”. Rzeczywiście, za morderstwo na pewno każdy trafi do piekła, być może razem z organizatorkami Strajku Kobiet.

Abp Wojciech Polak zaapelował o odwiedzanie grobów przez cały listopad: – Rozłóżmy nawiedzenie grobów naszych bliskich na wszystkie dni listopada, kiedy zgodnie z dekretem Stolicy Apostolskiej również możemy uzyskać odpust dla dusz w czyśćcu cierpiących. W ten sposób, modlitwą, najlepiej damy wyraz naszej pamięci o naszych bliskich zmarłych, a żywym okażemy troskę i miłość – mówił w orędziu prymas Polski. Z kolei rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak w Polsat News stwierdził stanowczo: – Jeżeli jest to demonstracja za tym, żeby przerywać życie ludzkie, żeby przerywać ciążę i w ten sposób zabijać ludzkie płody, to oczywiście, że uczestnictwo w takiej manifestacji człowieka wierzącego, oznacza, że popełnia grzech. Nie powinien tego robić – powiedział rzecznik KEP.

źródło:
Zobacz więcej