RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Zasady wyborów prezydenckich w USA. Jak wybierany jest gospodarz Białego Domu?

Zaprzysiężenie nowego prezydenta odbędzie się 20 stycznia 2021 roku (fot. Drew Angerer/Getty Images)
Zaprzysiężenie nowego prezydenta odbędzie się 20 stycznia 2021 roku (fot. Drew Angerer/Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Tradycyjnie, w pierwszy wtorek listopada, Stany Zjednoczone wybiorą prezydenta na kolejne cztery lata. Jednak zwycięzca wyborów powszechnych niekoniecznie trafi do Białego Domu, ponieważ o wygranej decydują głosy kolegium elektorów. Kim są elektorzy i czy zawsze decydują zgodnie z wolą Amerykanów? Wyjaśniamy, jak wyłaniany jest prezydent USA.

Wybory w USA na ostatniej prostej. Trump znów z tyłu, ale Biden nie może spać spokojnie

Jeśliby patrzeć przez pryzmat sondaży, to wybory z kilkuprocentową przewagą powinien wygrać Joe Biden, a jeśliby brać pod uwagę oczekiwania...

zobacz więcej

Amerykański system polityczny zdominowany jest przez dwie partie: Partię Republikańską i Partię Demokratyczną, więc prezydent zawsze jest przedstawicielem jednej z nich.

W tegorocznych wyborach prezydenckich mierzą się urzędujący gospodarz Białego Domu Republikanin Donald Trump i Demokrata Joe Biden, doświadczony polityk znany z pełnienia funkcji wiceprezydenta w czasie ośmiu lat rządów Baracka Obamy.

Kto może zostać prezydentem USA?


Prezydentem USA może być mężczyzna lub kobieta, dowolnej rasy i religii. Są jednak pewne warunki:

• musi mieć ukończone 35 lat,
• posiadać amerykańskie obywatelstwo od urodzenia,
• mieszkać na tereniu USA minimum od 14 lat.

Nie dłużej niż osiem lat


Kadencja prezydenta Stanów Zjednoczonych trwa cztery lata. Maksymalnie głowa państwa może pełnić swój urząd przed dwie kadencje.

Bez tego stanu wyborów nie wygra ani Trump, ani Biden. Nowy sondaż

Na finiszu kampanii wyborczej w USA najostrzejsza walka toczy się o Florydę. Eksperci wskazują, że ewentualna porażka „w słonecznym stanie” może...

zobacz więcej

Z kolei wiceprezydent, który objąłby opróżniony urząd w trakcie kadencji dotychczasowego prezydenta i pełniłby go przez okres krótszy niż dwa lata, może być wybrany jeszcze dwukrotnie. Jeżeli okres ten trwałby dłużej niż dwa lata, wówczas może być on wybrany jeszcze na jedną kadencję.

Ile zarabia prezydent USA?


Rocznie prezydent Stanów Zjednoczonych może liczyć na pensję w wysokości 400 tys. dolarów amerykańskich, czyli ok. 33 tys. dol. miesięcznie.

Dokładny termin głosowania


Amerykańskie wybory prezydenckie zawsze odbywają się w pierwszy wtorek listopada roku wyborczego. Tym razem głosowanie powszechne odbędzie się 3 listopada.

Zasady „urozmaica” jednak ordynacja wyborcza w USA. Ponieważ wybory są powszechne, ale niebezpośrednie, obywatele głosują na elektorów, którzy następnie wybiorą prezydenta.

Debata w USA. Najciekawsze momenty ostatniego pojedynku Trump-Biden [WIDEO]

Dużo łagodniejsza niż poprzednim razem, choć nie brakowało spięć, które uwypukliły różnice między Joe Bidenem a Donaldem Trumpem w kluczowych...

zobacz więcej

Posiedzenie Kolegium Elektorów odbywa się zawsze w pierwszy poniedziałek po drugiej środzie grudnia. W tym roku będzie to 14 grudnia.

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych – kim są elektorzy?


Obywatele USA w wyborach powszechnych głosując na listę wyborczą wybierają elektorów, reprezentujących daną partię oraz poszczególne stany.

Każdemu stanowi przysługuje określona liczba głosów elektorskich, ustalona w oparciu o liczbę ludności, a tym samym liczbę kongresmenów reprezentujących dany stan w Kongresie (Dystrykt Kolumbii reprezentuje 3 elektorów, choć kongresmeni tego stanu nie mają prawa głosu w Senacie i Izbie Reprezentantów).

Łącznie w Kolegium Elektorów zasiada 538 elektorów. Zgodnie z przepisami, nie mogą być to członkowie Kongresu. To zwykli ludzie, pełniący swoją funkcję jedynie na czas wyborów.

„Zwycięzca bierze wszystko” – jak wyłaniany jest prezydent USA?


Prezydentem Stanów Zjednoczonych zostaje osoba, która otrzymała 270 lub więcej głosów elektorskich (większość spośród 538).

Trump czy Biden? Ostatnie sondaże w kluczowych stanach

Na trzy dni przed amerykańskimi wyborami prezydenckimi kandydat Partii Demokratycznej Joe Biden prowadzi w większości kluczowych, wahających się...

zobacz więcej

W niemal wszystkich stanach (z wyjątkiem dwóch) obowiązuje zasada „zwycięzca bierze wszystko”, więc kandydat, który otrzyma największe poparcie w głosowaniu powszechnym, otrzyma wszystkie głosy elektorów w danym stanie.

Ponieważ to nie głosy obywateli bezpośrednio decydują o wygranej kandydata Demokratów lub Republikanów, zdarzało się tak – choćby w 2000 i 2016 roku – że zwycięzca głosowania powszechnego ostatecznie przegrywał w głosowaniu elektorskim.

Co jeśli elektor sprzeciwi się werdyktowi obywateli?


W większości stanów USA elektorzy mają formalny nakaz głosowania na kandydatów na prezydenta i wiceprezydenta zgodnie z wolą Amerykanów.

W dotychczasowej historii elektorzy przeszło stukrotnie nie zagłosowali zgodnie ze złożoną wcześniej przysięgą: 4 nie wzięło udziału w głosowaniu, 71 złamało przysięgę z powodu śmierci kandydata; byli i tacy, którzy zrobili to z premedytacją lub przez pomyłkę.

Nie zdarzyło się jednak, by głos elektora sprzeczny z wolą obywateli wpłynął na ostateczny wynik wyborów prezydenckich.

Swing states – czyli stany ważne i ważniejsze

Szczególnie tam „każdy głos się liczy”. Swing states zdecydują: Trump czy Biden

Specyficzny system wyborczy w USA sprawia, że wynik wyborów w niektórych stanach w praktyce decyduje o ostatecznym rezultacie na poziomie...

zobacz więcej

Po polsku powiedzielibyśmy „stany, które się wahają”. Swing states – to pochodna amerykańskiego systemu wyborczego, który stanowi swoisty kompromis pomiędzy wyborami bezpośrednimi, a wyborem prezydenta przez Kongres.

Historia amerykańskich wyborów jasno pokazuje, że istnieją stany, które od dekad głosują na przedstawiciela jednej z partii. To tzw. „safe states” – bezpieczne stany. Przykłady to choćby Kalifornia, która konsekwentnie opowiada się za Demokratami, czy Wyoming – popierające Republikanów.

Zgodnie z zasadą „zwycięzca bierze wszystko”, kandydatom nie opłaca się walka o przegrane z góry stany. Kampania koncentruje się wiec na kilku/kilkunastu niezdecydowanych stanach – „swing states” lub „battleground states” (stanach bitewnych).


Które stany to tegoroczne swing states?


Wybory prezydenckie w USA – kiedy poznamy wyniki?


W ostatnich latach wyniki wyborów prezydenckich prezentowano jeszcze w trakcie wieczoru wyborczego. W 2016 roku Donald Trump wyszedł na scenę w Nowym Jorku około 3 nad ranem (godz. 9 w Polsce), aby wygłosić zwycięskie przemówienie.

W tym roku gospodarza Białego Domu możemy nie poznać tak szybko z uwagi na ogromną popularność głosowania korespondencyjnego. Urzędnicy odpowiedzialni za zliczanie głosów już ostrzegają, że może to zająć dni, a nawet tygodnie.

Remis w pojedynku Trump-Biden – i co wtedy?


Choć to niezwykle mało prawdopodobne – wcale nie niemożliwe. Najmniejsze szanse są na remis w poszczególnych stanach – przede wszystkim z uwagi na ogromną populację.

Niecierpliwy Joe Biden. Powtórzył wpadkę Busha z 1992 roku

Kandydat Demokratów Joe Biden wyraźnie niecierpliwił się w trakcie debaty z prezydentem Donaldem Trumpem. Kamery zarejestrowały, jak spogląda na...

zobacz więcej

Mniej nieprawdopodobny wydaje się przy tym remis w Kolegium Elektorów (538 głosów). Co wtedy?

Zgodnie z amerykańską konstytucją w takim przypadku zwycięzca wyłaniany jest w głosowaniu Izby Reprezentantów, a każdy stan ma jeden głos. Ponieważ w składzie obecnej Izby większość mają Republikanie, wybrany zostałby prawdopodobnie Donald Trump.

Inauguracja – czyli wielka przeprowadzka


Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych zostanie zaprzysiężony – zgodnie z tradycją – 20 stycznia w samo południe.

Jeśli został wybrany nowy przywódca, tego dnia Biały Dom do godz. 12 należy do ustępującej głowy państwa i jego rodziny. W momencie, gdy wyjeżdża on na Kapitol na inaugurację, rozpoczyna się wielka logistyczna operacja: personel musi spakować rzeczy odchodzącego gospodarza oraz wprowadzić kolejną rodzinę.

„Muscle car Trump kontra nijaki Biden”

– Jeżeli wygra Joe Biden to będzie to raczej wskazywało nie na jego siłę, a na zmęczenie Amerykanów rządami Donalda Trumpa. Sam Biden to nie jest...

zobacz więcej

W kilka godzin muszą zostać położone nowe dywany, wymienione materace i pościel czy zawieszone nowe obrazy, zgodnie z gustem pary prezydenckiej.

Nie tylko wybory prezydenckie


W tegorocznym głosowaniu Amerykanie wybiorą nie tylko prezydenta USA, ale także całą Izbę Reprezentantów USA (435 mandatów) i jedną trzecią Senatu.

Senatorowie wybierani są na sześcioletnią kadencję, ale co dwa lata wymieniana jest około jedna trzecia izby.

W niektórych stanach przy urnach rozstrzygną się także wybory gubernatorów czy burmistrzów, a także przeprowadzone zostaną referenda.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej