RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ordo Iuris: W toku kilkanaście spraw o m.in. obrazę uczuć religijnych

Organizacja przypomniała też, że będąc świadkiem czynu zabronionego należy powiadomić stosowne służby (fot. Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)

Zgłosiliśmy szereg przypadków wandalizmu, w toku jest przynajmniej kilkanaście spraw dotyczących naruszenia przepisów mówiących o obrazie uczuć religijnych lub przeszkadzaniu w wykonywaniu aktu religijnego – przekazał Instytut Ordo Iuris, nawiązując do toczących się obecnie protestów.

„Agresywna lewica robi najazd na stolicę”. Apel do warszawiaków o obronę kościołów

Agresywna lewica robi najazd na stolicę. Duże prawdopodobieństwo, że znów dojdzie do niszczenia kościołów i pomników. Nie można im na to pozwolić,...

zobacz więcej

W nawiązaniu do protestów Instytut Ordo Iuris przekazał, że w ostatnim tygodniu do jego Centrum Interwencji Procesowej wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń z całej Polski, „związanych z atakami na kościoły”.

„Na chwilę obecną Instytut zgłosił szereg przypadków wandalizmu, natomiast w toku jest przynajmniej kilkanaście spraw, związanych z naruszeniem m.in. art. 196 KK, art. 195 KK czy art. 288 KK” – podano w specjalnym oświadczeniu.

W art. 196 Kodeksu karnego mowa o obrazie uczuć religijnych, art. 195 dotyczy „złośliwego przeszkadzania publicznemu wykonywaniu aktów religijnych”, natomiast w art. 288 mowa o zniszczeniu mienia. Instytut podkreślił, że każdy przypadek „noszący znamiona chrystianofobii” jest rozpatrywany indywidualnie.

W związku z „narastającymi aktami przemocy oraz wandalizmu” prawnicy Instytutu przygotowali poradnik prawny dotyczący tego, jak postępować w przypadku ataków na symbole religijne i miejsca sprawowania kultu. Organizacja przypomniała też, że będąc świadkiem czynu zabronionego, należy powiadomić stosowne służby.

Już nie tylko kościoły, pomniki i samochody. Zdewastowano także pociąg

Cały wagon zmodernizowanego pociągu Kolei Mazowieckich, łącznie z drzwiami i oknami, został zamalowany na czarno. Pośrodku sprawcy wandalizmu...

zobacz więcej

W ramach akcji „Słowo na Niedzielę” zainicjowanej przez Ogólnopolski Strajk Kobiet w ubiegłą niedzielę, protesty organizowane były przed kościołami, a także w ich wnętrzach. W niektórych miejscach doszło do przepychanek z kontrmanifestantami, zwykle należącymi do organizacji narodowych. W środę hasła i symbole strajku umieszczono na budynku PAST-y przy ul. Zielnej w Warszawie, gdzie mieści się m.in. biuro Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

W piątek na Twitterze prezes Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski udostępnił zdjęcie z wulgarnymi napisami pod adresem swojej organizacji oraz nagranie z protestu w Krzeszowicach, na którym jeden z demonstrujących mówił, że pokojowe manifestacje „niestety nie robią na rządzących żadnego wrażenia”. „Jedynie, co może zrobić wrażenie, to to, żeby wziąć pierwszy kamień i k... strzelić w okno” - mówił. "Czy ktoś nazywa to jeszcze „protestem”? Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości? Czy ktoś chce jeszcze zapraszać Martę Lempart?” – napisał Kwaśniewski.

Do zdarzenia odniósł się uczestniczący wówczas w proteście szef małopolskiej PO Aleksander Miszalski, który podkreślił, że wypowiedź manifestującego „przekroczyła granice debaty publicznej”. „Mimo naszych wzburzonych emocji i kolejnych prowokacji ze strony PiS, narodowców i skrajnie prawicowych organizacji nie możemy posuwać się do agresji” – napisał.

Przedstawicielki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet podkreślają z kolei, że akcja protestów przed kościołami i w ich wnętrzach była jednorazowa. – Ubiegłej niedzieli zachęcałyśmy ludzi do tego, by wyrazili to, co naprawdę myślą o roli kościoła, ale nie zachęcamy ludzi do tego, by atakowali kościoły ani w ogóle żeby atakowali kogokolwiek. Wydaje mi się, że nasze stanowisko wybrzmiało, było jasne i nie sądzimy, że musimy je powtarzać – mówiła w piątek liderka organizacji Marta Lempart.

źródło:

Zobacz więcej