RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polscy dziennikarze uderzają w Kaczyńskiego i TK w brytyjskim dzienniku

Autorzy artykułu uderzają m.in. w Trybunał Konstytucyjny (fot. Shutterstock/chrisdorney)

Redaktor naczelny „Kultury Liberalnej” Jarosław Kuisz oraz dziennikarka tego pisma Karolina Wigura opublikowali na łamach portalu internetowego brytyjskiego dziennika „The Guardian” artykuł o sytuacji w Polsce po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Artykuł nie tłumaczy kwestii wyroku – nie tłumaczy, że sędziowie oceniali czy dopuszczenie aborcji ze względu na chorobę dziecka jest zgodne z Konstytucją. Zamiast tego autorzy skupili się na wykreowaniu negatywnego wizerunku polskiego rządu oraz prezesa PiS.

Kaczyński do opozycji: Narażacie na śmierć mnóstwo ludzi, jesteście przestępcami [WIDEO]

W tej chwili w imię własnych, małych, brudnych interesów Nowaka rozwalacie Polskę, narażacie na śmierć mnóstwo ludzi, jesteście przestępcami –...

zobacz więcej

Autorzy artykułu podważają kompetencje Trybunału Konstytucyjnego pisząc, że polski rząd „bezprawnie mianował lojalistycznych sędziów”. W tekście padają także stwierdzenia, które mają wykreować wrażenie, że władzę w Polsce sprawuje osoba o autorytarnych zapędach.

„Od 1997 r. spośród ok. 1000 legalnych zabiegów przerywania ciąży przeprowadzanych rocznie w Polsce , zdecydowana większość dotyczy poważnej wady płodu” – przekonują autorzy.

Autorzy piszą także o religii jako narzędziu wykorzystywanym przez populistów oraz odbieraniu kobietom prawa wyboru. W tekście nie ma jednak wzmianki o wulgarnych hasłach wykrzykiwanych przez protestujących czy ostatnich atakach na kościoły w Polsce.

Jak czytamy w artykule, sięganie po religię ma być ponoć jedną ze standardowych sztuczek nieliberalnych populistów w dobie pandemii COVID-19, gdy tylko zarzuca im się niekompetencję. „Donald Trump pozował do zdjęć z Biblią, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan przekształcił Hagię Sophię w meczet, a w Polsce Jarosław Kaczyński, lider partii Prawo i Sprawiedliwość, uciekł się do niemal całkowitego zakazu aborcji” – czytamy w tekście.

„Dlaczego więc Kaczyński w środku globalnej pandemii staje w szeregu z mniejszością reakcyjnych działaczy antyaborcyjnych sprzymierzonych z Kościołem Katolickim, by wypowiedzieć wojnę prawom kobiet?” – zastanawiają się dziennikarze „Kultury Liberalnej”. Dodają, że po części jest to kolejna linia ataku na „pozimnowojenny porządek liberalno-demokratyczny”, którym – zdaniem autorów – ma gardzić prezes PiS. Rzecz w tym, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie rozstrzygali tego, czy aborcja jest dobra, czy zła, tylko to, czy dopuszczenie aborcji ze względu na chorobę dziecka jest zgodne z Konstytucją.

Trybunał wywiódł z konstytucyjnej zasady ochrony godności osoby ludzkiej, że „godność człowieka nie jest prawem, lecz jest źródłem i fundamentem, z którego prawa dopiero są wywodzone”. Zwrócił uwagę na fakt, że jeśli godność jest źródłem praw, to tym samym nie może być ona przez jakiekolwiek prawa ograniczana. Autorzy tekstu nie wspominają o tym jednak, doszukując się w orzeczeniu TK cynicznego działania prezesa PiS.

W ich ocenie posunięcie Jarosława Kaczyńskiego „ma na celu wzmocnienie koalicji oraz marginalizację Konfederacji”. Ma być też formą podziękowania dla Kościoła za wspieranie rządu w ostatnich latach.

Autorzy sugerują też, że prezes PiS dręczy własny naród. „Prawie 300 lat temu Monteskiusz zauważył, że gdy despota jest zajęty zniewalaniem swoich poddanych, może zniewolić także siebie” – czytamy w artykule. Dalej autorzy stwierdzają, że Kaczyński – odbierając obywatelom prawo wyboru – wpada w taką pułapkę i w efekcie może się znaleźć „na śmietniku polskiej historii”.

źródło:
Zobacz więcej