RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Próbowali wedrzeć się na teren Sejmu

Protesty wybuchły po orzeczeniu TK w sprawie aborcji (fot. PAP/Paweł Supernak)

W środę protestujący przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji ponownie zgromadzili się wokół Sejmu, zarówno od strony ul. Wiejskiej, jak i ul. Górnośląskiej. Grupa protestujących stanęła też przed Domem Poselskim. Doszło do prób wdarcia się na teren Sejmu.

Kinga Duda zabrała głos ws. aborcji

„Nie mogę pogodzić się z konsekwencjami, jakie niesie ze sobą wyrok Trybunału Konstytucyjnego” – napisała na Twitterze córka prezydenta RP Kinga...

zobacz więcej

Zgromadzeni wokół budynku Sejmu mają ze sobą plakaty z symbolami Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, głównego inicjatora ostatnich akcji i trwającego w środę strajku. Są też flagi tęczowe i transparenty z różnymi hasłami, a wśród nich: „Moje ciało, mój wybór”, „Myślę, czuję decyduję”, „PiS off” czy „Jarek, adoptuj chore dziecko”.

Protestujący stoją zarówno od strony ulicy Wiejskiej, jak i ulicy Górnośląskiej, blokując dostęp do parlamentu. Niektórzy stoją od strony alei Na Skarpie.

Podczas protestu doszło do prób wdarcia się na teren Sejmu. Barierki broniące dostępu miała przeskoczyć jedna osoba, jednak została wyprowadzona przez policję. Aktywistka z Warszawskiego Strajku Kobiet Marta Lempart relacjonowała z kolei, że grupie protestujących udało się na krótko wkroczyć na parking, gdzie stoją samochody parlamentarzystów.

Przed ogrodzeniem i w okolicach Sejmu są policjanci. Wielu funkcjonariuszy jest też na pobliskim Placu Trzech Krzyży. Ustawili się m.in. przed kościołem pw. św. Aleksandra, gdzie podczas poniedziałkowego protestu doszło do przepychanek i bójek. Na placu stoją również wozy policyjne.

Na Pomniku Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego przed Sejmem ktoś napisał czerwonym sprayem numer telefonu do inicjatywy Aborcja bez Granic. Napis został potem zmyty.

źródło:

Zobacz więcej