RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Aktywiści proaborcyjni napadają na kościoły i ich obrońców. Publicysta zaatakował Kaczyńskiego

Bartłomiej Radziejewski uważa, że to wicepremier nawołuje do przemocy, chociaż do ataków na kościoły i ich obrońców dochodzi od kilku dni (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

„Nie dajcie się podpuścić, nie idźcie pod kościoły, którymi się zasłania, idźcie lepiej pod siedziby PiS. I nie stosujcie przemocy, Kaczyński chce byście jej używali” – zaapelował do protestujących zwolenników aborcji redaktor naczelny internetowego pisma „Nowa Konfederacja” Bartłomiej Radziejewski. Publicysta pominął fakt, że ataki na kościoły o kilka dni poprzedziły apel wicepremiera o ich obronę. Nie stroniącym od przemocy fizycznej aktywistom lewicy na drodze do świątyń stanęły już wcześniej środowiska narodowców.

Jarosław Kaczyński wezwał członków i sympatyków PiS do obrony kościołów

– W szczególności musimy bronić polskich kościołów, musimy ich bronić za każdą cenę. Wzywam wszystkich członków PiS i wszystkich, którzy nas...

zobacz więcej

„Apel do protestujących: nie dajcie się podpuścić Kaczyńskiemu. Nie idźcie pod kościoły, którymi się zasłania, idźcie lepiej pod siedziby PiS. I nie stosujcie przemocy, on chce byście jej używali” – napisał Radziejewski.

Jego słowa nawiązują do ataków na kościoły, do których w ostatnich dniach doszło w wielu miastach Polski. Kilkadziesiąt świątyń zostało pomazanych sprayem, w niektórych doszło do zakłócenia mszy. W związku ze sprawą, w celu obrony świątyń zaczęły się organizować grupy kibiców i narodowców m.in. z Młodzieży Wszechpolskiej i nowo powołanej Straży Narodowej. Obronę kościołów poparł m.in. lider „Solidarności” Piotr Duda. Z kolei kluby „Gazety Polskiej” zapowiedziały utworzenie własnej Straży Obywatelskiej.

Aktywiści lewicowi atakujący miejsca kultu nie stronią przy tym od przemocy fizycznej wobec obrońców miejsc kultu. W poniedziałek środowiska lewicowe zaatakowały kościół św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie. Drzwi do budynku bronili narodowcy i policjanci. Jak można było przeczytać w mediach społecznościowych, w ich stronę poleciały petardy i szkło. Funkcjonariusze użyli gazu pieprzowego. Wczoraj, podczas protestów w Wołominie, mężczyzna, który bronił przed dewastacją pomnika Jana Pawła II, został uderzony pałką teleskopową w głowę. Poszkodowany trafił do szpitala.

Wieczorem głos w sprawie ataków zabrał wicepremier Jarosław Kaczyński.

– W szczególności musimy bronić polskich kościołów, musimy ich bronić za każdą cenę. Wzywam wszystkich członków PiS i wszystkich, którzy nas wspierają do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła, w obronie tego, co dziś jest atakowane, atakowane nieprzypadkowo – powiedział Kaczyński.

Bronił pomnika papieża, został pobity. „Nagle wyciągnęli pałki”

Podbiegła do nas grupa około pięciu osób i krzyknęli: „obrońcy krzyża”. Wyciągnęli pałki teleskopowe i zaczęli nas bić – relacjonuje w rozmowie z...

zobacz więcej

– Z całą pewnością depozyt moralny dzierżony przez Kościół to jedyny system moralny, który jest w Polsce powszechnie znany. Jego odrzucenie to nihilizm. Ten nihilizm właśnie widzimy w demonstracjach, atakach na Kościół, w sposobie wyrażania ekspresji tych, którzy demonstrują, w niebywałej wręcz wulgarności, w tym wszystkim, co pokazuje bardzo niedobre strony pewnej części naszego społeczeństwa. Ponieważ w tych demonstracjach bardzo często, na wezwanie dorosłych, uczestniczą także dzieci, więc szkodliwość tego aspektu przedsięwzięcia jest szczególnie wielka – ocenił wicepremier.

źródło:
Zobacz więcej