RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Usnął w aucie na skrzyżowaniu. Miał cztery promile

Obudzili go policjanci (fot. Shutterstock/StunningArt)

Kierowcę auta z czterema promilami alkoholu obudzili policjanci w Lesznie. Mężczyzna oświadczył, że pokonał autem 30 km, bo przyjechał odwiedzić żonę.

Policja w Olsztynie poszukuje 14-letniej Diany Baranowskiej

Olsztyńscy policjanci poszukują 14-letniej Diany Baranowskiej, która we wtorek (20.10.2020) ok. godz. 16 00 oddaliła się z miejsca zamieszkania...

zobacz więcej

Rzeczniczka policji w Lesznie asp. szt. Monika Żymełka poinformowała, że zdarzenie miało miejsce w poniedziałek wieczorem.

– Dwóch przechodniów na leszczyńskim Zatorzu zainteresowała jadąca niepewnie skoda. Auto w pewnym momencie zatrzymało się w rejonie jednego ze skrzyżowań i przez dłuższy czas stało z włączonym silnikiem. Zaniepokojeni mężczyźni podeszli do pojazdu, aby zainteresować się losem kierowcy. Po otwarciu drzwi z auta wydostał się intensywny zapach alkoholu – podała.

Jak dodała, świadkowie wyjęli ze stacyjki kluczyki, aby uniemożliwić ewentualną dalszą podróż kierowcy. Kierowca nie wyglądał jednak na gotowego do dalszej jazdy.

– Spał z głową opartą o zagłówek. Na siedzeniu pasażera oraz na podłodze znajdowały się puste oraz wypełnione alkoholem puszki i butelki. Mężczyźni natychmiast powiadomili o zaistniałej sytuacji policję – podała Monika Żymełka.

Zaspanego i kompletnie pijanego kierowcę obudzili dopiero policjanci. Mężczyzna oświadczył, że przyjechał do swojej żony z Gostynia. Nie był jednak w stanie opisać bliżej szczegółów swojej podróży, nie umiał też powiedzieć, ile wypił alkoholu.

Po sprawdzeniu przez mundurowych stanu trzeźwości okazało się, że 41–latek miał ponad cztery promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał przy sobie wymaganego dokumentu prawa jazdy.

źródło:

Zobacz więcej