RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przepychanki w Sejmie. Posłowie oddzieleni przez Straż Marszałkowską [WIDEO]

Posłowie opozycji próbują sparaliżować porządek obrad w Sejmie. Wymachują transparentami i wieszakami w kierunku przedstawicieli PiS. Interweniowała Straż Marszałkowska, która odgrodziła kordonem obie grupy. Posłowie opozycji sprzeciwiają się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej.

Premier o wyroku TK: Kobiety nie powinny być zmuszane do aktów heroizmu

O co toczy się spór? Warto zadać sobie podstawowe pytanie i niech każdy w sumieniu sobie na to odpowie, czy to spór o danie życia osobom z zespołem...

zobacz więcej

Czerwona błyskawica


We wtorek Sejm rozpoczął dwudniowe posiedzenie. – Ja z pewną przykrością stwierdzam, że na sali wśród posłów Lewicy i PO są posłowie, którzy mają maseczki ze znakami do złudzenia przypominającymi symbole Hitlerjugend i SS. Ale rozumiem, że opozycja totalna nawiązuje do totalitarnych wzorów i z przykrością to przyjmujemy – powiedział na początku obrad wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS).

Głos zabrała posłanka KO Małgorzata Tracz, która miała na twarzy maseczkę z symbolem protestu przeciwko wyrokowi TK – czerwoną błyskawicą.

– Panie marszałku, wysoka izbo na naszych oczach toczy się historia, od 6 dni tysiące młodych ludzi na ulicach polskich miast protestują, protestują w obronie swojej godności, w obronie swojej wolności, w obronie prawa do wyboru, w obronie prawa do aborcji. To jest wojna i wy tę wojnę przegracie. A kto jest za tę wojnę odpowiedzialny? Panie wiceministrze Kaczyński, to jest pana odpowiedzialność – mówiła Tracz zwracając się do prezesa PiS i rządzących.

Awantura


Po chwili doszło do przepychanek między posłami tuż po tym, jak Joanna Scheuring-Wielgus złożyła wniosek o dołączenie do porządku obrad projektu ustawy Lewicy, liberalizującego dostęp do aborcji.

Przy mównicy posłance Lewicy towarzyszyła grupa posłanek z tablicami „kobieta decyduje”. Następnie cała grupa opuściła mównicę i stanęła w pobliżu miejsc PiS, gdzie siedzi Jarosław Kaczyński. Machały tablicami: „kobieta decyduje”, „legalna aborcja”.

Posłanki krzyczały: „to jest wojna!”. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki ogłosił przerwę i wezwał na salę Straż Marszałkowską. W wyniku tego na sali sejmowej wybuchło ogromne zamieszanie. Wicemarszałek Terlecki wykluczył z obrad posłów KO: Klaudię Jachirę i Sławomira Nitrasa. Wcześniej Sławomir Nitras zwrócił się o uzupełnienie porządku obrad o projekt ustawy przekazującej 2 miliardy zł, które mają trafić na media publiczne, na walkę z COVID.

źródło:
Zobacz więcej