RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Areszt dla Czecha zakażonego koronawirusem, który uciekł z karetki

Tuż przed ucieczką z karetki mężczyzna był wieziony do szpitala nie w związku z zakażaniem koronawirusem, ale na zabieg chirurgiczny nogi (fot. Gabriel Kuchta/Getty Images)

Policjanci zatrzymali zakażonego koronawirusem obywatela Czech, który uciekł z karetki pogotowia sprzed szpitala w Tychach. 49-latek został aresztowany pod zarzutem spowodowania zagrożenia epidemiologicznego i szerzenia się choroby zakaźnej.

Uciekł ze szpitala i próbował ukraść karetkę. Chciał nią pojechać do domu

Do 5 lat więzienia grozi 33-letniemu obywatelowi Ukrainy, który próbował ukraść karetkę spod szpitala w Płońsku. Jak wyjaśniał, chciał wrócić nią...

zobacz więcej

Asp. szt. Barbara Kołodzieczyk z tyskiej komendy powiedziała, że kilka dni temu tamtejsi policjanci zostali powiadomieni o ucieczce z karetki pogotowia zakażonego pacjenta. Mężczyzna wieziony był do szpitala na zabieg chirurgiczny nogi, ale przed wejściem do lecznicy uciekł.

– Okazało się, że zamówił on taksówkę i chciał jechać do Katowic, jednak z uwagi na nerwowe zachowanie i trudności z porozumiewaniem się, kierowca przywiózł mężczyznę przed komendę. Pasażer jednak wysiadł z taksówki i zaczął uciekać. Taksówkarz szybko powiadomił mundurowych, a ci skutecznie zapobiegli kolejnej ucieczce pacjenta – opisywała policjantka.

Mężczyznę przejęła kolejna karetka pogotowia. Taksówkarz został powiadomiony, że wiózł pasażera z koronawirusem i że musi pilnie skontaktować się z sanepidem. Służby sanitarne docierają do innych osób, które mogły mieć kontakt z mężczyzną.

Policja: To nie miejsca zarażają, tylko skupiska ludzi

To nie miejsca zarażają, ale skupiska ludzi – tak o konieczności respektowania obostrzeń przeciwepidemicznych mówi rzecznik Komendanta Głównego...

zobacz więcej

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Tychach. Uciekinierowi przedstawiono zarzut z art. 165 Kodeksu karnego, czyli sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej. Może za to grozić kara do ośmiu lat więzienia.

Zastępca prokuratora rejonowego w Tychach Joanna Gajos powiedziała, że sąd uwzględnił wniosek prokuratury i aresztował podejrzanego na dwa miesiące. Czech został przesłuchany w specjalnie wyposażonych i chronionych pomieszczeniach komendy policji w Dąbrowie Górniczej, gdzie można bezpiecznie wykonywać czynności z osobami zakażonymi koronawirusem.

– Tam też zebrał się sąd na posiedzeniu aresztowanym. W czynnościach brał udział tłumacz, albowiem osoba podejrzana nie włada językiem polskim – dodała prok. Gajos.

Jak wyjaśniła, tuż przed ucieczką z karetki mężczyzna był wieziony do szpitala nie w związku z zakażaniem koronawirusem, ale na zabieg chirurgiczny nogi.

– Nie mamy informacji, czy była to sytuacja nagła czy też zaplanowany zabieg – powiedziała prokurator. Jak zaznaczyła, załoga miała wiedzę, że pacjent jest zainfekowany SARS-CoV-2.

źródło:

Zobacz więcej