RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sobolewski: Apelujemy o powstrzymanie emocji, bo dojdzie do tragedii

Sobolewski wyraził nadzieję, że „zostaną wyciągnięte wnioski, szczególnie przez organy ścigania” (fot. Aleksander Kalka/NurPhoto via Getty Images)

Apelujemy do części nieodpowiedzialnych polityków oraz części przedstawicieli mediów komercyjnych, aby powstrzymali emocje i eskalację tego, co wczoraj miało miejsce, bo doprowadzi to ostatecznie do tragedii – oświadczył szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Protest przeciw wyrokowi TK. Wulgarne hasła i „szturm” na siedzibę fundacji „Ordo Iuris” [WIDEO]

Kilkutysięczny tłum protestujących przeciwko wyrokowi TK w sprawie aborcji eugenicznej przeszedł w niedzielę późnym wieczorem centralnymi ulicami...

zobacz więcej

Sobolewski został zapytany w TVP 1, „gdzie jest państwo polskie” w kontekście przebiegu zwłaszcza niedzielnych protestów przeciw orzeczeniu TK ws. przerywania ciąży, podczas których lżono duchownych i modlących się, w stronę policjantów rzucano kamieniami, niszczono tez biura poselskie.

Według polityka PiS szczególnie w niedzielę doszło do wydarzeń niedopuszczalnych. – Część osób, które protestowały zachowała się jak dzicz. I to miało miejsce w Warszawie i kilku innych miastach. Sprofanowano świątynie, niszczono pomniki, które dotyczyły osób lub wydarzeń kompletnie niezwiązanych z tematem protestów – zauważył Sobolewski.

Sobolewski zaapelował „do części nieodpowiedzialnych polityków” i do części przedstawicieli mediów komercyjnych, „aby powstrzymali eskalację tego, co wczoraj miało miejsce”. – Bo doprowadzi to do w końcu ostatecznie do tragedii – ostrzegał.

Porozumienie chce konsensusu ws. aborcji: Z tego co słyszę, PiS jest „za”

Kamil Bortniczuk z Porozumienia stwierdza, że dzięki decyzji TK w sprawie aborcji uda się ochronić życie wielu dzieci m.in. z zespołem Downa. W...

zobacz więcej

– Rozumiemy, że można się nie zgadzać z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, ale wobec pandemii koronawirusa wyprowadzanie ludzi na ulice, nawoływanie do tego i jednocześnie podkręcanie emocji doprowadzi do tego, że w perspektywie kilkunastu najbliższych dni możemy mieć bombę epidemiczną – podkreślił.

Na pytanie, czy policja będzie teraz bardziej konsekwentna w egzekwowanie wprowadzonych już obostrzeń i reagować wcześniej, Sobolewski odparł, że „nie chce wchodzić w kompetencje ministra spraw wewnętrznych i administracji”.

– Ale liczę, że będą to działania bardziej zdecydowane – powiedział.

Pytany, czy w sytuacji, gdy zapowiadane są kolejne protesty, możliwe jest, że w święta Bożego Narodzenia nie będzie można spotkać się z najbliższymi i czy może zostać wprowadzony drugi lockdown z takimi restrykcjami, jak na wiosnę, polityk ocenił, że „dzisiaj niczego nie można wykluczyć”.

Cztery główne kłamstwa opozycji po wyroku TK. Weryfikujemy i podajemy fakty

Po ogłoszeniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku ws. tzw. aborcji eugenicznej, pojawiły się kłamstwa i manipulacje dotyczące jego treści i...

zobacz więcej

– Mogę mówić o nadziei, że poziom zachorowań na koronawirusa będzie się wypłaszczać, czy – daj Boże – ograniczymy go w taki sposób, że zacznie spadać. Ale zestawiając to z obrazkami z niedzieli na przykład, trudno być optymistą w tej kwestii – podkreślił Krzysztof Sobolewski.

Od czwartku w całej Polsce trwają protesty organizowane m.in. przez „Strajk kobiet” przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. To skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający – na mocy ustawy z 1993 r. – na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

źródło:

Zobacz więcej