RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezydencki minister: Po decyzji TK trzeba doprecyzować przepisy. To sygnał dla polityków

Transmisja z posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, 22 bm. (fot. PAP/Marcin Obara)

Kompromis aborcyjny nadal istnieje, wyrok TK to sygnał dla całej klasy politycznej, że trzeba w duchu tego kompromisu stworzyć precyzyjne normy prawne, które nie będą się posługiwać takimi sformułowania jak „przypuszczenie” czy „możliwość” – powiedział w niedzielę prezydencki minister Andrzej Dera.

Poseł Scheuring-Wielgus z proaborcyjnymi hasłami pod ołtarzem

Posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus pojawiła się wraz z mężem w toruńskim kościele. Podczas Mszy zaprezentowali transparenty z proaborcyjnymi...

zobacz więcej

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Wyrok TK wywołał protesty w wielu miejscach w Polsce, w Warszawie manifestacje odbywały się m.in. w okolicy domu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Dera powiedział w niedzielę w TVN24, że spór po wyroku TK „to nie jest spór o interpretację konstytucji”.

– Mamy wykształcony w polskim ustawodawstwie pewien kompromis, dzisiaj ten kompromis nadal istnieje, tylko TK powiedział, że zapisy w tej ustawie kompromisowej (ws. aborcji – przyp. red.) posługują się nieokreślonymi kryteriami tej legalizacji, tego trzeciego przypadku, kiedy można dokonać aborcji w ten sposób naruszając gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego – powiedział Dera.

Mówił, że wyrok TK stanowi instrukcję dla polskiego parlamentu. – Trzeba usiąść i w duchu kompromisu stworzyć normy prawne, które będą określone i które nie będą dawały takich sformułowań jak „przypuszczenie”, „możliwość”. Tylko trzeba będzie to tak zapisać, żeby nikt nie miał wątpliwości, że życie ludzkie jest chronione, że nie można różnicować tego życia tylko dlatego, że ktoś jest niepełnosprawny – powiedział Dera.

Jego zdaniem po wyroku TK „klasa polityczna jest w przymusie”. – To jest czytelny sygnał dla klasy politycznej, nie tylko dla większości, rządzących w tej chwili, (ale) dla całej klasy politycznej. Jeżeli to ma być kompromis, to musi być poparty większością znacznie większą niż tylko większość arytmetyczna w Sejmie, żeby stworzyć takie przepisy, które potem nie będą kwestionowane – powiedział Dera.

Protesty w Gdyni. Sforsowano drzwi biura posła PiS Marcina Horały

Doszło do zniszczenia drzwi wejściowych do kamienicy, w której mam biuro poselskie z @JanuszSniadek. Czekam na potępienie tego aktu fizycznej...

zobacz więcej

Horała: Obowiązuje konstytucyjna zasada ochrony życia

Poseł PiS Marcin Horała był pytany, dlaczego PiS nie wprowadziło zmian w prawie dotyczącym aborcji na drodze ustawowej, tylko oddało decyzję w ręce TK. Horała odparł, że w ostatniej kadencji Sejmu było kilka prób uregulowania przepisów w sprawie przerywania ciąży, ale „nie kończyły się dobrze”. Dopytywany, dlaczego nie było projektu autorstwa PiS, mówił, że były projekty obywatelskie, na którymi PiS chciał pracować, ale nie było do tego „żadnej merytorycznej atmosfery”.

Dlatego – stwierdził – grupa posłów podpisanych pod wnioskiem do TK uznała, że „taka prawnicza droga zbadania zgodności z konstytucją jest być może lepszą drogą niż polityczna awantura”.

Pytany był, co teraz zrobi partia rządząca i czy przesłanka embriopatologiczna ostatecznie zniknie z polskiego prawa. – Ja tego nie przesądzę, obowiązuje konstytucyjna zasada ochrony życia. W tych nielicznych, skrajnych przypadkach, gdzie można powiedzieć, że nie ma tego życia do ochrony – nad nimi możemy się pochylić, jesteśmy tutaj otwarci na rozmowę – powiedział Horała.

źródło:

Zobacz więcej