RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Washington Post”: Wypowiedź Bidena o przemyśle naftowym może mu zaszkodzić

Zatrzymam dotacje dla przemysłu naftowego. Nie będzie federalnych dotacji – wyjaśniał swoje podejście Biden (fot. PAP/EPA/Morry Gash / POOL)

Podczas prezydenckiej debaty kandydat Demokratów Joe Biden zapowiedział, że „wygasi przemysł naftowy”. Później wyjaśniał, że chodzi mu o dotacje federalne. Dziennik „Washington Post” ocenia, że komentarz z telewizyjnego starcia może mu zaszkodzić w wyborach.

Niecierpliwy Joe Biden. Powtórzył wpadkę Busha z 1992 roku

Kandydat Demokratów Joe Biden wyraźnie niecierpliwił się w trakcie debaty z prezydentem Donaldem Trumpem. Kamery zarejestrowały, jak spogląda na...

zobacz więcej

„To prawdopodobnie nie będzie miało (dla Bidena) dobrego wpływu w stanach, o które toczy się walka w listopadzie, jak Teksas czy Pensylwania” – stwierdza „Washington Post”, pisząc o deklaracji 78-letniego byłego wiceprezydenta. W trakcie debaty w Nashville Demokrata, pytany przez swojego wyborczego rywala o to, „czy zamknie przemysł naftowy”, odpowiedział, że wygasi go. Trump ocenił, że to „duże oświadczenie”, z czym Demokrata się zgodził.

„Ponieważ przemysł naftowy mocno zanieczyszcza. Ponieważ musi być zastąpiony odnawialną energią. Zatrzymam dotacje dla przemysłu naftowego. Nie będzie federalnych dotacji” – wyjaśniał swoje podejście Biden. Prezydent uznał, że oznaczać to będzie „zniszczenie przemysłu”. „Będziecie o tym pamiętali w Teksasie? W Pensylwanii, Oklahomie?” – mówił.

„Odpowiedź Bidena »tak« na pytanie o zamknięcie przemysłu naftowego była dla niego na tyle ważna, że później próbował wyjaśnić swoje stanowisko dziennikarzom na lotnisku. Mówił, że przestanie przekazywać pieniądze przemysłowi naftowemu, zamiast go całkowicie zamykać” – relacjonuje „Washington Post”.

„Jest remis”. Amerykanista komentuje debatę Trump-Biden

– Wydaje mi się, że jest remis po tej debacie. Każdy wypowiedział, a właściwie deklamował swoje znane już tezy – ocenił w TVP Info amerykanista...

zobacz więcej

Według gazety wypowiedź Bidena podczas debaty na temat gigantycznej w USA branży, w kampanii może wykorzystać Trump. „Problem dla Bidena polega na tym, że rywalizuje z kimś, kto jest gotów wykorzystać każdy dostrzeżony błąd, (...) i nadaje temu tyle rozgłosu ile to możliwe, nawet mijając się z faktami” – pisze „Washington Post”.

Komentarz z debaty przypomina w ocenie dziennika moment, gdy Biden zadeklarował w sierpniu: „koniec z nowym szczelinowaniem hydraulicznym (ang. fracking)”. Dzięki zastosowaniu tej rewolucyjnej metody produkcja ropy naftowej w ciągu ostatniego dziesięciolecia wzrosła w Stanach Zjednoczonych więcej niż dwukrotnie.

Taka deklaracja o tej metodzie „może być popularna w prawyborach Demokratów, ale nie w wyborach krajowych, gdyż szczelinowanie hydrauliczne zapewnia wiele miejsce pracy w Pensylwanii, Ohio czy Teksasie” – stwierdza „Washington Post”. I dodaje, że „kampania (Bidena) natychmiast wyjaśniła, że nie chce wydawać nowych zgód na publicznych terenach, co pozwoli większości branży na kontynuację prac”. Sam Demokrata też miesiąc później mówił w Pittsburghu: „nie jestem za zakazem szczelinowania hydraulicznego”.

Jednocześnie „Washington Post” zauważa, że sondaż Kaiser Family Foundation z 2019 roku wykazał, że dwie trzecie Amerykanów uważa, że Trump robi za mało w kierunku ochrony klimatu. Poglądy dotyczące środowiska naturalnego reprezentowane przez Bidena podziela więc wielu obywateli USA, co może mu przyczynić się do jego końcowego sukcesu.

źródło:

Zobacz więcej