RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Włoch dzwonił przeprosić Giertychów? Pereira publikuje nagranie nocnego telefonu od „Foki”

Włoska nieruchomość należąca do Romana Giertycha została przeszukana przez karabinierów i funkcjonariuszy CBA (fot. Twitter; TVP; mat. arch.)

Oficer włoskich Carabinieri przed chwilą zadzwonił i przepraszał za podjęcie bez weryfikacji wniosku CBA o przeszukanie – napisała w piątek wieczorem na Twitterze Barbara Giertych, żona Romana Giertycha, komentując działania włoskich karabinierów i funkcjonariuszy CBA w posiadłości we Włoszech. Odpowiedział jej publicysta Samuel Pereira, publikując nagranie rozmowy telefonicznej z wulgarnym przyjacielem rodziny Giertychów i prawą ręką podejrzanego adwokata, Sebastianem J., ps. „Foka”.

Nieruchomość Giertycha we Włoszech przeszukana. Zabezpieczono dokumenty i sprzęt

Włoscy karabinierzy wraz z funkcjonariuszami delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego we Wrocławiu przeszukali położoną we Włoszech...

zobacz więcej

Włoscy karabinierzy w asyście funkcjonariuszy CBA przeszukali znajdującą się we Włoszech nieruchomość należącą do Romana Giertycha - podała prokuratura oraz CBA. Przeszukanie miało związek z trwającym śledztwem w sprawie wyprowadzenia i przywłaszczenia pieniędzy z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord.

Komentując informację o przeszukaniu obrońca Giertycha mec. Jakub Wende powiedział, że nic o nim nie wiedział nawet jego klient. Stwierdził, że „miał on prawo wiedzieć i – co więcej – miał prawo w tym uczestniczyć”.

„Oficer włoskich Carabinieri przed chwilą zadzwonił i przepraszał za podjęcie bez weryfikacji wniosku CBA o przeszukanie. Obciążył odpowiedzialnością polskie służby. Włoch przeprasza za działanie Polski.... smutek” – napisała Barbara Giertych.

Wpis spotkał się z licznymi komentarzami.

W odpowiedzi szef portalu tvp.info nawiązał do kuriozalnych oskarżeń córki Giertycha pod adresem funkcjonariusza CBA, pisząc z ironią: „Jeśli nie zaoferował, że zostanie po przeszukaniu, aby pomóc posprzątać, to to są żadne przeprosiny”. W kolejnym wpisie Pereira opublikował też nagranie rozmowy z prawą ręką Romana Giertycha, Sebastianem J. ps. „Foka”. Przyjaciel rodziny Giertychów zadzwonił w nocy, w trakcie prac nad jednym z artykułów; był wulgarny i obrażał dziennikarza.

„Przyznam szczerze, że ciężko go było zrozumieć. Może Pani da radę?” – dopytuje szef portalu tvp.info. Postać Sebastian J. opisywaliśmy już na portalu tvp.info m.in. w kontekście sprawy Polnordu. „Foka” to jedna z osób zatrzymanych w śledztwie CBA i prokuratury. Wpis Barbary Giertych komentują także internauci. Jeden z nich ironicznie pisze, że „Carabinieri nie dzwonili nawet do rodziny Soprano... duże wpływy ma ta wasza rodzina Giertychów” inny, że to dziwne, iż tylko „zadzwonił, a nie wysłał kwiatów z przeprosinami”.

źródło:
Zobacz więcej