RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

W Bawarii rozszerza się koronawirusowa strefa ciemnoczerwona

Zatrudnieni w Bawarii pracownicy transgraniczni muszą od piątku poddawać się cotygodniowym badaniom na nosicielstwo koronawirusa (fot. Florian Gaertner/Photothek via Getty Images)

Strefa ciemnoczerwona z obecną lub odnotowaną w ciągu ostatnich 6 dni dzienną liczbą ponad 100 nowych infekcji SARS-CoV-2 na 100 tys. mieszkańców obejmuje już w Bawarii 7 powiatów i 4 miasta wyłączone z powiatu, w tym Augsburg – podało w piątek bawarskie krajowe ministerstwo zdrowia.

Rekord zakażeń na Słowacji. Parlament przerywa sesję

Na Słowacji w czwartek zanotowano 2581 nowych zakażeń SARS–CoV-2 – poinformowało ministerstwo zdrowia w piątek. Infekcję potwierdzono u kilku...

zobacz więcej

Tego dnia strefę rozszerzono o sąsiadujący z obszarem miejskim Monachium powiat Fuerstenfeldbrueck oraz o powiaty Muehldorf am Inn i Rottal-Inn, jak też o miasto Rosenheim.

W bawarskiej strefie ciemnoczerwonej zakazane są zgromadzenia z udziałem więcej niż 50 osób, co dotyczy też widzów w kinach i teatrach. Limitu tego nie stosuje się między innymi wobec nabożeństw i demonstracji.

Na mocy wydanego przez krajowy resort zdrowia rozporządzenia zatrudnieni w Bawarii pracownicy transgraniczni muszą od piątku poddawać się cotygodniowym badaniom na nosicielstwo koronawirusa. Obowiązuje to zresztą wszystkich cudzoziemców, którzy przynajmniej raz w tygodniu wjeżdżają na bawarskie terytorium z powodów zawodowych bądź biznesowych, jak też w celu szkolenia się bądź uczęszczania do szkoły lub na wyższą uczelnię. Pierwsze badanie powinno się odbyć nie później niż tydzień po przyjeździe. Negatywny wynik testu pozwala na kontynuowanie w Bawarii pracy albo nauki.

Prezydent: Szpital na Stadionie Narodowym ma stanowić zabezpieczenie

zobacz więcej

Jak zaznacza agencja dpa, z badań korzystać będą zapewne przede wszystkim osoby dojeżdżające do pracy z Czech i Austrii. Czechy mają obecnie jeden z najwyższych w Europie wskaźników zakażenia koronawirusem i dlatego kierujący zwalczaniem chorób zakaźnych w Niemczech Instytut im. Roberta Kocha (RKI) uważa je za obszar ryzyka – tak samo, jak niemal całe terytorium Austrii poza krajem związkowym Karyntia.

Początkowo w Bawarii wszędzie obowiązywał limit 100 uczestników imprez odbywających się w zamkniętych pomieszczeniach i 200 osób na imprezach na wolnym powietrzu.

W bawarskich strefach żółtej i czerwonej, czyli tam, gdzie przez tydzień wskaźnik nowych infekcji przekracza poziom 35 względnie 50 dziennie na 100 tys. mieszkańców, zakłady gastronomiczne muszą być zamykane odpowiednio o godzinie 23 i 22. 

źródło:
Zobacz więcej