RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prokuratura złożyła zażalenie na brak aresztu dla Krauzego

„Obawa o bezprawne wpływanie na bieg śledztwa jest bardzo zasadna" (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Prokuratura Regionalna w Poznaniu złożyła zażalenia na brak aresztu dla biznesmena Ryszarda Krauzego i czterech innych podejrzanych ws. Polnordu. Podejrzany w śledztwie adwokat Roman Giertych decyzją prokuratury został wcześniej objęty m.in. poręczeniem majątkowym.

„Nieprawdziwe hipotezy”. Prokuratura odpowiada na tekst Onetu o Giertychu i Krauzem

Prokuratura Regionalna w Poznaniu zanegowała w czwartkowym oświadczeniu hipotezy artykułu portalu Onet.pl nt. zarzutów postawionych m.in....

zobacz więcej

Na tymczasowe aresztowanie Ryszarda Krauzego i czterech innych podejrzanych ws. wyprowadzenia pieniędzy ze spółki Polnord nie zgodził się w sobotę Sąd Rejonowy w Poznaniu. Z kolei wobec podejrzanego w sprawie Romana Giertycha prokuratura zdecydowała o zastosowaniu środków zapobiegawczych w postaci 5 mln zł poręczenia majątkowego, zawieszenia w czynnościach adwokata, zakazu opuszczania kraju, dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi.

Składając zażalenie na brak aresztu dla Ryszarda Krauzego i czterech innych podejrzanych Prokuratura Regionalna w Poznaniu informuje, ze niezastosowanie go wobec podejrzanych umożliwi im „wpływanie na prawidłowy tok postępowania, w tym na przeprowadzenie dowodów - zwłaszcza osobowych".

„Obawa o bezprawne wpływanie na bieg śledztwa jest tym bardzo zasadna, że podejrzani usłyszeli zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu, w różnych układach personalnych" – wskazano w komunikacie.

Prokuratura zaznaczyła również, że zgromadzony dotychczas przez śledczych materiał dowodowy „jednoznacznie wskazuje na popełnienie przez Ryszarda K. i jego wspólników przestępstwa wyprowadzenia pieniędzy ze spółki Polnord i działania na szkodę jej akcjonariuszy".

Prokuratura poinformowała, że wśród dowodów zgromadzonych w sprawie znajdują się zeznania najbliższych współpracowników biznesmena i Romana Giertycha, dziesiątki tysięcy dokumentów spółek, zabezpieczona korespondencja, dane z kont bankowych, opinie biegłych, a także wyjaśnienia niektórych spośród zatrzymanych w ostatnich dniach podejrzanych.

źródło:

Zobacz więcej