RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kolejorz rusza na podbój Europy. Dziś Lech gra z Benfiką

Trener Dariusz Żuraw zamierza postawić na młodzież (fot. PAP/Adam Jaskółka)

Poznański Lech rozpocznie w czwartek rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy. Na „dzień dobry” przed piłkarzami Dariusza Żurawia wyzwanie najtrudniejsze z możliwych: starcie ze wzmocnioną kilkoma transferami, rozpędzoną Benfiką Lizbona. Początek o godz. 18:55. Transmisja w TVP2 i TVP Sport.

Trudne zadanie Kolejorza. Lech poznał rywali w Lidze Europy

Benfica Lizbona, Standard Liege i Glasgow Rangers – to drużyny, z którymi zmierzy się jesienią poznański Lech w fazie grupowej Ligi Europy....

zobacz więcej

Po kilku latach niepowodzeń – zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku, poznański Lech wraca do poważnej gry. Piłkarze Dariusza Żurawia w świetnym stylu przedarli się przez kwalifikacje, pokonując po drodze m.in. Apollon Limassol i RSC Charleroi. Choć już ogranie lidera ligi belgijskiej wydawało się trudnym zadaniem, prawdziwe wyzwania dopiero przed nimi...

Los chciał, że Kolejorz trafił do grupy D z wicemistrzami Portugalii (Benfica) i Szkocji (Glasgow Rangers) oraz piątą siłą Jupiler League (Standard). Piłkarze Dariusza Żurawia, ze względu na słabe wyniki polskich klubów w ostatnich latach, byli losowani z ostatniego koszyka.

Jedyny słuszny wybór. Lewandowski piłkarzem roku UEFA!

Wygrał z Bayernem Ligę Mistrzów, zdobył mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Niemiec, został Królem Strzelców Bundesligi, poprowadził też...

zobacz więcej

Złotą (?) polską jesień Lechici rozpoczną od starcia z Benfiką. Benfiką, która – rozczarowana zaledwie drugim miejscem w lidze portugalskiej – wpadła w prawdziwy transferowy szał. Po sprzedaży Rubena Diasa do Manchesteru City za 70 milionów euro, na Estadio Da Luz sprowadzono kilka potencjalnych pereł: Darwina Nuneza z Almerii (24 miliony euro), Lukę Waldschmidta z Freiburga (15 mln), Nicolasa Otamendiego z City (15 mln) i Brazylijczyków: Evertona (20 mln) oraz Pedrinho (18 mln).

Efekty przyszły szybko. Prowadzony przez Jorge Jesusa klub jak burza idzie przez obecne rozgrywki, wygrywając wszystkie cztery mecze, zdobywając średnio co najmniej trzy bramki. Lizbończycy grają szybko, efektownie, na poziomie, którego w Ekstraklasie nigdy nie uświadczyliśmy...

Czy to oznacza, że Lech jest na straconej pozycji? Faworytami poznaniacy na pewno nie będą, ale piłkarze Dariusza Żurawia udowadniali już w ostatnich tygodniach, że gry w piłkę się nie boją. Pewnym problemem są kontuzje i zawieszenia, które wyeliminują z gry potencjalnie najlepszy duet środkowych obrońców: Tomasa Rogne oraz Lubomira Satkę. Szkoleniowiec będzie musiał liczyć na mecz życia w wykonaniu 25-letniego Tomasza Dejewskiego...

Warto się starać. Na samym awansie Lech już zarobił około pięciu milionów euro. Do podniesienia z europejskich muraw jest jednak znacznie więcej: każde zwycięstwo to 570 tys. euro premii, a każdy remis – 190 tys. Gdyby Kolejorz wygrał grupę, UEFA dorzuci jeszcze bonusowy milion.

Gra idzie też o prestiż i bezcenne miejsce w rankingu klubowym. Zbierane doń punkty nie przydadzą się teraz, ale mogą okazać się bezcenne w kolejnych sezonach. Choćby po to, żeby Lech nie był już losowany z czwartego koszyka i trafiał na nieco mniej porywających rywali.

Przewidywane składy:
LECH: Bednarek - Czerwiński, Rogne, Crnomarković, Puchacz - Moder, Tiba, Ramirez, Skóraś, Kamiński - Ishak

BENFICA: Vlachodimos - Gilberto, Otamendi, Verthongen, Grimaldo - Rafa, Weigl, Gabriel - Everton, Waldschmidt, Seferović

źródło:
Zobacz więcej