RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

12-latka zmarła po zatruciu tlenkiem węgla

Niepokojącymi objawami, świadczącymi o ulatniającym się czadzie, mogą być nudności, senność i bóle głowy (fot. PAP/Andrzej Grygiel, zdjęcie ilustracyjne)

Ostatniej doby z powodu zatrucia tlenkiem węgla zmarły kolejne dwie osoby, a jedna wymagała hospitalizacji – poinformował rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski. Wśród ofiar jest 12-latka.

Lubuskie: Wybuch gazu w domu jednorodzinnym. Dwie osoby ranne

W wyniku wybuchu gazu i pożaru w niedzielę zawaliła się duża część jednego z domów w Kostrzynie nad Odrą (Lubuskie). Dwie osoby zostały...

zobacz więcej

Według PSP jedną z ofiar jest ok. 70-letnia mieszkanka Siemianowic Śląskich. Kolejną – 12-letnia dziewczynka z Piaseczna; prawdopodobną przyczyną jej śmierci był piecyk gazowy podgrzewający wodę w łazience. W pomieszczeniu strażacy wykryli duże stężenie tlenku węgla.

Państwowa Straż Pożarna informuje, że od początku sezonu grzewczego, czyli od 1 października, doszło do 154 zdarzeń z tlenkiem węgla; wskutek czadu 67 osób doznało uszczerbku na zdrowiu, pięć zmarło.

Niepokojącymi objawami, świadczącymi o ulatniającym się czadzie, mogą być nudności, senność i bóle głowy. Najprostszym sposobem, by ustrzec się przed zatruciem, jest zainstalowanie w domu lub mieszkaniu czujnika tlenku węgla, który jest bezwonnym gazem.

W wyniku działania czadu dochodzi do niedotlenienia organizmu. Zatrucie nim sprawia, że utrudniony zostaje transport tlenu do płuc.

źródło:

Zobacz więcej