RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nawet 1 tys. zł za brak maseczki. Mocny komentarz posła, który przeszedł COVID-19

Koronawirus w Polsce. Protest antymaseczkowców w Poznaniu (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Projekt ustawy zgłoszonej przez PiS wzmocni pozycję straży miejskiej i służby ochrony kolei ws. egzekwowania obowiązku zakrywania ust i nosa. Przewiduje też zwiększenie wysokości mandatów – z 500 do 1000 zł. – Powinniśmy mieć możliwość korzystania z narzędzi przymusu. Z drugiej strony osobiście jestem głównie gorącym zwolennikiem zachęcania – mówi portalowi tvp.info Robert Telus (PiS), który niedawno sam chorował na COVID-19. Dodaje, że nazywanie przez niektórych maseczek „kagańcami” bardzo go denerwuje.

Nowe informacje o stanie Łukasza Szumowskiego

Były minister zdrowia Łukasz Szumowski, który przebywał w ostatnim czasie w szpitalu z powodu zakażenia koronawirusem, wrócił już do domu. Stan...

zobacz więcej

Decyzją posłów opozycji Sejm nie zajął się we wtorek nowymi przepisami dotyczącymi przeciwdziałania COVID-19. Temat ten zostanie podjęty w parlamencie w środę. Mają wówczas zapaść decyzje m.in. o podniesieniu wynagrodzeń dla medyków czy zwolnieniu ich z odpowiedzialności karnej w czasie epidemii (w ramach tzw. klauzuli dobrego samarytanina).

– Jest dużo ważnych zmian, dotycząc lekarzy i funkcjonowania placówek medycznych – podkreśla w rozmowie z portalem tvp.info Robert Telus.

Polityka PiS pytamy m.in. o zmiany dotyczące mandatów za niezakrywanie ust i nosa. Wielu ekspertów podkreślało dotychczas, że prawo w tym zakresie było niejasne i sądy odrzucały wiele wniosków o ukaranie. Nowy zapis wprowadza w ustawie z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi „nakaz zakrywania ust i nosa, w określonych okolicznościach, miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach, wraz ze sposobem realizacji tego nakazu.”

– Ten zapis uściśla sprawę noszenia masek. Chodzi o to, aby na poziomie interpretacji prawa nie było żadnych niejasności. To jednak tylko dodatek do ważnej ustawy – wskazuje Telus.

Poseł zakażony koronawirusem. „Trzeba zachować rozsądek”

Poseł PiS Robert Telus w połowie września poinformował publicznie, że ma koronawirusa. Piątek jest jego ostatnim dniem na kwarantannie. – Pierwsze...

zobacz więcej

Podkreśla, że w jego ocenie najważniejsza sprawa to „dowartościowanie pracy medyków, którzy pracują z zakażonymi COVID-em”. – To ważne, by zachęcać medyków do włączania się w walkę z koronawirusem i by wojewoda mógł wskazywać lekarzy. Mamy problem ze służbą zdrowia pod kątem liczby personelu. Potrzeba dynamicznej pracy, by radzić sobie z kolejnymi trudnymi rekordami ogłaszanymi przez ministerstwo zdrowia – zaznacza.

Przypomnijmy, że proponowane zmiany zakładają, by mandaty mogły nakładać policja, straż miejska oraz straż ochrony kolei. Wzrosnąć ma też wysokość mandatów. „W postępowaniu mandatowym, w sprawach, o których mowa w art. 116 § 1 kodeksu wykroczeń, można nałożyć grzywnę w wysokości do 1000 zł” – czytamy w  projekcie. Oznaczałoby to dużą zmianę obecnej sytuacji, gdy mandaty są o połowę niższe.

– Powinniśmy mieć możliwość korzystania z narzędzi przymusu. Z drugiej strony jestem jednak gorącym zwolennikiem zachęcania i tłumaczenia ludziom, jak bardzo jest to wszystko ważne. Nikomu korona z głowy nie spadnie, gdy zasłoni usta i nos, a może uratować kogoś przed zarażeniem. W społeczeństwie może być wielu przeciwników noszenia masek, ale bardzo boleję nad tym, gdy politycy czy ważni urzędnicy mówią oficjalnie, że noszenie masek jest złe i należy się przeciwko temu buntować – podkreśla Telus.

– Nazywanie tego na przykład kagańcami to coś, co bardzo mnie denerwuje. Ubolewam nad tym, bo wiem, jak ważne jest nie tylko chronienie samych siebie, ale przede wszystkim innych. Noszenie maseczek jest ogromnie ważne, bo chodzi o to, żebyśmy nie byli zagrożeniem dla innych – dodaje.

Przypomnijmy, że polityk PiS przechodząc koronawirusa przyznawał w rozmowie z portalem tvp.info, że nie jest to nic przyjemnego. – Miałem temperaturę, bolały mnie kości, zacząłem tracić węch i smak – relacjonował.

źródło:
Zobacz więcej