RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Bez tego stanu wyborów nie wygra ani Trump, ani Biden. Nowy sondaż

W ubiegłym tygodniu Donald Trump odwiedził Florydę dwukrotnie w ciągu kilku dni (fot. PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH)

Na finiszu kampanii wyborczej w USA najostrzejsza walka toczy się o Florydę. Eksperci wskazują, że ewentualna porażka „w słonecznym stanie” może pogrzebać szanse zarówno Donalda Trumpa, jak i kandydata Demokratów Joe Bidena. Ostatnie sondaże wskazywały na remis. We wtorek opublikowano nowe badanie University of North Florida w Jacksonville.

Niesprawiedliwe słowa Bidena o Polsce. Jest reakcja sztabu Trumpa

Sztab wyborczy Donalda Trumpa skrytykował kandydata demokratów Joe Bidena za porównanie Polski i Węgier do Białorusi. Sztab amerykańskiego...

zobacz więcej

W opublikowanym we wtorek badaniu Demokrata uzyskał poparcie 48 proc. ankietowanych, a reprezentujący Republikanów urzędujący prezydent – 47 proc. Sondaż dał podobny rezultat jak ten dla portalu The Hill z ubiegłego tygodnia, który wskazywał na remis.

Ewentualna porażka w „słonecznym stanie” z 29 głosami elektorskimi może pogrzebać szanse każdego z kandydatów.

Trump oficjalnie mieszkańcem Florydy


Trump wygrał na Florydzie w 2016 r. z przewagą nieco ponad 100 tys. głosów. W kampanii wielokrotnie ją odwiedzał; w zeszłym roku został nawet oficjalnie mieszkańcem Florydy. O stan toczy się zacięta walka, a rywalizujący politycy na finiszu kampanii odwiedzają go coraz częściej. W ubiegłym tygodniu Trump zorganizował na Florydzie dwa wiece w ciągu siedmiu dni. Kandydatka Demokratów na wiceprezydenta, senator Kamala Harris wzięła w poniedziałek udział w przedwyborczym spotkaniu w Orlando, a następnie odwiedziła Jacksonville. W kampanii Demokratów na Florydzie pomaga miliarder Michael Bloomberg, który przekazał na jej fundusz 100 mln dolarów. Partia mierzy się w stanie z relatywnie niskim poparciem wśród ludności latynoskiej, gdyż większość licznej na Florydzie społeczności kubańskiej popiera tu Trumpa.

Głosowanie korespondencyjne bije rekordy


Do tej pory we wczesnym głosowaniu na Florydzie oddano ponad 3 miliony głosów. To ponad 30 proc. całkowitej frekwencji wyborczej w tym stanie w 2016 roku.

„Poważna korupcja”. Trump chce śledztwa w sprawie syna Bidena

Prezydent USA Donald Trump chce, by prokurator generalny William Barr wszczął śledztwo w sprawie Huntera Bidena, który miał mieć podejrzane relacje...

zobacz więcej

Poniedziałek był pierwszym dniem, gdy kartę wyborczą można było nie tylko odesłać pocztą, ale i osobiście zanieść do urny.

W całych Stanach Zjednoczonych głos oddało do wtorku wieczór ponad 37 mln osób, co stanowi ponad jedną czwartą końcowej frekwencji z 2016 roku. W ciągu trzech lat liczba Amerykanów, którzy spełnili swój obywatelski obowiązek, zwiększyła się o ponad 10 milionów.

Wybory prezydenckie odbędą się 3 listopada.

źródło:

Zobacz więcej